Strona 1 z 3

Czy to wystarczy na noże?

: 26 gru 2013, 00:29
autor: Siewca
Witam i pytam!

Panowie, panie -

Czy potrzebuje, poza kowadłem, młotkami i paleniskiem, jakichś spcjalnych narzędzi do wykucia noży kuchennych?


jaka stal będzie najodpowiedniejsza do produkcji takich noży ?
chodzi o zestawy noży do codziennego użytku w kuchni domowej.

: 26 gru 2013, 08:47
autor: Krzysztof Assman
Hmm , do samego wykucia to nic więcej nie potrzeba . Ale kolejnym etapem po wykuciu jest szlif , który można i pilnikiem wykonać a papierem wykończyć . Obsadzenie rękojeści może wymagać wiertarki . Idealnym materiałem do nauki jest wg. mnie resor . Tani i ogólnodostępny na złomach .

: 26 gru 2013, 09:42
autor: Qmar
Oprócz tego co napisał krzysiekass, do osadzenia a raczej wykonania rękojeści mogą się przydać jeszcze dłuta do drewna ale nie koniecznie. No i pare razy pewnie będziesz musiał sprobować zanim Ci wyjdzie w miare łądny i użytkowy nóż :)

: 26 gru 2013, 10:07
autor: Drwal
i jakiś pojemnik niepalny w którym możesz podgrzać olej i zahartować taki nożyk.

: 26 gru 2013, 22:18
autor: Siewca
Czyli noże najlepiej hartować olejem?

Dwa - jeśli miałbym kupić szlifierke taśmową - czy warto?

Trzy - czytałem o hartowaniu na różne sposoby i myślałem. I teraz pytanie:

Jedne źródła podają, że noże należy hartować od czubka do rękojeści.
Inne, że należy selektywnie, tylko obszar ostrza, jednak czytałem też, że wkładanie noża ostrzem w płyn przy hartowaniu jest niezdrowe dla stali.

Gdybym zrobił nóż ze stali niskowęglowej, i przed zahartowaniem pokrył glinką część górną (tępą) a dolną nawęglił czymś w rodzaju spalonej trzciny lub podobnym weglem i zahartował ostrzem do dołu - czy to dobry pomysł?

: 26 gru 2013, 23:49
autor: Tom Oldsmith
A juz gdzies pisalem podobna odpowiedz. Na podobny post.

Kup frezarke Cnc, plazme Cnc , i szlifierki wielopasowe, to samo sie zrobi ostrze z blachy wysokoweglowej. Do hartowania oddasz do instytutu jakiegos po znajomosci, tam ponizej docenta nikt sie nie podejmie tej roboty :) Do oprawy przekazesz fachowcowi od knifemakingu.

Wiec hipotetyczne rozwazania jakie reczne narzedzia na start sa potrzebne sa smieszne.

Bo do zrobienia kuchenniaka nie jest potrzebne ani kowadlo ani palenisko.

A jaka stal ? W piersze powaznej hurtowni stali udziela ci wyczerpujacej odpowiedzi i jak zamowisz powyzej 5 ton to jeszcze potna na paski za gratis.

Polecam sie jesli chodzi o jakies jeszcze porady.

: 27 gru 2013, 03:29
autor: Siewca
O, no to faktycznie pomogłeś. Świeżak jestem i pomocy szukam, a nie kpin!

: 27 gru 2013, 06:19
autor: Talkus
przyzwyczaisz sie tutaj czesto sie to zdarza, ciesz sie ze dara nie odpisał, ten to dopiero szyderca jest :D
..jak jestes swiazak to przeczytaj cale forum, a bedziesz wiedzial znacznie więcej i unikniesz takich postów pozdrawiam

: 27 gru 2013, 08:43
autor: Qmar
Jeśli jesteś aż takim świeżakiem, to może zacznij swoją historie od przekucia pręta kwadratowego w okrągły i na odwrót. Później wykuj pare gwoździ i następnie bierz się za noże. Czy budując dom, zaczynasz od tynkowania ścian? czy stawiania komina?
Wiedza nt hartowania i jak to robić jest już na forum, wystarczy poczytać, a sposobów jest dużo, dla Ciebie proponuje na razie jakiś prosty, selektywne i inne rób później.

: 27 gru 2013, 10:06
autor: Drwal
To w czym się hartuje nóż zależny od stali z jakiej został wykonany. Pisałem o oleju bo woda się nie pali i możesz nawet w foliowej torebce hartować :-P (przenośnia)
Z Qmarem się zgadzam.
Tom chce Ci przekazać że potrzebujesz jeszcze trochę wiedzy zanim się weźmiesz za pierwszy nóż i że wszystko już gdzieś jest na forum. Musisz tylko poczytać, poszukać, napocić się zdobywając informacje a nie na skróty bo noża na skróty nie zrobisz.

: 27 gru 2013, 13:08
autor: Siewca
Znalazłem potrzebne informacje już :D


Trzy - czytałem o hartowaniu na różne sposoby i myślałem. I teraz pytanie:

Ostatnie pytanie do doświadczonych kowali:
Jedne źródła podają, że noże należy hartować od czubka do rękojeści.
Inne, że należy selektywnie, tylko obszar ostrza, jednak czytałem też, że wkładanie noża ostrzem w płyn przy hartowaniu jest niezdrowe dla stali.

Gdybym zrobił nóż ze stali niskowęglowej, i przed zahartowaniem pokrył glinką część górną (tępą) a dolną nawęglił czymś w rodzaju spalonej trzciny lub podobnym weglem i zahartował ostrzem do dołu - czy to dobry pomysł?

: 27 gru 2013, 14:14
autor: Aries
Pewnie, że już PRAWIE wszystko zostało napisane. Ale zwróćcie uwagę, że kolega chce robić noże kuchenne. Wg. mnie powinny być ze stali nierdzewnej. A tu pytanie, jak z hartowaniem? Sam bym był ciekaw co na ten temat spece od noży.
A tak swoją drogą, Tom jak nie chcesz pomóc, to możesz nie pisać nic zamiast szydzić.

: 27 gru 2013, 18:10
autor: Nomad
Stal węglowa w kuchni ma przewagę nad nierdzewką pod względem agresywności cięcia i trzymania ostrości :) A jak się o nią dba to nie pordzewieje :)

A hartowanie całościowe jest ok z odpowiednim do danego noża odpuszczaniem.

: 27 gru 2013, 23:01
autor: Tom Oldsmith
Nie szydze, podpowiadam mu krotsza i prostsza droge, bo chlopina nie ma zadnego pojecia ani o robocie ani o materialach.

Moglem napisac zby sie najal do kogos na warsztat do sprzatania i jako pomoc ogolnie na jakis rok i zobaczyl do czego sluza jakie narzedzia.

A tak, jak chce rozkrecic sprzedaz markowych kuchennych, co jest bardzo popularne w krajach bardziej rozwinietych, to nie moze zaczynac od zakupu starego kowadla, tylko od doskonalego projektu, wyrobienia marki i zorganizowania sieci sprzedazy.

Wiesz po ile sprzedaja sie noze kuchenne HHH ? A wiesz jak dlugo gosciu wypracowywal marke ?

Bo byle syf robiony w Chinan podpisany nazwiskiem pani z telewizora kosztuje prawie 100 $ za sztuke. No fakt ze tnie w miare, nie tepi sie i nie rdzewieje.

To tylko przyklad.

W wieku dwudziestu paru lat mozna zaczac z powodzeniem rozwijanie niezlego biznesu. Potem jak juz trafi zonke i dzieci to troche za puzno, za duze obciazenia.

Chyba ze chlopina studiuje filologie klasyczna i ma zamiar zostac pracownikiem naukowym lub innym bezrobotnym a klepanie nozy traktuje jako hobby niedzielne. To w takim wypadku wszelkie rady mijaja sie z celem :)

A stal chociazby 17-4 PH, nierdzewna, uhartuje sie do 45 HRc, na kuchenniak wystarczy, nawet na markowy. Lub S7, wybitnie doskonala na kuchenniaki. A z tanszych ma do wyboru 420 lub 440C.

Wiec podniecanie sie sloma ryzowa spalona przez japonca do naweglania stali jest bezcelowe i nieekologiczne :)

: 27 gru 2013, 23:43
autor: Siewca
tylko, że w całym założeniu mojej pracy jest jeden istotny aspekt. Kuźnia, która powoli staram się rozkręcić ma być kuźnią tradycyjną. Bez elektroniki i tym podobych. Więc nie wyobrażam sobie zrobienia noża bez kowadła.