Strona 1 z 3
Na jakim jesteśmy etapie.
: 28 wrz 2009, 09:45
autor: Grzegorz K.
Witam
Czuję się w obowiązku przeprosić za dość długą absencję. Na moje usprawiedliwienie powiem tylko że przywaliły mnie sprawy zawodowe i rodzinne. Ale jak to na wojnie bywa odgruzowawszy pozycje przeszedłem do kontrofensywy. Mam skompletowane dokumenty. Porobiłem uchwały, protokoły i wypełniłem formularze sądowe W20, wk, wf... Jutro papiery idą zgodnie z umową w ręce nikiela i miejmy nadzieję że już za pare dni za dni parę dostaniemy nr KRS. A wtedy drżyjcie niewierni!!! Muuuuhaaahaaa

: 28 wrz 2009, 10:28
autor: Nikiel
Należą Ci się wielkie dzięki od nas wszystkich.

: 28 wrz 2009, 15:33
autor: wat93
tak! i seria mrocznych przecinakow zaglady

: 06 paź 2009, 12:45
autor: Grzegorz K.
Poszło...
: 06 paź 2009, 16:00
autor: BANAN
czy to oznacza że jesteśmy zarejestrowani?
: 06 paź 2009, 19:08
autor: harlem
to super, oby cba nie zrobiło teraz prowokacji, bo z kowalami nie warto zadzierać 8-)
: 06 paź 2009, 20:35
autor: Grzegorz K.
Poszło do nikla. Grunt że do przodu
: 07 paź 2009, 01:07
autor: Nikiel

czekam z zapaciem powietrza w plucach.
: 28 gru 2009, 19:43
autor: Lucius Ebola
Haloooooooooooo??? Żyje jakiś członek stowarzyszenia? Miałem dostać papiery do podpisu, miało być lada dzień, a tu cisza, nawet głosu wołającego na puszczy nie słychać...
: 28 gru 2009, 19:53
autor: wat93
papiery sa juz spowrotem u Grzegorza z tego co wiem... a co z Toba? nie mam pojecia.
: 28 gru 2009, 20:35
autor: Grzegorz K.
Przerabiam statut... spokojnie... co 3 dni mam nowy siwy włos...

: 28 gru 2009, 23:56
autor: Nikiel
luzik! nich się skończy ten rok to ruszymy:)
: 12 sty 2010, 17:15
autor: Grzegorz K.
Dobra. Mój poziom frustracji sięgnął zenitu. Nie mam fizycznie czasu na przerabianie istniejącego statutu pod kątem wolontariatu i takich tam pierdół. Przepraszam ale ogólnie się zagotowałem bo jeszcze do tego podk&&%$ili mnie w urzędzie miasta. Plan jest taki. Muszę dokonać drobnych korekt w formularzach, muszę wszystko wydrukować. i wysyłam to w cholerę do sądu bo jeżeli jeszcze ze 2 tygodnie u mnie te papiery poleżą to szlag jasny mnie trafi, zamienię się w Wielkiego Cthulhu i zjem wszystkich dookoła.
Wszystkie kolejne zmiany, ewentualne zmiany, będą nanoszone już na gotowym statucie. Co prawda to kosztuje ale jakoś uniesiemy te 150 PLN gdyby zaszła taka konieczność.
Postanowione autorytarnie i po dyspucie z Salaputro. Jakby co możecie na nas psy wieszać.
: 12 sty 2010, 20:11
autor: Nikiel
Tey kit izy, man!:D
ponieważ ie chcę być zjedzony, to zgadzam się na wszystko:)
dzięki Panie Grzechu że się tym zajmujesz.
Niech Ci Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi, a budda w ilości zamówień.
: 13 sty 2010, 11:09
autor: Grzegorz K.
Sorry ale coś we mnie pękło. Idziemy sztywno wytyczoną drogą a nad naszą głową powiewa sztandar z kowadłem i młotem... :-P