Olej Transformatorowy

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
wszebąd
Posty: 551
Rejestracja: 30 sie 2009, 21:01
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Olej Transformatorowy

Post autor: wszebąd » 23 gru 2009, 19:56

Witajcie
Ponieważ niedługo stanę się posiadaczem pewnej ilości Oleju transformatorowego moje pytanie brzmi :
Do jakich zadań nadaje sie ten rodzaj oleju ?
W pewnej książce (jeśli czegoś nie przekręciłem oczywista) pisało że jest dobry do hartu i daje ładna oksydę.
Jakie jest wasze zdanie...tylko konkrety i własne doświadczenia Bez gdybania i smarkania ;-)
Drodzy Panowie chodzi mi raczej o doświadczenia i wiadomości dotyczące wykorzystania oleju w warsztacie kowalskim. Tylko i wyłącznie ! :-P


HOWGh
Ostatnio zmieniony 23 lut 2010, 22:38 przez wszebąd, łącznie zmieniany 1 raz.

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 25 gru 2009, 23:04

Ja używam do hartowania. Jest lżejszy od silnikowego, szybciej chłodzi. Jak na olej to niepalny (płomieniem zapala się tylko w najbliższej okolicy hartowanego przedmiotu, po jego zanurzeniu sam gaśnie), nie dymi się. Nie wiem czy się nada jako opał w związku z tym.
Na moją ocenę to hartuje świetnie (resorówkę hartowałem), a jako środek do hartowania polecił mi go pewien kowal na Wolinie, po wyrobach sądząc fachowiec z doświadczeniem.
Tylko podobno chwyta wilgoć z powietrza, tzn. w jakiś sposób ma tę wilgoć pobierać z atmosfery i woda się w nim trzyma w postaci mikro kropelek - nie wiem ile w tym prawdy, bo przy hartowaniu to nie ma chyba zbyt dużego znaczenia, ale jak ma służyć jako olej izolujący to już ma.
Oksyda moim zdaniem z przepalonego silnikowego wychodzi lepsza, bo czarna- po trafo jest powiedzmy grafitowa.

bozy_kovka
Posty: 18
Rejestracja: 27 wrz 2009, 20:37
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Post autor: bozy_kovka » 26 gru 2009, 22:22

równiez polecam do hartowania... - oksyda nie za bardzo

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 28 gru 2009, 07:42

jest bardzo rzadki, dobrze wypełnia pory, dlatego daje ładną oksydę
Lepsze jest wrogiem dobrego

nochal
Posty: 119
Rejestracja: 11 sty 2010, 11:56
Lokalizacja: Poznań/Kołobrzeg

Post autor: nochal » 13 sty 2010, 12:00

...to są oleje z ropy naftowej, a jak z olejem roślinnym? - mam na myśli np. zwykły słonecznikowy :-P Da się na tym hartować? Słyszalem że i w błocie hartują, to może i roślinny też byłby odpowiedni?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 13 sty 2010, 14:42

Z tego co czytałem, to każdy rodzaj oleju sie nadaje.
Wedłóg mnie systetyk jest lepszy, nie ma problemów z przechowywaniem, a naturalny może sie zepsuć.

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 13 sty 2010, 17:07

Oleje naturalne się szybko przepalają. Czyli są raczej jednorazowe. Olej trafo jest na tyle rzadki, że przepalony też fajnie hartuje. Im bardziej przepalony tym wolniej studzi, ale takie wolne studzenie też jest potrzebne do niektórych stali, czy przedmiotów.

Krzysztof1o1
Posty: 5
Rejestracja: 20 lut 2010, 21:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Krzysztof1o1 » 21 lut 2010, 08:43

Przestrzegam przed używaniem oleju transformatorowego. Według opinii fachowców jest on silnie rakotwórczy. Kilka lat temu czytałem też artykuł na ten temat. Horror. Szczególnie jest niebezpieczny w kontakcie ze skórą.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 21 lut 2010, 09:18

cholera :-| ja byłem mechanikiem samochodowym to my ręce olejem transf. myli
witaj na forum :-) , napisz coś o sobie w temacie /powitanie/

nochal
Posty: 119
Rejestracja: 11 sty 2010, 11:56
Lokalizacja: Poznań/Kołobrzeg

Post autor: nochal » 23 lut 2010, 22:47

jolo, Ty jako pracownik nie musisz wiedzieć na wstępie jak zaczynasz pracę, że olej transfomatorowy jest niebezpieczny i jak niebezpieczny - to powinien powiedzieć Wam BHPowiec bo to jego zasr...y obowiązek takie rzeczy wyłapać. A prawdą jest że obsługa BHP musi być w każdej firmie, w takiej czy innej formie. No ale to już rozmowa na inny dział forum.

trzewik
Posty: 164
Rejestracja: 12 wrz 2011, 10:26
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Post autor: trzewik » 25 sty 2012, 10:53

Jestem po studiach na kierunku Ochrona Środowiska, jednym z przedmiotów które studiowałem była toksykologia. Powiem krótko jeśli ktoś trzyma ten syf (olej transformatorowy) nazwa chemiczna Polichlorowane bifenole nazwa skrócona PCB to niech go czym prędzej odda do jakiegoś zakładu który zbiera takie syfy. Broń Boże wylewać to gdzieś do wody!!! Silnie rakotwórczy w USA jego stosowanie jest zabronione a w Polsce silnie ograniczone właściwie to nie powinniście mieć z nim kontaktu!!!

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 25 sty 2012, 17:04

Jak wam zbywa ,dawajcie do mnie,ja zutylizuję ;)
Kontakt 517355290

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 25 sty 2012, 17:24

Jak by ktoś miał do mnie bliżej niż do BANANA, nie krępujcie się z tym olejem :mrgreen:
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 25 sty 2012, 17:51

Marcin widzę,że szybko się uczysz,już i wędki nie potrzebujesz :lol:
Kontakt 517355290

Sadek
Posty: 117
Rejestracja: 19 gru 2009, 11:33
Lokalizacja: Nieborzyn
Kontakt:

Post autor: Sadek » 25 sty 2012, 17:58

Transformatorowy też się utylizuje, myślałem że transformatorowy jest niepalny??
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”