dokładniereneq pisze:brico depot rulez!:Pjolo pisze:u nas jest za mała przepaść miedzy biednymi a bogatymi, wszystkim sie wydaje że sa bogaci i stać ich na kuciznę , dla tego powstają nisko budżetowe gnioty , na wschodzie jak już sie ktos decyduje na dom ogrodzenie bramy to znaczy ze ma monetę, jak ktoś jest biedny to ma lepianke płot i nie myśli o kuciźnie
[url=http://img337.imageshack.us/img337/3576/dsc00923h.jpg]Obrazek[/URL]
Kowalstwo "Autystyczne"
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Panowie nie wydaje mi się aby było aż tak źle. To co pokazaliście to marketowa produkcja. Zawsze będą producenci podstawek pod choinkę z metali ciężkich i będą artyści. Wystarczy popatrzeć na prace naszych kolegów z forum i porównać je z tymi sprzed paru lat. Np Yaro, helga, bert8, trollsky i cała masa innych którzy prą do przodu jak pociąg pośpieszny. Nikiel twoje i Wisienkowe realizacje też wykazują ogromny progres. Taka jest idea forum i stowarzyszenia abyśmy się rozwijali. Moim zdaniem jest to realizowane.

Poniekąd nie zgadzam się z tą opinią, że nie ma ludzi bogatych.Jest warstwa ludzi w Polsce, którzy są bogaci i stać ich na rzeczy ładne i gustowne.A czasem nawet spotyka się ludzi bogatych z dobrym gustem, choć nie jest ich dużo.Lepiej garść dobrego klienta,niż worek badziewia.Jestem zadowolony z sytuacji w Polsce,ale mogłoby być lepiej. 
"Nikiel napisał/a:
Szkoda że naszym kowalom, do kowali ze wschodu jest tak daleko jak stąd na księżyc:/
a osobiście Nikiel w którym miejscu jestęś tej drogi?
"
Szekspir, ja to jestem dopiero tak koło Pakoszówki:D
Zastanawia mnie czy nie ma bogatych, czy zakłady wolą trzepać płoty na metry? Jest sporo ludzi, którzy mogli by robić bardzo fajne realizacje. A może to wina tego, że kowale są słabi w marketingu??
Szkoda że naszym kowalom, do kowali ze wschodu jest tak daleko jak stąd na księżyc:/
a osobiście Nikiel w którym miejscu jestęś tej drogi?
Szekspir, ja to jestem dopiero tak koło Pakoszówki:D
Zastanawia mnie czy nie ma bogatych, czy zakłady wolą trzepać płoty na metry? Jest sporo ludzi, którzy mogli by robić bardzo fajne realizacje. A może to wina tego, że kowale są słabi w marketingu??
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
-
szekspir
--- Mi osobiście, wydaje mi się że wcale nie jesteśmy "zacofani",ani w niczym gorsi,poprostu wielu ludzi w "nowym wolnym społeczeństwie" do niedawna pozbywszy się drewnianych sztachet i zbrojeniówki,ma ograniczone pojęcie co jest kute.Zabolało mnie twoje zdanie bowiem mówiac "naszym kowalom",-mówisz równięż o sobie,stąd poprostu było moje pytanie-Gdzie ty jesteś?-pozdrawiam serdecznie ,nie miej mi tego za złe ...Oczywiście Harlem również ma rację,ale jak mamy się "sprzedać" nieraz ciemnocie,która wszystko co ma ozdóbkę i nie jest uspawane ze zbrojeniówki bieże za kowalstwo?poprosty tylko czas ich oświeci-ale to już tylko takie moje rozważania-PNikiel pisze:"Nikiel napisał/a:
Szkoda że naszym kowalom, do kowali ze wschodu jest tak daleko jak stąd na księżyc:/
a osobiście Nikiel w którym miejscu jestęś tej drogi?"
Szekspir, ja to jestem dopiero tak koło Pakoszówki:D
Zastanawia mnie czy nie ma bogatych, czy zakłady wolą trzepać płoty na metry? Jest sporo ludzi, którzy mogli by robić bardzo fajne realizacje. A może to wina tego, że kowale są słabi w marketingu??
szekspir, a często ci się zdarza że przychodzą klienci którzy nie oczekują trochę lub znacznie ambitniejszych realizacji tylko chcą zamówić u ciebie jak najtańsze wykonanie danej realizacji. I czy za każdym razem idzesz na kompromis i wykonujesz tzw. "chałturę" czy czasami odbijasz takiego klienta ceną zaporową, lub tłumaczysz w czym rzecz, z rękodziełem artystycznym (handmade)
-
szekspir
Powiem tak :klienci z wiosek to chcą najtansze ,najtandetniejsze z mozliwych,więc jedno co mogę dlanich zrobić w jakiejś wynegocjowanej z TRUDEM cenie to to że zrobię z pełnego materiału,jesli robię brame z profila załóżmy 20x20 i jakieś badziewiackie czubki(zrobiłem tak 2 razy w życiu),chodzi o bramy,to tylko po zapewnieniu żeby nikomu nie mówił że to wyszło z pod mojej ręki(ty sam spawałeś-"klient"!)Więc z wioski na 100 trafi się jeden swiatły -przeważnie Agroturystyk i on już wie czego chce,natomiast miasto rzadzi się swoimi prawami jesli chce badziew idzie do miejscowego zakładu ślusarskiego gdzie takie rzeczy czynią,mówią:"na kowala nie stać",klasa srednia w z wyż kombinuje jeszcze gdzie będzie taniej,a że montaż mam w cenie więc -takowe biorę ja 
Panie Szekspirze, nie chodziło mi o to żeby kogokolwiek obrazić. Jak jest to każdy widzi. Chłopaki na wschodzie uczą się fachu w szkołach, a u nas takich szkół nie ma. Kolega z Ukrainy poradził mi , że jak chce być kowalem, to powinienem iść do szkoły gdzie uczą rysunku , malarstwa, historii sztuki itd, bo bez tego to kicha . teraz wiem , że miał świętą rację.
Co do mojego poziomu, to nie jestem kowalem tylko fizjoterapeutą, więc mój poziom jest zerowy:)
To co piszecie o klientach daje do myślenia. To brzmi tak jakby kowal zakładał firmę i czekał aż ktoś do niego przyjdzie. Nie da się swoich usług kierować do konkretnych,wybranych grup społecznych (tzn takich ze szmalcem)??
Co do mojego poziomu, to nie jestem kowalem tylko fizjoterapeutą, więc mój poziom jest zerowy:)
To co piszecie o klientach daje do myślenia. To brzmi tak jakby kowal zakładał firmę i czekał aż ktoś do niego przyjdzie. Nie da się swoich usług kierować do konkretnych,wybranych grup społecznych (tzn takich ze szmalcem)??
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Nie zasadne jest podciąganie każdej bramy, przęsła itp pod kategorie ,,artystyczne". Idąc tym tokiem myślenia, można zarzucić ogrodzeniu ze sztachet to,że są drewniane a powinne być metalowe i ,,artystyczne''. Najczęściej ogrodzenia mają spełniać swoją funkcję, czyli odgradzać a kwestie estetyki wykonania schodzą na dalszy plan, ponieważ z nią wiąże się mniejszy bądź większy budżet. To że kupię na bazarze buty za 50 zł , to nie znaczy że nie podobają mi się włoskie za 500zł. Po prostu: uznaję to za zbyteczny wydatek lub na taki wydatek mnie nie stać.
-
szekspir
----Tak myślano w czasie komuny..pewnie i drut kolczasty siatka spełni swoje zadanie,nawet pare desek...Ale czasy się zmieniają i nawet wiejskie stare chałupy kiedyś obite płytą wiórową i pomalowane na sraczkowaty kolor są odnawiane wraz z balami ,okiennicami i mają dawny urok...Co do butów,to tak jak ze szlifierką za 30 zł i 300,ta pierwsza spełni zadanie może raz,może 5,druga trochę popracuje więc wydatek nie jest zbyteczny.Nie stac nas na tanie rzeczy,a w kwesti ubioru i jakiejś odskoczni od Kuzni,to w lokalach,bankach,urzedach nie latam w klapkach za 3o zł ,przyobleczony w wór(kurtałkę) za 25 bo nik z Tobą nawet nie będzie gadał a tym bardziej klientPeter pisze:Nie zasadne jest podciąganie każdej bramy, przęsła itp pod kategorie ,,artystyczne". Idąc tym tokiem myślenia, można zarzucić ogrodzeniu ze sztachet to,że są drewniane a powinne być metalowe i ,,artystyczne''. Najczęściej ogrodzenia mają spełniać swoją funkcję, czyli odgradzać a kwestie estetyki wykonania schodzą na dalszy plan, ponieważ z nią wiąże się mniejszy bądź większy budżet. To że kupię na bazarze buty za 50 zł , to nie znaczy że nie podobają mi się włoskie za 500zł. Po prostu: uznaję to za zbyteczny wydatek lub na taki wydatek mnie nie stać.
Odnośnie tego ubioru mam nadzieję że to się kiedyś zmieni bo taka powierzchowna ocena bywa bardzo często zgubna! Kiedyś się na czymś takim przejechałem i od tamtej pory nie oceniam klientów po ubiorze czy samochodzie jakim przyjadą każdego traktuję na takim samym wysokim poziomie, inaczej nie ma sensu 
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
Ale jest też inny rodzaj butów, specjalistyczne, np. górskie, których za 50 zł niebezpiecznie jest kupować bo grozi to utrata zdrowia i życia, a za cenę 500zł masz but który posłuży klikanaście lat i nigdy cię nie zawiedzie.
Masz racje że niezasadne jest podciąganie wszystkiego pod słowo "artystyczne" w innym wypadku jest to wypaczenie i irracjonalne. Prawdziwe wiejskie ogrodzenie ze sztachet ładnie zwieńczone smukłymi półokrągłymi wcięciami ma swój urok i to jest zasadne, ja sie z tym zgadzam. Ale przeciwny jestem "Kowalstwu autystycznemu" tym wszystkim pracom które w promilu udało nam się w tym temacie zamieścić, z większość rozumie o jakiej formie tu dywagujemy. Nie wszystko musi byc artystyczne, ale większość powinno byc funkcjonalne.
Masz racje że niezasadne jest podciąganie wszystkiego pod słowo "artystyczne" w innym wypadku jest to wypaczenie i irracjonalne. Prawdziwe wiejskie ogrodzenie ze sztachet ładnie zwieńczone smukłymi półokrągłymi wcięciami ma swój urok i to jest zasadne, ja sie z tym zgadzam. Ale przeciwny jestem "Kowalstwu autystycznemu" tym wszystkim pracom które w promilu udało nam się w tym temacie zamieścić, z większość rozumie o jakiej formie tu dywagujemy. Nie wszystko musi byc artystyczne, ale większość powinno byc funkcjonalne.