Wykute w chlewiku ;-)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wykute w chlewiku ;-)
piotr1as teraz tak zrobię.
A i trafiłem takie coś może się przydać ( tablica nr 1)
http://riad.usk.pk.edu.pl/~mnykiel/iim/ ... y/C_1.html
A i trafiłem takie coś może się przydać ( tablica nr 1)
http://riad.usk.pk.edu.pl/~mnykiel/iim/ ... y/C_1.html
Re: Wykute w chlewiku ;-)
W tym tygodniu za dużo się nie pobawiłem ale udało się skończyć:
świeczniczek kuto spawany dla sąsiadki.
Wiem nuda, znowu liście...ale nic nie poradzę spodobał jej się ten pierwszy no i trzeba było zrobić coś podobnego.
Przy okazji słoiczek po jogurcie z Biedronki dostał drugie życie. Zacząłem też robić drugi młotek tym razem 40 hm, na razie prace zaawansowane jak na poniższym zdjęciu.
Jeszcze trochę walenia młotkiem przede mną, ciężko idzie, jednak pręt fi 45 to nie 12
A jutro sobota, już się cały trzęsę mam prawie cały dzień dla siebie 
świeczniczek kuto spawany dla sąsiadki.
Wiem nuda, znowu liście...ale nic nie poradzę spodobał jej się ten pierwszy no i trzeba było zrobić coś podobnego.
Przy okazji słoiczek po jogurcie z Biedronki dostał drugie życie. Zacząłem też robić drugi młotek tym razem 40 hm, na razie prace zaawansowane jak na poniższym zdjęciu.
Jeszcze trochę walenia młotkiem przede mną, ciężko idzie, jednak pręt fi 45 to nie 12
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
stojaczek mega bo liście są
A młotek na pewno też bedzie wporzo
!!!
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...
Re: Wykute w chlewiku ;-)
igi dziękuję. A jak u ciebie, kujesz?
Re: Wykute w chlewiku ;-)
coś tam klepie z tych liści to zaraz drzewo zrobię
czasu brak jakoś ostatnio wydziwiam ostatnio z otwieraczami do butelek
i piec stuningowałem doszła wełna ceramiczna można go teraz używać zamiast oświetlenia 
coś większego mnie chodzi po głowie może młotek może siekierka muszę przebijaki i obrusznice wystukać najpierw, tylko ten czas!!!
coś większego mnie chodzi po głowie może młotek może siekierka muszę przebijaki i obrusznice wystukać najpierw, tylko ten czas!!!
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Pochwal się w swojej galerii, chętnie zobaczę 
Otwieracze też robiłem, ale prócz tego że działały to niestety nie wyglądały
Teraz mam pomysł i chciałem zrobić dla kumpli w prezencie, ale zimno było w weekend i z lenistwa nie rozpalałem
Otwieracze też robiłem, ale prócz tego że działały to niestety nie wyglądały
Teraz mam pomysł i chciałem zrobić dla kumpli w prezencie, ale zimno było w weekend i z lenistwa nie rozpalałem
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Wrzucę wrzucę hurtowo
jak sie ogarnę 
Przygoda przygoda każdej chwili szkoda...
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Jak tak przeglądam te forum to aż dla mnie się chce coś wykuć 
Z niecierpliwością czekam aż będę miał własną kuźnię
Z niecierpliwością czekam aż będę miał własną kuźnię
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Horacy nie ma na co czekać, małymi kroczkami do przodu. Aż tak wiele nie potrzeba aby zacząć się bawić, reszta przyjdzie z czasem 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Jutro jadę w twoje okolice i będę tam do świąt. Planujesz coś jeszcze kuć przed świętami?
Nie będziesz może potrzebował pomocnika?
Nie będziesz może potrzebował pomocnika?
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Staram się każdą wolną chwilę spędzać w kuźni, na pewno coś będę robił. Możemy się spotkać, jak będziesz na miejscu to zadzwoń 504826920.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
No to fajnie. To ładuję do samochodu ciuchy robocze.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Do zobaczeniaSaduria pisze:No to fajnie. To ładuję do samochodu ciuchy robocze.
Dzisiaj wreszcie miałem trochę czasu...nie byłem w kuźni chyba z dwa tygodnie
No ale udało się trochę popracować przy drugim młotku
Temu chyba jeszcze przytnę romb...długi wyszedł.
Przy okazji zrobię poprawkę hartowania tego pierwszego.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2018, 09:32 przez leonzlasu, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
A ten rąb taki ściętoostrosłupowy to do czego będzie?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali