FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 03 lut 2011, 07:25

Farba nigdy nie będzie nieznacznie lepsza od cynkowania czy to galwanicznego czy elektrolitycznego. Ona jest po prostu dużo gorsza. To jest tak, że stal można pospawać, można i pokleić jakimiś super nowoczesnymi klejami. Jedno i drugie trzyma, ale czy jest to nieznaczna różnica? Z farbą jest tak samo.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 03 lut 2011, 09:16

nie zgodze się z toba , farba cynkowa jest o wiele lepsza od cynkowania galwanicznego (elektrolitycznego jak napisałeś) , zdarza się ze na słupki przy bramach zakładamy daszki tzw. kapy , a ponieważ niedaleko jest cynkownia galwaniczna więc korzystam, cynkuje maskownice , daszki, itp , i po założeniu daszka na słupek po roku jest zardzewiały od środka , po użyciu farby cynkowej taka sytuacja nie ma miejsca nawet po 5 latach, powłoka cynku galwanicznego jest bardzo cienka,

a porównanie do ocynku ogniowego powinno być robione przy takiej samej grubości powłoki farby i cynku, za zwyczaj robiąc zaprawki warstwa farby jest o wiele cieńsza niż cynku,
opinie zawsze będą się różnić bo każdy z nas urzywa innej farby zaprawowej ,lepszej lub gorszej

zresztą farba zaprawowa z dopuszczeniami np dla IBDiM , jest używana na mostach i wiaduktach, więc jest to technologia sprawdzona i dopuszczona , kwestią dyskusyjną jest tylko gęstość i jakość farby w sprayu

i nie porównuj spawania do klejenia klejem ,
lepsze porównanie było by, spawanie - lutowanie
Ostatnio zmieniony 03 lut 2011, 20:14 przez jolo, łącznie zmieniany 1 raz.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 07 lut 2011, 20:10

Jak myślicie jakiej mocy trzeba siłownik hydrauliczny do zbudowania praski to tralek.Ma może ktoś jakoś praktykę ,czy po takim gięciu wychodzi wszystko proste czy trzeba jeszcze coś poprawiać.Bo przy ręcznych matrycach zawsze coś jest zwichrowane nie w lini.

nochal
Posty: 119
Rejestracja: 11 sty 2010, 11:56
Lokalizacja: Poznań/Kołobrzeg

Post autor: nochal » 07 lut 2011, 20:50

Zna ktoś jakiś szybszy sposób na rozdrabnianie koksu niż łupanie każdego kawałeczka młotkiem? Jakieś inne efektywniejsze patenty macie?

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 07 lut 2011, 20:52

Ktoś na forum pisał że do beczki wsypuje i kruszy czy do jakiejś rury :P
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 07 lut 2011, 21:23

Tłuczek do koksu sobie zrób. Taki drewniany klocek, może byc okuty, z rączkami.

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 07 lut 2011, 21:34

Ja mam kule co waży ok 2kg do tego dospawany uchwyt (pręt w kształcie uchwytu do szpadla) coby się nie schylać. "Gruby" koks wrzucam do starego wiadra, naparzam kula, a po kilku sekundach mam odpowiednio małe kawałki.

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: wszebąd » 08 lut 2011, 00:22

to chyba sporo "odpadu" (prochu) będzie z tego koksu ?
A ja mam takie pytanie co to za przedmiot na zdjęciu po lewej stronie w kształcie podkowy po lewej stronie. Sąsiad mówi że jest to jedna z trzech elementów do naciągania raf czyli obręczy żelaznych na koła


HOWGh

Ps. Wszystkie przedmioty uratowała dla mnie moja znajoma. :) :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 630
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Post autor: Tadek » 08 lut 2011, 07:18

Urządzenie służyło do wciągania obręczy stalowej na drewniane koło tak mówił mi stary kowal.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2785
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 08 lut 2011, 07:28

Może by tak zbudować kruszarkę do koksu?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 08 lut 2011, 10:27

Już taki pomysł na forum był i od niej taśmociąg ze sterownikiem ,który podawałby koks do paleniska :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 08 lut 2011, 15:58

Hehe, a Igor zachodził w głowe, bo nie wiedizał, do czego to może służyc. No to teraz wiadomo, bo sam byłem ciekawy.

Awatar użytkownika
marcinello
Posty: 397
Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
Kontakt:

Post autor: marcinello » 09 lut 2011, 20:46

ja mam taki problem:
jak wyciągnąć półośkę z osi od moskwicza ?
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem :)

Awatar użytkownika
igor
Posty: 128
Rejestracja: 04 mar 2010, 18:20
Lokalizacja: krosno
Kontakt:

Post autor: igor » 09 lut 2011, 22:14

wszebądzie dobże sąsiad ci mówił ja dostałem dwa takie wynalazki gratis razem z kowadłem

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 16 lut 2011, 21:06

Z jakiej stali są wykonane kowadła do młota mechanicznego? Chodzi mi o jakiś symbol, można gdzieś odzyskać z czegoś taką stal? Muszę zrobić nowe kowadła a zakup dobrej gatunkowo stali w hurtowni to kosmiczny wydatek.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”