Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Arkadi
- Posty: 876
- Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
- Lokalizacja: Boleslawiec
-
Kontakt:
Post
autor: Arkadi » 28 kwie 2013, 10:52
Zmieniałem drut i za wiele się nie poprawiło.
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
Post
autor: samwieszkto » 28 kwie 2013, 18:51
Arkadi . Zanim zdemolujesz spawarkę sprawdź najpierw napięcie na fazach i prawidłowość podłączenia.
U mnie takie coś się działo gdy zabrakło mi jednej fazy. Sprawdź też zabezpieczenia w samej spawarce i sprawdź czy nie masz zawarcia w uchwycie lub w wężu. Wogóle wszystko sprawdź

-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 28 kwie 2013, 19:01
samwieszkto, Słuszna uwaga, również to przerobiłem i wiem, że nawet przekrój przewodów doprowadzających napięcie ma olbrzymi wpływ na jakość spawów. Konkretnie mój przypadek to upalające się zero w skrzynce z bezpiecznikami.
-
Arkadi
- Posty: 876
- Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
- Lokalizacja: Boleslawiec
-
Kontakt:
Post
autor: Arkadi » 28 kwie 2013, 20:03
Tak na marginesie to spawarka którą zakupiłem ma przebicie na obudowę przykładam próbówkę i sobie świeci to też może mieć wpływ na mój problem zareklamuję ją i zobaczę.
-
ateem
- Posty: 389
- Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
- Lokalizacja: ełk
Post
autor: ateem » 29 kwie 2013, 07:17
samwieszkto pisze:U mnie takie coś się działo gdy zabrakło mi jednej fazy
Z tego co kojarzę, spawarka używa 2 fazy, więc zanik jednej nie pozwoli dalej spawać, chyba że zniknie nieużywana, wówczas nie powinno mieć to wpływu na spawanie

-
Rafal L.
- Posty: 707
- Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
- Lokalizacja: Płońsk
-
Kontakt:
Post
autor: Rafal L. » 29 kwie 2013, 07:45
O i tu się myślisz w moimi migomacie oerlikonie jak wywali korek od jednej fazy ,to spawa ale gdzieś połową ,bardziej lepi niż spawa.
-
trzewik
- Posty: 164
- Rejestracja: 12 wrz 2011, 10:26
- Lokalizacja: Kotlina Kłodzka
Post
autor: trzewik » 12 maja 2013, 12:40
mam problem z wykonaniem identycznych gałęzi, zrobiłem sobie nawet matrycę ale po powyginaniu na ciepło nie da się ściągnąć materiału z matrycy. Zdjęcia mojej matrycy oraz gałązki jaką bym chciał wykonać wysyłam poniżej. Może coś Panowie i Pani podpowiecie
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 12 maja 2013, 12:44
Dlaczego chcesz wykonać identyczne gałęzie? Są znacznie prostsze i ciekawsze sposoby na ich wykonanie niż robienie matrycy.

-
rav08
- forumoholik
- Posty: 1222
- Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
- Lokalizacja: Jasło
-
Kontakt:
Post
autor: rav08 » 12 maja 2013, 14:28
wszystkie pręciki powinny byc prosto przyspawane poza tym możesz zeszlifować na stożek zawsze łatwiej schodzi wtedy
-
RadeK
- Posty: 520
- Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: RadeK » 12 maja 2013, 16:37
Nie chcę się wymądrzać ale czy róg kowadła nie nadawał by się do tego równie dobrze

?
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 12 maja 2013, 16:43
Chodzi chyba o powielanie jednego elementu, a na rogu kowadła nie da się tego dokonać. Zrobiłbym szablon z wybijanymi bolcami lub jak już jeden z kolegów wspomniał zrobić skośne bolce w okół, których owijasz pręt.

Podbijając do góry, łatwo zeskoczy uformowany wyrób.
-
BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Post
autor: BANAN » 12 maja 2013, 16:48
rav08 pisze:wszystkie pręciki powinny byc prosto przyspawane poza tym możesz zeszlifować na stożek zawsze łatwiej schodzi wtedy
Albo zrobić wyjmowane bolce.
Kontakt 517355290
-
Arkadi
- Posty: 876
- Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
- Lokalizacja: Boleslawiec
-
Kontakt:
Post
autor: Arkadi » 12 maja 2013, 18:46
Jacek Sz pisze:Dlaczego chcesz wykonać identyczne gałęzie? Są znacznie prostsze i ciekawsze sposoby na ich wykonanie niż robienie matrycy.

Jacek ma rację przecież nie ma takich samych gałązek.
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 12 maja 2013, 18:59
W tym temacie to można się rozpisać i uzasadniać i każdy będzie miał racje. Może chodzi o stworzenie identycznych wyrobów i wtedy chęć uzyskania takich samych elementów ma sens. Wyginanie gałązek na matrycy wydaje mi się porażką. Jeśli już mus z matrycą to nie robiłbym tak grubych prętów do obginania bo wtedy wychodzi wąż, a nie gałązka. Gałązka powinna się łamać krótkimi a nie długimi łukami. Najlepiej włożyć pręt w imadło i przy samym mocowaniu w rozgrzane żelazo dać młotków, później wysunąć, obrócić i znowu młotki. Wyjdą ostre przełamania, a nie wężowe łuki.

-
Dara
- arcyforumoholik
- Posty: 2144
- Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
- Lokalizacja: Kalembina
Post
autor: Dara » 12 maja 2013, 21:30
Pieprzycie od rzeczy.
Chciał bym zrobić okrągłe kółko.
- A na co kółko,nie lepiej kwadrat?
- Najlepszy jest okrągły trójkąt
- Ja uważam że trapez był by najlepszy
- Pary jednopłciowe muszą mieć prawo do adopcji psów.
- Sprzedam kowadło
itp.itd..........
Jak gościu chce zrobić to co chce to widać tak chce i zniechęcanie go do
tego co chce jest moim zdaniem bez sensu.
Tak jak mówił BANAN zrób wyjmowane bolce.