Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Marek
- forumoholik
- Posty: 1042
- Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
- Lokalizacja: Białystok
Post
autor: Marek » 19 sty 2011, 18:38
dobra ale trzeba umieć się z nią obchodzić bo nie wybacza błędów

-
rav08
- forumoholik
- Posty: 1222
- Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
- Lokalizacja: Jasło
-
Kontakt:
Post
autor: rav08 » 19 sty 2011, 23:36
Stefan ja wierciłem i się jakoś za partacza nie uważam.Jak chcesz przecinakim to rozpracować to proponuje najpierw naciąć cienką małą tarczą z z dwóch stron.Wystarczy 4-5 mm.Masz wtedy pewność że ci nie wymiar nie ucieknie.
-
Qood
- Posty: 104
- Rejestracja: 02 wrz 2009, 18:33
- Lokalizacja: z piekla rodem
-
Kontakt:
Post
autor: Qood » 20 sty 2011, 00:18
he he nawet przy wierceniu nie jest łatwo zrobić przebicia idealnie równo. Nawet przy prostowaniu wyciąga się materiał (bardziej nagrzany lub więcej razy "pacnięty" młotkiem) i wtedy między przebiciami wychodzą różne odległości. Przerabialiśmy to z Rav ostatnio przy kracie.
-
stefanik
- Posty: 325
- Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
- Lokalizacja: wieliczka
Post
autor: stefanik » 20 sty 2011, 07:25
rav08 pisze:Stefan ja wierciłem i się jakoś za partacza nie uważam
Pokaż, ocenimy.
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
-
Marcin
- Posty: 802
- Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
- Lokalizacja: Giedlarowa
-
Kontakt:
Post
autor: Marcin » 20 sty 2011, 11:01
Czy to nie chodzi czasem o te przebicia?
Tak mi się wydaje że były wiercone bo mało materiału po bokach, po rozbiciu jest ale moim zdaniem dobrze wygląda.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz
-
Qood
- Posty: 104
- Rejestracja: 02 wrz 2009, 18:33
- Lokalizacja: z piekla rodem
-
Kontakt:
Post
autor: Qood » 20 sty 2011, 15:45
O tym właśnie mówiłem oczywiście jest wiercone małym wiertłem, oprócz tego inaczej wychodzi gdy przebijamy żeby przeszedł pręt tej samej grubości. Tutaj kwadrat to 14 a okrąglak to 12 więc i tak to rozbicie nie wyszło by bardzo wyraźne. A z resztą życzę powodzenia temu komu się uda na pręcie 3 metrowej długości zrobić idealnie zrobić przebicia a do tego jeszcze "cipki" które są pomiędzy prętami okrągłymi:)
-
xGx
- Posty: 65
- Rejestracja: 03 paź 2009, 22:54
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: xGx » 26 sty 2011, 20:30
Dziś pierwszy raz spawałem TIG-iem i dookoła spawu pokazywał się rdzawy nalot,skąd owy? spawałem w osłonie argonu i drutem miedziowanym
Czy to norma czy coś źle robiłem?
-
homikk
- Posty: 50
- Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
- Lokalizacja: rzeszów
Post
autor: homikk » 26 sty 2011, 21:02
ale co spawałeś?
-
xGx
- Posty: 65
- Rejestracja: 03 paź 2009, 22:54
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: xGx » 26 sty 2011, 21:44
no tak zapomniałem o istotnym,oczywiście stal...
-
homikk
- Posty: 50
- Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
- Lokalizacja: rzeszów
Post
autor: homikk » 26 sty 2011, 22:00
ale jaką stal?
pierwsza zasada spawania tigiem to dokładne oczyszczenie metalu do "gołego"
za mało podajesz informacji, przy spawaniu tigiem jest zbyt wiele zmiennych, żeby wróżyć z fusów

-
xGx
- Posty: 65
- Rejestracja: 03 paź 2009, 22:54
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: xGx » 26 sty 2011, 22:30
homikk,stal to kawałek profila i kawałek blachy(nie wiem dokładce jakie),stal był oczyszczona dokładnie,z tego co mówił znajomy u którego byłem to mu pojawia się to przy każdym spawaniu stali... gaz argon 9l/min.
-
Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
-
Kontakt:
Post
autor: Salaputro » 26 sty 2011, 22:39
Rdzawy nalot to jest zawsze poza spawem - podobnie jak przy spawaniu mig-iem - to jest rodzaj okopcenia - wystarczy szczotką stalową zetrzeć i po sprawie... i jest on nieszkodliwy dla stali.
-
homikk
- Posty: 50
- Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
- Lokalizacja: rzeszów
Post
autor: homikk » 26 sty 2011, 22:56
mi się zazwyczaj pojawiają tlenki fioletowo szare dookoła spoiny, więc te rdzawe trochę mnie zdziwiły

-
ateem
- Posty: 389
- Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
- Lokalizacja: ełk
Post
autor: ateem » 26 sty 2011, 22:59
ja jak spawam to mi nic rudego nie zostaje (spawam wyłącznie tigiem), chyba że ktoś przebarwienia termiczne stali uważa za rdzę.
-
Rafal L.
- Posty: 707
- Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
- Lokalizacja: Płońsk
-
Kontakt:
Post
autor: Rafal L. » 26 sty 2011, 23:02
Zadam dziwne pytanie.Czy jeżeli spawa się tigiem stal czarna st3 to można ją spawać na mieszance jak w migu?