Strona 1 z 2
Dzikie sposoby na odpuszczanie stali.
: 16 mar 2010, 19:29
autor: Suchuwado
Witam kolegów kowali

. Na tej oto stronce
http://purgatoryironworks.com/joomla/in ... icle&id=58 znalazłem ciekawy sposób odpuszczania stali, mianowicie zahartowany (i uprzednio przeszlifowany po harcie) przedmiot wygrzewa się w misie z piachem przez ok 1,5- 2 godziny. Pewien czeski kowal który pracował na ryku w pradze dość długo odpuszczał przedmioty wygrzewając je nad przygasającą kotlinką w wiadrze z jakimś płynem(nie wgłębiałem się co to). Ponoć japończycy długie głownie po hartowaniu wygrzewali w "rurach" (coś jak stągwie, albo wysokie dzbany) wypełnionych żarzącą się słomą. Swoją drogą takie "swojskie metody" mnie pociągają. Wszyscy często mi wypominają, że morduje się z czymś robiąc to "na starą modłę", że wierzę, że dawniej prapradziadek kowal mógł się obejść bez "czołga", szlifierki kątowej i innych elektrycznych prepitetów, ale ja swoje ;-) . Jeżeli znacie jakieś stare metody obróbki cieplnej to zachęcam do podzielenia się nimi.
Pozdrawiam Suchuwado.
: 16 mar 2010, 21:22
autor: StellArt
Starym sposobem na normalizacje odkówki(nowe duże kryształy) jest studzenie w popiele,czyli po wykuciu np. żłobnika nagrzewamy go dosyć wysoko i zagrzebujemy w popiele,stygnie przez to bardzo długo. Każde nowo zrobione narzędzie tak traktuje,potem dopiero hartuje i odpuszczam.
: 16 mar 2010, 21:36
autor: nochal
widziałem kiedyś na jutiubie jak koleś wkładał po zagrzaniu w wermikulit, ale właśnie przyszło mi do głowy czy by nie spróbować rozkruszyć starą cegłę szamotową i wtedy zagrzebać odkówkę... hmmm

: 16 mar 2010, 21:41
autor: StellArt
Jeśli drobno by ją pokruszyć pewnie efek byłby podobny do popiołu.
: 16 mar 2010, 22:55
autor: Nikiel

to po co się bawić z cegłami?
popiół to najbardziej rozpowszechniony sposób "relaksowania stali":) ale w popiele się nie odpuszcza tylko wyżarza raczej (znów się kłania słaba znajomość terminów OC).
jeśli chodzi o dopuszczanie to najszybrze sposoby to na żarzących się koksikach, na nagrzanym bloku stali, ciepłem powrotnym(ale to nie dla noży tylko raczej dla przecinaków), palnikiem i na końcu piekarnik:)
a, no i jeszcze można spawarką:)
: 16 mar 2010, 23:59
autor: StellArt
Z pojęcimi u mnie GIT Niklu ;-) pisałem o dzikim sposobie na normalizacje stali,jeśli już odpuszczać hmm... kończe prace kłade odkuwki w palenisku i zasypuje popiołem(rano jeszcze potrafią być ciepłe)
a moze?
: 17 mar 2010, 09:52
autor: melonmelon
a może w tych sposobach chodzi o równomierność grzania
i małe gradienty temperatury podczas wygrzewania?
czy to piasek, czy ciecz
ale zapewnia w miarę jednorodny rozkład temperatury
pozdro
: 17 mar 2010, 12:49
autor: Suchuwado
Pisząc popiół macie na myśli spalony koks czy coś innego? Wiem że pytanie troche z nikąd ale chce wiedzieć ;-) .
: 17 mar 2010, 14:50
autor: StellArt
Ja biore z pieca CO, jest jak puszek-drewno i węgiel kamienny z koxu pewnie też by się nadał
: 18 mar 2010, 07:06
autor: Robert W.
w koksie jest najmniejsza zawartość popiołu(przy ostrym paleniu znikoma) w porównaniu z drzewem czy węglem
: 18 mar 2010, 13:36
autor: nochal
Nikiel, odpuszczanie spawarką

: 18 mar 2010, 21:04
autor: Nomad
Podłączasz mase do jednego konca, a uchwyt na elektrode na drugi koniec, przedmiot sie rozgrzewa mniej więcej chyba równomiernie, lub szybciej przy elektrodach.
Trzeba miec wyczuce kiedy wyłączyc.
Pisze teoretycznie, bo nigdy nie próbowałem, ale ktoś chyba kuł tak nóz, z tego co pamietam.
: 19 mar 2010, 21:26
autor: Nikiel
temat jest o dzikich metodach, więc spawarka jest jak najbardziej na miejscu:)
: 19 mar 2010, 22:59
autor: nochal
;-) jasne że tak, tylko po prostu nie znałem tego sposobu
: 21 mar 2010, 23:24
autor: kowal76
spawarka da radę ale trzeba mieć mocne korki
