Nie wierzę w to co czytam... Tomek...Aries pisze:Piękny ten Fallus!
Wykute w chlewiku ;-)
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Marcinie, teraz czas na dziurownicę 
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Co tam Leon, nic wielkopomnego w weekend nie powstało?
To wstawiaj drobiazgi
To wstawiaj drobiazgi
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Robiłem, drobiazgi i kleszcze do płaskowników.
Nic szczególnego, muszę jeszcze podoginać i sprawdź czy działają.
Nic szczególnego, muszę jeszcze podoginać i sprawdź czy działają.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Przepraszam z a brak fachowego nazewnictwa, ale czemu służą te miseczkowate wgłębienia na wewnętrznej powierzchni roboczej kleszczy?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Kleszcze ładniusie, dawaj resztę...
Wiem, że powstały listki i może coś jeszcze?
Wiem, że powstały listki i może coś jeszcze?
Re: Wykute w chlewiku ;-)
To rodzaj kleszczy używanych częściej przez podkówaczy. Wgłębienia powodują, że trzymany materiał np. podkowa w szczękach ma kilka punktów podparcia, co zapobiega "majtaniu się". Prościej - solidnie i pewnie trzyma się materiał w kleszczach.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Aha, dziękuję Bodar.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Saduria za dużo nie dało się zrobić, goście byli
Teraz znowu ryje przy drewnie, muszę schować ile się da przed porą deszczową ( o ile taka u nas nastanie
)
Ale za to niedziela będzie dla mnie
Teraz znowu ryje przy drewnie, muszę schować ile się da przed porą deszczową ( o ile taka u nas nastanie
Ale za to niedziela będzie dla mnie
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Dzisiaj takie cęgi zrobiłem.
Prezent dla kolegi w ramach rewanżu.
Mam nadzieję że sprawdzą się w kuźni, jak nie to da się nimi podawać flaszkę, sprawdzałem w ten sposób na pewno działają
Prezent dla kolegi w ramach rewanżu.
Mam nadzieję że sprawdzą się w kuźni, jak nie to da się nimi podawać flaszkę, sprawdzałem w ten sposób na pewno działają
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Fajne
. Z czego? I czy rączki nie są trochę za cienkie w stosunku do reszty - tylko taka delikatna sugestia/ pytanie- z ciekawości .Ja dzisiaj klepałem nóż z łożyska - wzorowany na tym z bułatu nierdzewnego u ciebie - ale jeszcze masa roboty (to znaczy trochę odpoczynku po szkole
)
Re: Wykute w chlewiku ;-)
Tradycyjnie z płaskownika 10x30, stal konstrukcyjna.Wilga pisze:Fajne. Z czego? I czy rączki nie są trochę za cienkie w stosunku do reszty - tylko taka delikatna sugestia/ pytanie- z ciekawości .Ja dzisiaj klepałem nóż z łożyska - wzorowany na tym z bułatu nierdzewnego u ciebie - ale jeszcze masa roboty (to znaczy trochę odpoczynku po szkole
)
Co do rączek to myślę że będzie ok. Reszta wyjdzie w praniu