Dymarka Kucie

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Senion
Posty: 14
Rejestracja: 17 sty 2011, 11:43
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Senion » 19 cze 2011, 12:50

Ta "kotlinka" skojarzyła mi się z jakimś grobowcem dla, no nie wiem... Kota? Psa? :P
Poza tym chyba cegły nie wytrzymałyby temperatury. Pierwszy piec do odlewania zrobiłem właśnie ze zwykłej czerwonej cegły, to po nagrzaniu pękała i wystrzeliwała. Parę razy o mało w twarz nie dostałem, także średnio bezpieczna zabawa. Być może była to kwestia wilgotnych cegieł, bo palenisko było na dworze... Ale to też w sumie na dworze i jeszcze na ziemi stoi.

Przepraszam że wbijam się w tego posta ale chciałem go zaznaczyć bo moim zdaniem z całej tej powielającej już istniejące tematy jest w nim interesująca informacja dotycząca bezpieczeństwa (pękające cegły) post przeniósłbym do innego działu.

HOWGH
Ostatnio zmieniony 20 cze 2011, 14:53 przez Senion, łącznie zmieniany 1 raz.

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 12:50

To ja może zrobie tą mniejszą wersję xD
Zawsze przed siebie...

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 12:52

Ja rozgrzewałem w nim już kawałek prętu na węglu drzewnym i jeszcze nie odstrzeliło no ale prawie wogóle się nie rozgrzał :/ ledwo czerwony był
Zawsze przed siebie...

Senion
Posty: 14
Rejestracja: 17 sty 2011, 11:43
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Senion » 19 cze 2011, 12:53

Ja grzałem na kamiennym :)
Dużo szybciej łapało temperaturę, jakiej oczekiwałem, ale miało to też swoje plusy ujemne ;)

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 12:54

Narazie zrobię takie palenisko o jakim pisał Marek i zobaczymy co z tego wyniknie ;)
Zawsze przed siebie...

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 19 cze 2011, 12:55

Kamienny zasiarczy metal , będzie kruchy , Ale dodanie wiadra kamiennego na 5 wiader koksu przy zgrzewaniu pomaga , i przy zwykłym kuciu
Co do cegieł to szamotówki .
Dobrze zamocuj cegły :!: i kiedyś spadła z okapu i o mało nie straciłem włosów , spodnie się przepaliły przy kolanie i przykleiły do skóry.
Używaj fartucha spawalniczego i materiałów naturalnych , len , bawełna.

Drugi cenny post przynoszący wartościową informacją . Pozdrawiam

HOWGH
Ostatnio zmieniony 20 cze 2011, 14:56 przez krzysieklup, łącznie zmieniany 1 raz.

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 12:58

Ale to palenisko to lepiej z cegieł czy wał ziemny?
Zawsze przed siebie...

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 19 cze 2011, 13:01

Cegły szamotowe , lepsze , ale jak nie masz szamotówek to wał ziemny z trawą styknie (Chyba tak wyglądały kuźnie w X wieku?)

Paleniska wylepiano gliną lub gliną z dodatkami biologicznymi (nawóz) lub mineralnymi ( stłuczone zmielone skorupy wypalonych naczyń , tłuczeń kamienny), lub kotlinę wykładano kamieniami. Czemu? izolacja od podłoża. ziemia "zabiera" temperaturę.

HOWGH
Ostatnio zmieniony 20 cze 2011, 15:01 przez krzysieklup, łącznie zmieniany 2 razy.

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 13:02

No w sumie tak :) Zrobię taką i taką i w najblższym czasie dam tu fotki moich wyników ;)
Zawsze przed siebie...

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 19 cze 2011, 13:05

Zrób jedną na początek i zobacz jak idzie kucie .
Bo wielce jest ciekawe czy w tak młodym wieku nie jest to imho słomiany zapał.

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 13:07

Raczej nie ;) kowalstwem interesuję się od półtorej roku jednak dopiero teraz pomyślałem o samodzielnym tworzeniu czegoś :)
Zawsze przed siebie...

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 19 cze 2011, 13:27

Oj tam. Ja zaczynałem od czegoś takiego. tylko że zdjęcie zrobione już pod koniec świetności :mrgreen:
Obrazek
od lewej. małe palenisko do pierdółek, palenisko do hartowania, i główne palenisko
zrobione było na rusztach i z normalnej cegły i dawało rade. paliłem koksem z małą domieszką antracytu
Obrazek
Myśl i Pamięć

levanek
Posty: 16
Rejestracja: 08 cze 2011, 17:26
Lokalizacja: Nysa :D
Kontakt:

Post autor: levanek » 19 cze 2011, 14:01

Ja obok tego "grobowca kota" jak to się Senion wyraził :D mam coś takiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/81 ... 87719.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/11 ... 56766.jpg/
Zawsze przed siebie...

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 19 cze 2011, 15:14

o zobacz drugie zdjęcie co Arek wstawił ;) 2 ścianki i dopływ powietrza od dołu albo z boku, byle w głębi ;) Można też dodać trzecią ściankę lub nawet przykryć całość dachem z cegieł jak Ci się uda, będzie dużo lepiej trzymać temperaturę ale za to długiej głowni do miecza nie wsadzisz tak jak pokazane na zdjęciu jest :)

Co do budowy to zrobiłbym tak:
-2 cegły ustawić jako ścianki, pod jedną z nich zrobić podkop i wsadzić rurę stalową żeby się nie zawaliło lub w cegle zrobić nacięcie i postawić nacięciem do dołu)
-od zewnątrz cegły można przysypać piachem lub gliną oblepić jak masz żeby ustabilizować jako tako i gotowe. Od wewnątrz bym zostawił gołą cegłę bo piasek będzie się potem osypywał i denerwował. Na spód też możesz dać cegły to popiół z piaskiem nie będzie się mieszał i lepsza izolacja będzie ale to opcjonalnie.

Taniej paleniska chyba się nie da zrobić ;)

To co zbudowałeś to faktycznie jedno jak grobowiec a drugie jak dymarka ;D

Pamiętaj, że jak kujesz na kamiennym to nie wdychaj tego dymu... straszne świństwo... Kup też okulary ochronne jakieś za 10 zł bo tak jak Senion pisał różne rzeczy się zdarzają nieprzewidywalne
No i powodzenia, ja wracam do nauki :D
:evil:

Senion
Posty: 14
Rejestracja: 17 sty 2011, 11:43
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Senion » 19 cze 2011, 15:21

Krzysieklup, przy małej średnicy tygla aż tak dużo związków siarki się nie dostaje. Poza tym przy pierdółkach z mosiądzu i cyny ich twardość nie jest aż tak ważna :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”