Kowal Zigmund.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
W kowalstwie sensu stricto nie mam szans z Zygmuntem z bardzo prostego powodu. Zajmuję się tym parę, jakieś może siedem, no osiem lat. Jestem totalnym samoukiem, ba, w życiu prawdziwego kowala przy pracy nie widziałem... Blachy miedzianej to nie powiem się naklepałem sporo, ale to co innego. Zawsze traktowałem to bardziej jako próbę udowodnienia sobie, że też potrafię, a tak naprawdę to marnowałem czas robiąc scenografię dla telewizji i kabaretów. Nie powiem wesoło było, kasa też niezła, ale kotlina parę lata stała zakurzona.