Wiertła

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Wiertła

Post autor: Oshizuka » 11 lut 2015, 17:24

Mam mały problem z wiertłami, te hss tanie z pobliskiego "majstra" sa do d... Dostałem teraz blank do wykończenia i nie biora go nawet te lepsze wiertła, podobno blank wycinany byl z piły, zmiękczałem go, wiertła które biorą inna stal w tej ledwo robią dołek. Nagrzewałem również palnikiem i na gorąco probowałem, bez rezultatów. Jakie wiertła polecacie do kupienia w miare rozsądnej cenie, które będą mi starczyły na dłuższy czas i czy macie jakiś pomysł na tego twardego blanka?

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 11 lut 2015, 17:54

Tanie wiertła pelnowęglkiowe nie są tanie ale ja takimi wierciłem w pracy blachę z tytanu, jeśli sztywna wiertarka to otwor jest w tolerancji H7. :mrgreen:
http://allegro.pl/wiertlo-weglikowe-fi- ... 30473.html
blob

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Post autor: Bodar » 11 lut 2015, 21:03

Oshizuka pisze:Nagrzewałem również palnikiem i na gorąco probowałem, bez rezultatów

Oshizuka, w ten sposób niszczysz wiertło na samym początku.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 11 lut 2015, 21:51

Z jakiej stali blank i do jakiej temp. grzałeś?

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 11 lut 2015, 22:48

Wyzazalem gdzies do 800-900 i styglo razem z paleniskiem. Jak chcialem wiercic na goraco to na oko grzalem do 400-500. Blank podobno z pily do drewna czyli jak się nie mylę to cos kolo NCV1

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 12 lut 2015, 01:20

To ci jest potrzebne - solid caebide drill bit

http://www.ebay.com/itm/3-16-Dia-Solid- ... 20e4dad34d

Wierci z chlodziwem hartowane stale tylko jest kruche, nawet nakielki tokarskie sa na rynku.

Potrzebna jest solidna maszyna bez zadnego bicia.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 12 lut 2015, 01:46

Bez sensu to wiercenie nie prościej pierdyknać młotem i dziurę przebić?

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 12 lut 2015, 08:39

Nieraz trzpień mi się zahartował, wierciłem na gorąco( kilka wierteł leciało ), wierciłem z chłodziwami, mozolna robota.
Teraz tylko przebijam, szybko, sprawnie i dokładnie, że wcześniej na to nie wpadłem. :facepalm:
I Ty do tego dojdziesz. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 12 lut 2015, 13:18

Otwory które nie muszą być dobrze pasowane tez przebijam, mniej zachodu z szukaniem dobrego wiertła ale w tym przypadku trzeba mi było otwory pod piny 5mm więc jednak wymagana duza dokładność. Kupiłem wiertło jakies za 14zł dziwne takie brebrne i w rowkach miało coś niebieskiego, na czubku miało coś w rodzaju widii, multi cośtm się nazywało max 500obr/min wzięło bez problemu, wieczorem wrzuce jego zdjęcie

Awatar użytkownika
sezam300
Posty: 371
Rejestracja: 10 sty 2014, 14:42
Lokalizacja: Kraśnik

Post autor: sezam300 » 12 lut 2015, 23:22

Oshizuka, Przy moim nożu do skórowania też miałem problemy z przewierceniem i w końcu zrobiłem sobie przebijak na 6mm i zrobił robotę, piny bardzo ładnie przeszły :p

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 28 lut 2015, 22:27

Oshizuka, możesz wrzucić fotę tego wiertła, albo jego dokładną nazwę?

Dziś miałem "przyjemność" wiercić w otworki w trzpieniu miecza przeworskiego ze stali NZ3 (60WCrV8). Wczoraj nagrzałem powoluśku trzpień do jasnej pomarańczy i tak sobie powoli ostygł zasypany koksem. Zwykłe wiertło 4mm poszło się kochać, zwykłe nowe (takie za jakieś 5zł) 3mm od biedy powierciło i pękło, następne skończyło wszystkie 5 otworów. Potem rozpiłowywałem iglaczkiem z befany (nowym) i go zajechałem a w końcu pękł. Po ok 3h pracy otworki wyrzeźbiłem.
Gdybym od razu je przebił nie byłoby problemu, ale spodziewałem się, że w wyżarzonej stali pójdzie. Np. w N8E po zmiękczeniu elegancko się działa. Zauważyłem też, że NZ3 wystarczy w imadło złapać i się zahartuje - z N8E nie ma tego problemu, bo wymaga szybkiego chłodzenia.

Tak czy siak, warto mieć dobre wiertła na wszelki wypadek. A jeśli tylko się da, to przebijać.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 01 mar 2015, 11:04

to to, ale po dwóch otworach tez ię poszło bawić :( Dziwne bo widie miało ^^
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 01 mar 2015, 13:10

Na takie durne stale czasem pomaga zwykłe wiertło widiowe. Trzeba je tylko odpowiednio naostrzyć tarczą diamentową na dremelku.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 01 mar 2015, 14:37

Remington, No i dobrze chłodzić aby węglik nie odpadł od korpusiku wiertła. Często przerabiam wiertła do betonu na wiertła do stali i zdaje to egzamin.

ADRIAN86
Posty: 15
Rejestracja: 25 lip 2013, 23:18
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: ADRIAN86 » 25 paź 2015, 11:48

Możesz też spróbować wierteł kobaltowych (tylko tych prawdziwych) ,kiedyś wierciłem piłę od traku do drewna a to jest twardy materiał po czasie prub wszystkie nawet najlepsze wiertła HSS mi siadały, a kobaltowe dało radę tyle że trzeba uważać bo są stosunkowo kruchę i szybko takowe złamać ale warto spróbować

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 25 paź 2015, 19:28 przez ADRIAN86, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”