Strona 1 z 20

Spotkania kameralne - nowa świecka tradycja

: 13 lis 2009, 15:05
autor: Grzegorz K.
Panowie będąc wczoraj w Szczecinie nawiedziłem Lucjusa Ebolę w jego pracowni gdzie to wspólnymi siłami odkuliśmy nożyk kabłąkowy. Niestety nikt z ans nie miał aparatu ale Ebola obiecał wkleić zdjęcia naszego twora. Dlaczego o tym piszę. Ano dlatego że ostatnimi czasy na naszym forum rozpaliła się gorączka planowania wielkich imprez - warsztatów. Ja natomiast chciałbym zachęcić Was do odwiedzania się nawzajem :) W małym gronie można wiele ciekawych rzeczy wymyślić a potem fotorelację. Łatwiej jest spotkać się dwóm osobom niż całej bandzie :) Można by nawet pod koniec roku na drodze głosowania nagrodzić takie najbardziej produktywne mikrowarsztaty. :) Najlepsze pole do popisu mają chłopaki z południa. Oni tam rzut beretem od siebie mieszkają, ale i na północy płoną paleniska :)

: 13 lis 2009, 15:12
autor: Maciej Bieniasz
Ja wczoraj miałem przyjemnoćś poznać Salaputro. Na szybko i na stojaka w kuchni, ale pogadalim chwilę i mam nadzieję, że efekty tego gadania pokażę wkrótce :)

pozdrawiam,
M

: 13 lis 2009, 15:18
autor: Grzegorz K.
I o to właśnie chodzi :)

: 13 lis 2009, 15:56
autor: Trollsky
fajnie sie macie.

Ja tu na dole nie mam nikogo z forum :cry:

: 13 lis 2009, 16:24
autor: Grzegorz K.
Uśmiechnij się do Nikla i wszebąda :)

: 13 lis 2009, 16:25
autor: Maciej Bieniasz
Trollsky pisze:fajnie sie macie.

Ja tu na dole nie mam nikogo z forum :cry:
Misiu, masz mnie.Wiesz, że ja zawsze.... ;-)

: 13 lis 2009, 22:04
autor: lukasz
Hmmm a może ktoś z Mazowsza? :mrgreen:
W sumie ciekawa sprawa z tymi odwiedzinami, Warto było by kiedyś pokuć pod okiem jakiegoś mistrza :-P

: 13 lis 2009, 23:08
autor: Salaputro
Racja Grzegorzu :idea: - też wychodzę z tego założenia, że łatwiej się spotkać lokalnie...ja mam stosunkowo najbliżej do Macieja Bieniasza vel Kota Bechemota , dalej do Wata i do Yara... no i do pana Franka.....
Wszystkich ich już odwiedziłem - i myślę , że będziemy się częściej widywać na wspólnych plenerach lokalnych...Tymczasem niebawem będziemy z Maciejem pracować nad jego pomocnicą łorkszopową 8-) :mrgreen:

: 13 lis 2009, 23:15
autor: Agnieszka Pasek
Grzegorzu o Paniach zapomniałeś! :-|
Mnie się bardzo pomysł podoba .
Co innego czytać na forum a co innego pogadać i popracować .
Mnie często ciężko opisy się czyta ale jak zobaczę jak coś się robi to kumam w mig.
Cóż taka ze nie materia :roll:

: 14 lis 2009, 08:42
autor: Grzesiek
Popieram:)
Właśnie na jutro jesteśmy umówieni z Beyem. Jak się uda to porobimy foty:) :)

: 15 lis 2009, 17:45
autor: Grzesiek
No! to na początek wyklepaliśmy klingę do sztyletu oraz jelec. Bey to prawdziwy fachowiec od białej broni...Szacun :) Zdjęć nie ma bo jeszcze wyrób nie dokończony ale nowa świecka tradycja jaką ma zostać odwiedzanie się, już działa. To naprawdę wspaniały pomysł. Energia , energia!
Łukasz, na Mazowszu jesteś Ty, Banan, Bey i ja. Najbliżej masz do mnie:)

: 15 lis 2009, 20:32
autor: Arek92
Ja z granicy łódzkiego z mazowieckim. A może by zrobić taką mapę i każdy zaznaczył by gdzie mieszka. Nawet jakby coś to po drodze można wpaść ;-)

: 16 lis 2009, 05:28
autor: BANAN
BArdzo mi się ten pomysł podoba.

: 17 lis 2009, 05:49
autor: Yaro
Tak czytam o tych spotkaniach i jedno muszę powiedzieć, jak dla mnie jest to kapitalna sprawa. Zupełnie niedawno odwiedzili mnie Salaputro z Harlemem co zaowocowało ustawieniem MRka w mgnieniu oka, podczas gdy ja głowiłem się jak sobie sam poradzę. Poza tym wymiana doświadczeń, pomysłów czy też rozwiewanie wątpliwości podczas takich spotkań z ludźmi "zorientowanymi w temacie" przychodzi zupełnie naturalnie. Sprzyja pewnie temu też ich charakter, luźny i lekki, często spontaniczny i nie zabarwiony organizacyjnymi sprawami. Ja w każdym razie takowe spotkania zamierzam kontynuować, zwłaszcza że mam ku temu warunki i że wspominam je bardzo dobrze. Rzecz jasna zapraszam, ale to po powrocie. Jak niektórzy wiedzą bujam się teraz na wodzie między amerykami i z miesięcznego niebytu udało mi się wyjść gdy przypadkiem złapałem internet w Peru. Tak więc znów znikam na jakiś czas i pozdrawiam wszystkich mocno :)

: 22 lis 2009, 20:56
autor: Agnieszka Pasek
Z podziękowaniem dla Nikla :-)
Kilka dni temu uczyliśmy się jak zgrzać łańcuch z piły motorowej oraz prawidłowej postawy podczas kucia(wkurzałam się jak nie wiem co na Niklowe uwagi- ale mam nadzieje ,że dzięki naszemu przyjacielowi popracujemy długo w dobrym zdrowiu ;-) )