Strona 1 z 1

Moje prace - Ostry

: 12 cze 2022, 13:19
autor: Ostry
Oglądając prace innych czytałem konstruktywne komentarze i pomyślałem sobie "też takie chcę". :) Wstawiam więc pierwsze zrobione przeze mnie narzędzia. Kleszcze zrobione z pręta zbrojeniowego fi12, hartowana w wodzie część chwytająca. Młotek zrobiony z szyny kolejowej, hartowany w całości i również w wodzie, odpuszczany na skraju paleniska, 80/30/30, ilości gram nie znam bo zapomniałem wagi. :oops: Jak na pierwszy raz moim zdaniem zahartowany dosyć dobrze, pilniki się ślizga, kupiony młotek nie wytrzymuje starcia, pojawiają się odpryski. :mrgreen:

Re: Moje prace - Ostry

: 12 cze 2022, 16:26
autor: BANAN
Kleszczy się nie hartuje. Po za tym miłej zabawy 🙂

Re: Moje prace - Ostry

: 12 cze 2022, 17:55
autor: ALK
Młotek hartowałeś cały czy tylko kawałek obucha? Nie wiem jakie są doświadczenia innych ale według mnie młotek nie powinien być hartowany zbyt wysoko żeby przy uderzeniach nie było odprysków które mogą być niebezpieczne.
Praca "sztos" !!! kleszcze wyglądają bardzo fajnie

Re: Moje prace - Ostry

: 12 cze 2022, 18:40
autor: Ostry
BANAN pisze:
12 cze 2022, 16:26
Kleszczy się nie hartuje. Po za tym miłej zabawy 🙂
Zapamiętam, dziękuję. :)
ALK - hartowałem cały, tak naprawdę to było jedno z moich pierwszych hartowań, dlatego nie chciałem przekombinować. Zrobiłem coś na kształt zmienionej próby metcalfa (?). Wcześniej wyciąłem podłużny kawałek tej samej stali około 20 cm, nacięty do połowy grubości w taki sposób by dzielił całość na 5 części. Rozgrzałem go aby z jednego końca do drugiego była płynna różnica od koloru ciemnej wiśni do jasnej żółci. Po zahartowaniu w wodzie sprawdziłem próbki i kolor jasnej wiśni najbardziej spełnił moje oczekiwania tj. pilnik się ślizga, ciężko się łamie. Ponieważ stal nie złamała się od razu tylko z dużym oporem wygięła i pękła po przekroczeniu kąta 90 stopni, nie sprawdzałem drugiej próbki w oleju. Uznałem, że taki efekt będzie odpowiedni do młotka. ;)

Re: Moje prace - Ostry

: 13 cze 2022, 17:08
autor: Aries
Kleszcze, jeśli to Twoje pierwsze, to muszę pochwalić. To znaczy szczególnie przypadła mi do gustu "czystość" wykonania. Są dopracowane i widać, że dbasz o szczegóły. A to moim zdaniem ważne. Pewnie jeszcze w trakcie ich używania będziesz zmieniał kształt części chwytającej bo wydaje mi się, że teraz są za bardzo równoległe.
Co do hartowania, to podzielam opinie przedmówców (przedpisowców lub lepiej przedpisarzy :mrgreen: :mrgreen: ) Nie hartować. Szczególnie młotek. Zahartowany może odpryskiwać - to raz, a dwa - przypadkowe uderzenie takim narzędziem w kowadło będzie skutkowało uszkodzeniem kowadła (a przecież to droższe narzędzie niż młotek). Oczywiście zakładam, że młotek ma służyć do kucia na gorąco. Jeśli nie, to sprawa wygląda inaczej - wtedy hartować część roboczą (najlepiej tylko powierzchniowo).

Re: Moje prace - Ostry

: 13 cze 2022, 23:20
autor: Ostry
Dziękuję za rady i miłe słowa. :D Przy następnych pracach zastosuję obowiązkowo. :D

Re: Moje prace - Ostry

: 19 cze 2022, 10:12
autor: Bodar
Ciekawe, "ekwilibrystyczne" kleszcze :)
Przy wykonaniu kleszczy warto wziąć pod uwagę wartości siły przykładanej do siły uzyskanej na szczękach - ma to duże znaczenie dla komfortu pracy.

Re: Moje prace - Ostry

: 16 lip 2022, 15:06
autor: Ostry
Zachęcony Waszymi pozytywnymi komentarzami postanowiłem zrobić coś "ekstra". Zabrakło mi czasu aby wyszło zgodnie z pierwotnym projektem, więc trochę okroiłem zdobienia. Chciałbym pokazać wykutego przeze mnie grilla. :D konstrukcja wykonana z pręta kwadratowego 16mm, poza tym materiały z odzysku. Malowany farbą żaroodporną. Wypróbowany, w zasadzie nie miało co zawieść, jednak cieszę się, że nic się nie skiepściło i działa. :D Powyżej rusztu trochę surowy, jednak z czasem dodam kilka drobnych ozdób zgodnie z pierwotnymi założeniami. :D

Re: Moje prace - Ostry

: 16 lip 2022, 15:43
autor: Lesio
Brawo .

Re: Moje prace - Ostry

: 16 lip 2022, 20:30
autor: Aries
Czasami mniej znaczy więcej... ;)
Ale jeśli coś chciałbyś zmienić, to proponuję wszystkie śruby zmienić na takie kowalskie bo te świecące to trochę dają po oczach. Śruby i nakrętki możesz zrobić sam (jeśli masz narzynkę i gwintownik odpowiedniego rozmiaru; jeśli nie masz - warto kupić). Ostatecznie można też kupne śruby i nakrętki opalić w palenisku (pod warunkiem dobrej wentylacji, bo pary cynku są trujące!). Warto też zadbać by łby śrub i nakrętki były kwadratowe - będzie to bardziej pasowało stylistycznie.

Tak czy siak, gratuluję niezłej pracy!

Re: Moje prace - Ostry

: 17 lip 2022, 22:31
autor: Ostry
Dzięki wielkie :D pomysł z wykuciem śrub świetny, na pewno spróbuję wykuć je samodzielnie. :D

Re: Moje prace - Ostry

: 29 lip 2022, 09:04
autor: aramus
tylko po odkuciu pręta / trzpienia pod gwint - zagrzej do czerwieni i zostaw do powolnego ostygnięcia + wyczyść z zendry - inaczej narzynka w doopę dostanie i szybko się zużyje (lub będą uszkodzone zęby, co będzie powodować zrywanie zwoju gwintu