Strona 1 z 1
Wiercenie i nitowanie dużych elementów
: 12 paź 2011, 07:36
autor: Grzesiek
Koleżanki i koledzy
Jak w opisie. W przypadku balkonu okrągłego można jeszcze zrobić jakieś szablony i wiercić poszczególne elementy (tralki, pasy) ale czasem konstrukcja balkonu oraz kształt tralek bardzo to utrudniają, a precyzja jest konieczna.
Najsensowniej jest wtedy połapać całość heftami i całość wiercić. Ale gdy materiał jest gruby a balkon wielki i ciężki to:
- wiertarką ręczną idzie się zahetać
- pod stołową się nie mieści
- a jak się mieści to jest tak nieporęcznie że nawet przy podwieszeniu na wyciągarce straaaaaasznie długo się schodzi z ustawieniem wszystkiego na miejscu
Włąśnie teraz mam taki problem. Może ma ktoś pomysły? Używaliście może wiertarki magnesowej??? Może to jest myśl...
: 12 paź 2011, 07:44
autor: ateem
pewnie byś ręczną powiercił szybciej, niż zajmie Tobie kombinowanie. Nie zawsze w życiu wszystko musi być łatwe i bezbolesne.
Ja polecam wiertarkę ręczną i dobrze naostrzone wiertła.
: 12 paź 2011, 08:02
autor: Grzesiek
no tak ale ale zrób 70 wierceń w materiale w sumie 32mm, wolałbym jednak nie robić tego ręcznie.
: 12 paź 2011, 21:14
autor: ateem
jeżeli Tobie jest ciężko 70 otworów wywiercić to znajdź kogoś, kto to zrobi za parę PLN. Zawsze się znajdzie ktoś, kto za 100 pln zrobi to w jeden dzień (oczywiście w twoim warsztacie)
: 12 paź 2011, 21:38
autor: harlem
Grzegorz masz rację, wiercenie z łapy nawet dziesięciu otworów w grubości 32mm to morderstwo. A czy koniecznie musisz mieć tę balustradę w jednym kawałku? Może warto by podzielić ją na mniejsze fragmenty i wtedy właśnie scalać nitami w podwieszeniu. Nie wiem jak wygląda wzór, który zamierzasz zrealizować ale śmiem twierdzić, że da się nawiercać otwory w pierwszej kolejności zanim przystąpisz do składania całości. Akurat realizujemy ogrodzenie gdzie jest klikaset nitów "10" do powiercenia i wzór jest w elementach ułożony, precyzyjnie przewiercany pod nity, po czym dopiero łączymy te elementy w jedną całość zachowując cały czas przelotowość otworów. Wolę wykonać 10 kroków x klikaset razy + bezwysiłkowe wiercenie wiertarką kolumnową niż napierać ręczną drill-ownicą. Założę się, że moja procedura jest skuteczniejsza i co ważne szybsza.
Jeśli się nie obawiasz to pokaż wzór, który realizujesz to łatwiej będzie Tobie pomóc.
pozdrawiam
: 13 paź 2011, 20:39
autor: Grzesiek
Harlem dzięki za radę, ale już mam przewiercone i znitowane. Rozciąłem na mniejsze kawałki i takie już bez problemu włożyłem pod wiertarkę, czyli tak jak sugerujesz.
Zgadzam się też z Tobą, że trzeba wiercić po kolei elementy. Tak robiłem do tej pory. Ale chciałem być sprytny i zaoszczędzić czasu na składaniu... no i się to zemściło na mnie.
Pracownik ostatnie 3 otwory, do których nie było podejścia, wiercił chyba z 2 godziny...
Samo nitowanie to już formalność - na pionowo przystawiając młota dychę.
Nitowane tralkowe balustrady i ogrodzenia wiercę z szablonów więc otwory mam pokręcone z dokładnością do dychy, składa to się potem jak klocki. Problem jest z tralkami giętymi, (a takie mam tym razem). Do tej pory znaczyłem sobie miejsce otworów możliwie najprecyzyjniej (na każdej tralce), punktowałem i wierciłem. Nie ma takiej dokładności jak z szablonu, ale i gięta tralka może się ugiąć bez problemu te 5mm nawet. I chyba tak właśnie trzeba to robić.
Dobrze myślę?
No i przy tej metodzie nie brudzimy pracy spawami. Jest czysto.
Dzięki wszystkim za rady. Zdjęcia wkleję niebawem.
: 19 paź 2011, 20:28
autor: jolo
jeśli mogę wtrącić,
jeśli nie chcemy poszczepiać spawami wstępnie przed wierceniem i nitowaniem to używamy śrub , np M6x30- M8x30 , wiercę pod nity skręcam śrubami i jadę dalej, przy nitowaniu wyciągam po jednej srubie i zastępuję ją nitem
można też użyć bardzo prostego przyżądu ,
taki uchwyt wiertarski , kiedyś jak na takim wierciłem pod nity to jeszcze miałem rękę wolną na butelkę z chłodziwem i drugą na fajkę
pręt 20 + 2x 30x6 szło jak na stołowej
jeden warunek, porządna wiertarka niskoobrotowa
: 19 paź 2011, 20:51
autor: reneq
he he:D, ja to se kiedyś wygodny stołek na wiertarce zamontowałem. taki z wyściółką ze styropianu ale wiertarka była 'mejd_in_zssr' z uchwytem mocowanym na stożek nr. 2. kumpel trzymał tylko 'lekko' przedłużoną [1,5 m.

] boczną rękojeść co by mnie razem z ustrojstwem nie obróciło, bo wiertło było fi 22 mm.
: 19 paź 2011, 21:46
autor: harlem
Dokładnie tak jak Jolo "jeśli nie chcemy poszczepiać spawami wstępnie przed wierceniem i nitowaniem to używamy śrub , np M6x30- M8x30 , wiercę pod nity skręcam śrubami i jadę dalej, przy nitowaniu wyciągam po jednej srubie i zastępuję ją nitem" Bardzo dobry, prosty i sprawdzony sposób.
Z Salaputro jesteśmy w trakcie takiej małej robótki ogrodzeniowej, gdzie plaskacze 8mm łączymy nitami "10". Poniżej małe przęsełko 120x70cm
: 28 paź 2011, 12:13
autor: Grzesiek
Metodę ze śrubami zamiast heftów też stosuję, niczego nie trzeba potem czyścić, elegancka robota.
A dźwignia do ręcznej wiertarki to na pewno super sprawa, też tak gdybałem żeby coś takiego zrobić. Tylko celmę muszę kupić :.