Forumowy Kowal Roku 2021: Grzegorz K. oraz Aries


Konkurs na pracę sezonu w dalszym ciągu trwa! Zachęcamy do zgłaszania prac!
Swoją pracę zgłoś TUTAJ










Kuźnia do ocalenia

Sprawy dotyczące SFK

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Michaelis
Posty: 34
Rejestracja: 28 maja 2011, 13:54
Lokalizacja: Kobylin

Korespondencja z MKiDN

Post autor: Michaelis » 14 cze 2011, 13:25

13 czerwca 2011 14:05

Szanowni Państwo,
mimo potwierdzenia odbioru mego maila, nie otrzymałem do dziś odpowiedzi na pytania:
Czy wniosek o wykreślenie kuźni w Starkówcu z rejestru zabytków został już załatwiony? Pozytywnie czy negatywnie?
Pragnę teraz zadać kilka pytań dodatkowych:
Jeśli wspomniana kuźnia ma być zrekonstruowana, to jakie kroki MKiDN zamierza uczynić, aby powstrzymać postęp ruiny i zainicjować odbudowę? Czy właścicielka tego obiektu, pani Maria Wachowiak z Zalesia Wielkiego, osoba niezamożna, decydując się na remont zabytkowego obiektu, uzyska adekwatną do potrzeb pomoc finansową, fachową, budowlaną etc.? Skąd, od kogo i pod jakimi warunkami? Bez takiego – wszechstronnego – wsparcia trudno sobie wyobrazić poprawę sytuacji.
Z poważaniem
Michał Ciesielski
„Forum Kobylińskie”


14 czerwca 2011 12:05

Szanowny Panie Redaktorze

Uprzejmie informujemy, iż postępowanie w sprawie skreślenia z rejestru zabytków budynku starej kuźni, położonego w miejscowości Starkówiec, gm. Kobylin, pow. krotoszyński, wpisanego do rejestru zabytków pod nr 509/A decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu z dnia 19.03.1969 r., sygn. KL.III-880/69/69, zostało zakończone decyzją z dnia 08.11.2010 r., sygn. DOZ-OA-6700/361/08/09[UB(BKW)-139/08] odmawiającą skreślenia przedmiotowego budynku z rejestru zabytków.

W związku z powyższym, budynek pozostaje pod ochroną konserwatorską wynikającą z ww. decyzji wpisowej, a co za tym idzie, spoczywający na właścicielu wynikający z art. 5 pkt. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, obowiązek zabezpieczania i utrzymania zabytku w jak najlepszym stanie może być wyegzekwowany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków, który jest organem ustawowo powołanym do sprawowania ochrony nad zabytkami.

Ochrona ta, zgodnie art. 4 pkt 2 ww. ustawy, polega między innymi na zapobieganiu zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków. W sytuacji, gdy wykonanie prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy zabytku jest niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem tego zabytku, zgodnie z art. 49 ust. 1 cytowanej ustawy, wojewódzki konserwator zabytków może wydać decyzję nakazującą przeprowadzenie prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku.

W kontekście Pana dodatkowego pytania dotyczącego remontu zabytkowego budynku, leży to w kompetencji odpowiedniego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a nie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Z poważaniem
_________

Centrum Informacyjne
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Krakowskie Przedmieście 15/17 | 00-071 Warszawa
Tel.: +48(22) 42-10-555 | Fax: +48(22) 42-10-441
@: rzecznik@mkidn.gov.pl | www.mkidn.gov.pl

dara

Post autor: dara » 14 cze 2011, 15:55

cyt.

"wojewódzki konserwator zabytków może wydać decyzję nakazującą przeprowadzenie prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku."

Właścicielka jak sama mówiła nic nie będzie robić,więc komu konserwator to nakaże?
Jeśli ma własną ekipę konserwatorską to właścicielka jak wiemy nie będzie wnosiła sprzeciwów.
Więc o co cała sprawa?

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 14 cze 2011, 21:19

Ja mam dziwne wrażenie że Michaelis nie lubi pani właścicielki i pod przykrywką ratowania kuzni chce jej zrobic kuku . A na pewno wojewódzki konserwator zabytków nakaże zabezpieczyć ruiny właścicielce ona nie ma na to kasy więc dostanie grzywnę i żeby pozbyć się kłopotu sprzeda dzialke wraz z zabytkiem za bezcen. Piszę to bo u mnie w Łodzi było kilka takich przypadków poem się okazało że w nocy wandale zniszczyli dokładnie resztki zabytkowej farbiarni i zostawała działka na której można było stawiac co sie chce a gróz został wykorzystany do wylewek betonowych .Ale pewnie sie myle i czas pokaże jak jest naprawde

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 14 cze 2011, 22:00

nibylung, mylisz się 8) ja czekam na bieg wydarzeń. Cenne to osoba, rezydent, która ma bezpośredni kontakt ze sprawą i z najbardziej zainteresowanymi osobami.

Michaelis
Posty: 34
Rejestracja: 28 maja 2011, 13:54
Lokalizacja: Kobylin

Post autor: Michaelis » 14 cze 2011, 22:29

Szanowny Nibylungu, nie mylisz się. Faktycznie, Twoje wrażenie jest dziwne. Masz też chyba rację pisząc, że czas pokaże... Urzędnicy, owszem, grożą karami powołując się na przepisy, jednakże naradę pokontrolną w ratuszu planuje się po to, by z udziałem wszystkich zainteresowanych wypracować najlepsze rozwiązanie. Tak zrozumiałem burmistrza. Ocalić kuźnię nie krzywdząc właścicielki – oto jest zadanie. Wariant łódzki nie musi się powtórzyć. Zresztą... pożyjemy, zobaczymy.

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 15 cze 2011, 16:31

Na prawdę chce żebym był w błędzie. I pierwszy bede się cieszył jak w odrestaurowanej kuzni rozpali sie ogień w kotlinie.

Awatar użytkownika
Matthan
Posty: 400
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:01
Lokalizacja: Augustów

Post autor: Matthan » 28 cze 2011, 14:46

Sprawa wygląda poważnie i miejmy nadzieję na jej pozytywny rozwój. Uważam osobiście, że nieruchomość powinna zostać przeniesiona w odpowiednie dla niej miejsce ( np. przy muzeum wspomnianym powyżej), a Panią X zostawić w spokoju.

Ps.
Poza tym wyczyściłem temat ze zbędnych wypowiedzi ( proszę nie mieć pretensji, ale temat jest zbyt poważny aby niepotrzebnie go zaśmiecać - proszę o konstruktywne wypowiedzi)

Pozdrowienia!
MM
Nie ma jak dym z kuźni, fajka w zębach
<Duch wieje przez świat>
Moje zdjęcia

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 27 lip 2011, 19:44

Temat ucichł a my mamy już koniec lipca ciekawi mnie czy się odbyła czerwcowa kontrola i do jakich wniosków doszla?

Michaelis
Posty: 34
Rejestracja: 28 maja 2011, 13:54
Lokalizacja: Kobylin

O, kuźnia! Ale procedura...

Post autor: Michaelis » 25 paź 2011, 18:52

SZTYCHY MICHAELISA

O, kuźnia! Ale procedura...

Mógłbym dać podtytuł: felieton epistolarny, ponieważ tekst niniejszy jest oparty na mojej korespondencji z Wysokimi Urzędami w sprawie nieszczęsnej kuźni w Starkówcu.
Najpierw doszło do wymiany listów z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

13.06.2011
Szanowni Państwo,
czy wniosek o wykreślenie kuźni w Starkówcu z rejestru zabytków został już załatwiony? Pozytywnie czy negatywnie?
Jeśli wspomniana kuźnia ma być zrekonstruowana, to jakie kroki MKiDN zamierza uczynić, aby powstrzymać postęp ruiny i zainicjować odbudowę? Czy właścicielka tego obiektu (...), osoba niezamożna, decydując się na remont zabytkowego obiektu, uzyska adekwatną do potrzeb pomoc finansową, budowlaną etc.? Skąd, od kogo i pod jakimi warunkami? Bez takiego, wszechstronnego wsparcia trudno sobie wyobrazić poprawę sytuacji.
Z poważaniem
Michał Ciesielski
„Forum Kobylińskie”


14.06.2011
Szanowny Panie Redaktorze
Uprzejmie informujemy, iż postępowanie w sprawie skreślenia z rejestru zabytków budynku starej kuźni, położonego w miejscowości Starkówiec, gm. Kobylin, pow. krotoszyński, wpisanego do rejestru zabytków pod nr 509/A decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu z dnia 19.03.1969 r., sygn. KL.III-880/69/69, zostało zakończone decyzją z dnia 08.11.2010 r., sygn. DOZ-OA-6700/361/08/09[UB(BKW)-139/08] odmawiającą skreślenia przedmiotowego budynku z rejestru zabytków.
W związku z powyższym, budynek pozostaje pod ochroną konserwatorską wynikającą z ww. decyzji wpisowej, a co za tym idzie, spoczywający na właścicielu wynikający z art. 5 pkt. 3 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, obowiązek zabezpieczania i utrzymania zabytku w jak najlepszym stanie może być wyegzekwowany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków, który jest organem ustawowo powołanym do sprawowania ochrony nad zabytkami.
Ochrona ta, zgodnie art. 4 pkt 2 ww. ustawy, polega między innymi na zapobieganiu zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków. W sytuacji, gdy wykonanie prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy zabytku jest niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem tego zabytku, zgodnie z art. 49 ust. 1 cytowanej ustawy, wojewódzki konserwator zabytków może wydać decyzję nakazującą przeprowadzenie prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku.
W kontekście Pana dodatkowego pytania dotyczącego remontu zabytkowego budynku, leży to w kompetencji odpowiedniego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a nie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Z poważaniem
Centrum Informacyjne
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Uzyskawszy powyższe informacje wznowiłem korespondencję z Urzędem Ochrony Zabytków w Kaliszu.

17.06.2011
Szanowna Pani Kierownik,
jeśli kuźnia w Starkówcu (gmina Kobylin, pow. krotoszyński) ma być zrekonstruowana, to jakie działania zamierza podjąć Urząd Ochrony Zabytków, aby powstrzymać postęp ruiny i zainicjować odbudowę? Czy właścicielka tego obiektu, osoba niezamożna, decydując się na remont zabytkowego obiektu, uzyska adekwatną do potrzeb pomoc finansową, budowlaną, logistyczną etc.? Skąd, od kogo i pod jakimi warunkami? Bez takiego wszechstronnego wsparcia trudno sobie wyobrazić poprawę sytuacji.
Z poważaniem
Michał Ciesielski
„Forum Kobylińskie”
PS Załączam 3 zdjęcia kuźni wykonane w poniedziałek 16 maja br. oraz pismo z MKiDN w Warszawie, które otrzymałem 14 czerwca br.


29.06.2011
Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Poznaniu – Delegatura w Kaliszu uprzejmie informuje, że w dniu 28.06.2011 r. została przeprowadzona zaplanowana 14.02.2011 r. kontrola zabytkowej KUŹNI w STARKÓWCU. Mimo prawidłowego powiadomienia o kontroli właścicielka nieruchomości Pani Maria Wachowiak nie stawiła się. Zaproszony na spotkanie Burmistrz Gminy Pan Bernard Jasiński także.
W wyniku kontroli ustalono postępującą dewastację obiektu doprowadzającą budynek do stanu ruiny. W związku z nieuczestniczeniem strony w przeprowadzonej kontroli odpis protokołu został jej przesłany w celu zapoznania się z treścią i wniesienia w terminie 7 dni ewentualnych uwag i zastrzeżeń.
Po ustosunkowaniu się strony do poczynionych przez tut. Urząd ustaleń zostanie wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne mające na celu wydanie w trybie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. nr 162, poz. 1568 z dnia 17.09.2003 r. z późniejszymi zmianami) decyzji nakazującej przeprowadzenie w terminie określonym w tejże decyzji robót budowlanych mających na celu uchronienie zabytku przed dalszą dewastacją.
Jeżeli chodzi o możliwość dofinansowania remontu przez organy służby konserwatorskiej, informujemy, że na podstawie przepisów zawartych w art. 74 cyt. ustawy oraz rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 6 czerwca 2005 r. w sprawie udzielania dotacji celowej na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków (Dz. U. nr 112, poz. 940 ze zmianami) osoba fizyczna może ubiegać się o dofinansowanie prac przeprowadzonych w okresie 3 lat poprzedzających rok złożenia wniosku do wysokości 50 % poniesionych nakładów koniecznych lub na prace planowane do wykonania w roku złożenia wniosku.
Wnioski można składać do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach ogłoszonych programów oraz Wielkopolskiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu. Szczegóły dot. wymogów ww. programów, trybu postępowania oraz druki wniosków i koniecznych załączników są umieszczone na stronie internetowej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego www.mk.gov.pl i na stronie WWKZ http://wosoz.bip.pl.
Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków
w Poznaniu
Kierownik Delegatury w Kaliszu
Beata Maria Matusiak


W czwartek 8 września rozmawiałem telefonicznie z Panią Kierownik kaliskiej delegatury WUOZ. Na moją krytyczną uwagę o postępowaniu lokalnych władz samorządowych, ich desinteressement w sprawie kuźni, usłyszałem zaprawdę piękną odpowiedź:
– Gmina nie jest od tego, żeby biegać po zabytkach... i może jeszcze składać pieniądze na ich progu.
Pani Kierownik ma rację. Gmina powinna dbać o zabytki, a nie po nich biegać. Pieniądze z progu mógłby ktoś ukraść, więc na pewno lepiej by było przekazać je w formie celowej dotacji. I po co w ogóle mówić o bieganiu, skoro urzędnicy dysponują niezłymi samochodami? Ale jeśli gmina koniecznie chce pobiegać, to przecież może to zrobić w stosowniejszym miejscu, np. w hali sportowej, którą sobie niedawno zbudowała...
Ta pouczająca rozmowa zainspirowała mnie do wysłania listu, w którym zawarłem kilkanaście pytań w siedmiu punktach. Odpowiedzi nadeszły z Kalisza pod koniec września. Przytaczam je wraz z moimi pytaniami. Starkówiec story – ciąg dalszy...

1. Czy właścicielka kuźni wniosła uwagi i zastrzeżenia do protokołu kontroli? Jeśli tak, to czego one dotyczą i jak zostały umotywowane?
– Przedmiotowy zabytek został ujęty w planie kontroli na 2011 r. w lutym br. Kontrolę przeprowadzono w dniu 28.06.2011 r. Właścicielka, pomimo prawidłowego zawiadomienia o kontroli, nie wzięła w niej udziału. Do przesłanego protokołu nie wniosła żadnych uwag.
2. Kiedy i na jakiej podstawie wszczęto postępowanie administracyjne w celu wydania decyzji nakazującej przeprowadzenie robót budowlanych mających uchronić kuźnię przed dalszą dewastacją?
– Postępowanie administracyjne zostało wszczęte w dniu 21.07.2011 r. na podstawie art. 49 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
3. Czy i kiedy wydano decyzję administracyjną? Jakie prace i w jakim terminie powinny być wykonane?
– Decyzję nakazującą wykonanie robót budowlanych w zakresie wykonania zabezpieczenia stropów i ścian obwodowych poprzez wykonanie przekrycia budynku, oczyszczenia obiektu z gruzu i roślinności, zabezpieczenia obiektu przed dostępem osób postronnych poprzez zabicie otworów okiennych i drzwiowych deskami lub kratą, wydano w dniu 8.09.2011 r. Termin wykonania robót określono na dzień 30.06.2012 r.
4. Jakie konsekwencje groziłyby właścicielce kuźni, gdyby zignorowała nakazy zawarte w ww. decyzji?
– Konsekwencją nie wykonania [poprawnie: niewykonania] robót w terminie byłoby wszczęcie postępowania egzekucyjnego i wydanie postanowienia o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia do wykonania obowiązku.
5. Skoro stan kuźni jest tak zły, iż wymaga niezwłocznego podjęcia robót budowlanych, to w jakiej wysokości może być przyznana dotacja – do 50 czy do 100% nakładów koniecznych do wykonania ww. prac? Dotacja może być udzielona tylko przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków czy także przez organy stanowiące gminy i powiatu?
– Stosownie do treści art. 81 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami dotacja na roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru może być udzielona poprzez [przez] organ stanowiący gminy, powiatu lub samorządu województwa, na zasadach określonych w podjętych [chyba: podjętej – ?] przez ten organ uchwale.
6. Czy ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami nie nakłada żadnych obowiązków na samorząd terytorialny? Czy i w jakim zakresie władze gminne i powiatowe są ustawowo zobligowane do chronienia obiektów zabytkowych, także tych, które stanowią własność prywatną?
– Zgodnie z art. 87 cyt. ustawy wójt/burmistrz, prezydent miasta opracowuje program opieki nad zabytkami. Program taki podlega przyjęciu przez radę gminy i podlega ogłoszeniu w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Program winien zawierać m.in. określenie warunków współpracy z właścicielami zabytków eliminujących sytuacje konfliktowe związane z wykorzystywaniem zabytku, jak również zahamowanie [?] procesów degradacji zabytków i doprowadzenia [?] do poprawy stanu ich zachowania.
7. Kto i w jakich okolicznościach mógłby wydać decyzję o ustanowieniu czasowego zajęcia zabytkowej kuźni lub nawet wnioskować o jej wywłaszczenie?
– Decyzja [Decyzję] o ustanowieniu czasowego zajęcia, [przecinek zbędny] bądź wywłaszczeniu podejmuje starosta na wniosek WKZ. Przesłanką do wydania decyzji jest zagrożenie polegające na możliwości jego zniszczenia lub uszkodzenia. Taki wniosek WKZ może złożyć dopiero po wyczerpaniu procedur w stosunku do właściciela zabytku.

Mniejsza o usterki, do których odniosłem się w kwadratowych nawiasach. Istotne jest meritum sprawy.
Minister Zdrojewski odrzucił wniosek o wykreślenie kuźni w Starkówcu z rejestru zabytków, a podległa mu szefowa kaliskich służb konserwatorskich postępuje nadal według starego schematu: jeszcze jedna kontrola, kolejne zalecenia, nakazy, terminy... Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z tą procedurą, to w czerwcu przyszłego roku na miejscu kuźni kontrolerzy ujrzą już tylko kupę gruzu. I to jest pewnie ten pożądany efekt, nieprawdaż?... Gdyby bowiem chodziło o skuteczne ratowanie zabytku, to przecież podjęto by natychmiast działania ochronne.
Chcieć to móc... Jednak właścicielka kuźni, nawet gdyby chciała, nie jest w stanie samodzielnie wykonać nakazanych prac. A co dopiero mówić o precyzyjnej rekonstrukcji całego obiektu! Niezbędna jest zatem fachowa pomoc budowlana, no i, oczywiście, finansowa. Dotacje mogą być udzielone przez ministra właściwego do spraw kultury i dziedzictwa narodowego, wojewódzkiego konserwatora zabytków, a także organ stanowiący gminy lub powiatu. Jasno to wynika z ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (art. 81). Co więcej, „w przypadku, jeżeli stan zachowania zabytku... wymaga niezwłocznego podjęcia prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy zabytku, dotacja może być... udzielona do wysokości 100 % nakładów koniecznych na wykonanie tych prac lub robót” (art.78.3).
Jak widać, możliwości prawne są – i to niemałe. Ale czy zostaną umiejętnie wykorzystane? Przypuszczam, że wątpię...
Stosowną pointą będzie więc chyba opinia „Alter ego” z forum internetowego „Rzeczy Krotoszyńskiej”: „Szkoda tej pięknej ruiny, ktoś powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności (konserwator!), że pozwolił na stopniową rujnację tego zabytku, a nie znalazł sposobu, by go ratować”.

12.10.2011 Michaelis

FORUM KOBYLIŃSKIE, 2011, nr 2
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 25 paź 2011, 19:58

No to właścicielka ma mały kłopot . Pisanie wniosków jazda po urzędach załatwianie dotacji fajna sprawa A jak się nie uda to grzywna i kary i sama radość Mam nadzieje że teraz po uruchomieniu całej machiny urzędniczej nie zostawi Pan samej biednej kobiety. Ciekawi mnie jak sie ta sprawa skończy

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3812
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 25 paź 2011, 20:40

W obecnej sytuacji budynek ten można tylko rozebrać i postawić na nowo. Kosmiczne pieniądze.

Michaelis powiedz do kogo wystosować list poparcia/protestu. Podeślij proszę adres na PW.
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3812
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 26 paź 2011, 11:31

Jak wygląda sprawa z organizacjami o których pisałeś? Urząd poszedł na noże wykazując się bezmyślnym zamordyzmem. Szkoda.
Obrazek

Michaelis
Posty: 34
Rejestracja: 28 maja 2011, 13:54
Lokalizacja: Kobylin

Post autor: Michaelis » 26 paź 2011, 17:05

Organizacje kobylińskie nie wykazały większego zainteresowania tym problemem; na ich czele stoją ludzie zależni od burmistrza...
Adresy podałem na PW.

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 26 paź 2011, 19:09

Michaelis, szacunek za wnikliwe badanie tematu i co ważne, nękanie urzędasów. Wygląda to na spadek po równi pochyłej, gdzie finałem może być totalne zniszczenie obiektu i zamknięcie tematu kuźni. Pozostanie ślad np. na naszym forum. Jednym z realnych rozwiązań to pomysł i późniejsza realizacja przedsięwzięcia związanego z tym budynkiem i miejscem. Jeśli są osoby żywo zainteresowane zorganizowaniem np. skansenu kowalskiego to zapewne da się to zorganizować, korzystając z wszelakich programów pomocowych, finansowych. Jeśli gmina ma to w pompie to źle. Uważam, że żaden urząd instytucja nie przyczyni się do zmiany tego stanu, jeśli nie znajdzie sie grupa zapaleńców, miłośników, którym leży los tego obiektu. Pani właściciel zapewne jest kolejną stroną żywo NIEZAINTERESOWANĄ odbudową tego budynku i wcale się temu nie dziwię. Jest właścicielem tzw. miny. A nękanie jej, urzędową kontrolą, nakazem zabezpieczenia obiektu przed dalszą degradacją przyczyni sie do prostej procedury: pewnego poranka nic z niego nie zostanie bo ciemną nocą wszystko spłonie, lub zostanie wysadzone. Jedynie Wat93 się ucieszy bo bedzie sobie mógł sikawką pogasić pożar. A wtedy nie bedzie do czego przyczepić niebieskiej tabliczki z napisem "obiekt zabytkowy pod ochroną konserwatorską". Ponury scenariusz ale mocno prawdopodobny.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 26 paź 2011, 19:33

zdecydowanie nie chciałbym gasić kuźni... ;/

ja myślę że jeśli coś tam powstanie kuźnia to znajdą się ludzie którzy będą chcieli to odwiedzać. wycieczki szkolne, przedszkolaki i inne dzieciaki chętnie zobaczyłyby pracę kowala :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „STOWARZYSZENIE FORUM KOWALSKIE - association”