Spotkania w Kuźni Kurpiowskiej
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Widzę że siło Waszeci
Na wstępie Wielkie Dzięki Wszystkim za ruch wokół tematu.
Trochę byłem na małym szwendaniu się po Polsce (myślę że podzielę się wrażeniami na Naszym spotkaniu) a później trzeba było nadrobić zaległości w pracy
Chyba powinienem coś powiedzieć chociaż widzę że w Takim świetnym towarzystwie temat sam z siebie kwitnie. Naprawdę dzięki za zaangażowanie
Właściwie to zostało wszystko jedynie zreasumować
Spotkanie zaczynamy około 09:00 w Pniewie. Ponoć kuźnia jest już trochę odśnieżona więc w zaspach nie będziemy się bawić
Jacek około ósmej podjedzie do mnie i załadujemy potrzebny sprzęt który może być potrzebny czyli kowadło i dodatkowe palenisko i może jakieś dodatkowe drobiazgi ( przy okazji powiedział że zrobi Rentgena w moim bałaganie )
Mile widziane własne ulubione drobne narzędzia bo jak wiemy każdy lubi swoje a przy okazji można się pochwalić.
Ciepła strawa zapewniona i możliwość ogrzania się przy kominku, tą częścią zajęły się Panie z Kuźni Kurpiowskiej pod wodzą Pani Haliny
Padać ponoć nie będzie ale ciepło też nie będzie, więc jak Jacek słusznie stwierdził ciepłe ubranie się przyda
Janusz dzięki za listę i trzymanie ręki na pulsie, chociaż muszę przyznać osobiście że bardzo mi będzie szkoda że nie dotrzesz. Drwal też wielkie dzięki, Twoja determinacja z jazdą nawet takiego zapaleńca jak ja wprawiła w podziw
Mam nadzieję że tak jak kiedyś z Januszem rozmawialiśmy kuźnia zacznie żyć własnym życiem i Nasze spotkania będą regularnie się odbywały więc sposobności do spotkań będzie jeszcze całe mnóstwo
Jeśli chodzi listę osób które wyraziły chęć spotkania to jeszcze raz spróbuję podsumować :
Bey
Grzegorz
Pacy
Manieksoma
Jacek-Sz
Umi
Reset na chwilę, ale jak znam życie to chwila się przedłuży
Amicus podejmie decyzję w ostatniej chwili
SteelArt się waha
Kuba wygląda w niebo i czeka na pogodę
Będzie mam nadzieję jeszcze trzech współbiesiadników więc już jak mawiał Pan Pietrzak kiedyś w kabarecie: to już prawie zgromadzenie
Co do pomysłu co robimy to słusznie stwierdziliście że zacząć to najlepiej od początku. Ja myślę o narzędziach do obsługi paleniska , Jacek o drobnych narzędziach do obróbki , były pomysły na kleszcze
Myślę że wszystko wyjdzie w praniu i Wspólnie zdecydujemy na miejscu. Ważne żeby się dobrze bawić i gadając przy pracy poznać się
Jeśli czegoś nie podsumowałem lub pominąłem to mnie poprawcie i uzupełnijcie bo jak sam mówię : „ Nikt nie jest doskonały a nie myli się tylko Ten co nic nie robi”
Pozdrawiam i czekam na uwagi
Jeszcze na wszelki wypadek mój telefon to 601290883 nie jest on tajemnicą więc podaję go otwarcie bo po 22 i tak go wyciszam żeby mi nie pobudził domowników 
Na wstępie Wielkie Dzięki Wszystkim za ruch wokół tematu.
Trochę byłem na małym szwendaniu się po Polsce (myślę że podzielę się wrażeniami na Naszym spotkaniu) a później trzeba było nadrobić zaległości w pracy
Chyba powinienem coś powiedzieć chociaż widzę że w Takim świetnym towarzystwie temat sam z siebie kwitnie. Naprawdę dzięki za zaangażowanie
Właściwie to zostało wszystko jedynie zreasumować
Spotkanie zaczynamy około 09:00 w Pniewie. Ponoć kuźnia jest już trochę odśnieżona więc w zaspach nie będziemy się bawić
Jacek około ósmej podjedzie do mnie i załadujemy potrzebny sprzęt który może być potrzebny czyli kowadło i dodatkowe palenisko i może jakieś dodatkowe drobiazgi ( przy okazji powiedział że zrobi Rentgena w moim bałaganie )
Ciepła strawa zapewniona i możliwość ogrzania się przy kominku, tą częścią zajęły się Panie z Kuźni Kurpiowskiej pod wodzą Pani Haliny
Padać ponoć nie będzie ale ciepło też nie będzie, więc jak Jacek słusznie stwierdził ciepłe ubranie się przyda
Janusz dzięki za listę i trzymanie ręki na pulsie, chociaż muszę przyznać osobiście że bardzo mi będzie szkoda że nie dotrzesz. Drwal też wielkie dzięki, Twoja determinacja z jazdą nawet takiego zapaleńca jak ja wprawiła w podziw
Jeśli chodzi listę osób które wyraziły chęć spotkania to jeszcze raz spróbuję podsumować :
Bey
Grzegorz
Pacy
Manieksoma
Jacek-Sz
Umi
Reset na chwilę, ale jak znam życie to chwila się przedłuży
Amicus podejmie decyzję w ostatniej chwili
SteelArt się waha
Kuba wygląda w niebo i czeka na pogodę
Będzie mam nadzieję jeszcze trzech współbiesiadników więc już jak mawiał Pan Pietrzak kiedyś w kabarecie: to już prawie zgromadzenie
Co do pomysłu co robimy to słusznie stwierdziliście że zacząć to najlepiej od początku. Ja myślę o narzędziach do obsługi paleniska , Jacek o drobnych narzędziach do obróbki , były pomysły na kleszcze
Myślę że wszystko wyjdzie w praniu i Wspólnie zdecydujemy na miejscu. Ważne żeby się dobrze bawić i gadając przy pracy poznać się
Jeśli czegoś nie podsumowałem lub pominąłem to mnie poprawcie i uzupełnijcie bo jak sam mówię : „ Nikt nie jest doskonały a nie myli się tylko Ten co nic nie robi”
Pozdrawiam i czekam na uwagi
-
manieksoma
- Posty: 142
- Rejestracja: 04 mar 2012, 10:27
- Lokalizacja: Somianka
- Kontakt:
Proszę oto link do adresu
viewtopic.php?t=2802&postdays=0&postord ... a&start=15
viewtopic.php?t=2802&postdays=0&postord ... a&start=15