Siekiery i lemiesze - robienie, klepanie

Zapomniane techniki i narzędzia, tradycyjne wyroby

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 wrz 2012, 15:47

typologia siekier. Zwracają uwagę typy radzieckie i ich zwichrowanie już na etapie projektowania :D http://www.bialowieza.lasy.pl/dyd/siekiera/siekiera.htm
Obrazek

Awatar użytkownika
Borsuk Mat
Posty: 181
Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Borsuk Mat » 30 wrz 2012, 16:18

WoW

Dooobry link :)

misiu
Posty: 7
Rejestracja: 03 lut 2013, 04:14
Lokalizacja: Skulsk
Kontakt:

Post autor: misiu » 10 lut 2013, 22:22

http://www.youtube.com/watch?v=LQaaS71yfvM
tu jest ładny film o toporku

Awatar użytkownika
Edmar
Posty: 155
Rejestracja: 14 wrz 2012, 15:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Edmar » 12 gru 2013, 13:02

O głowicy już trochę było a co powiecie o trzonku?
Z jakiego gatunku drewna?
I jak klinować? czy używać kleju? (klej naturalny?)
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 12 gru 2013, 16:46

Spotkalem się z opinią, że najlepszy na trzonki jest głóg. Ja jednak z przyjemnością używam narzędzi, w tym siekier obsadzonych na leszczynie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2785
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 12 gru 2013, 20:38

Akacja (grochodrzew)
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Edmar
Posty: 155
Rejestracja: 14 wrz 2012, 15:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Edmar » 13 gru 2013, 14:09

Link do ciekawej rozmowy na temat osadzania siekier

http://www.tactical.pl/forum/index.php?topic=72692.0
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.

Awatar użytkownika
Ajron
Posty: 77
Rejestracja: 11 wrz 2013, 10:53
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: Ajron » 17 gru 2013, 13:04

Edmar pisze:O głowicy już trochę było a co powiecie o trzonku?
Z jakiego gatunku drewna?
I jak klinować? czy używać kleju? (klej naturalny?)
W gotowych skierkach z wyższej półki najczyściej jest używany orzesznik (hickory), trzonki z orzesznika można kupić za nieduże pieniądze na przykład w marketach budowlanych.

Awatar użytkownika
Edmar
Posty: 155
Rejestracja: 14 wrz 2012, 15:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Edmar » 03 lip 2014, 15:28

Co myślicie o wykuciu obusznicy z "główki" szyny?
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 lip 2014, 17:16

U nas całe siekiery z tego towaru się kuje.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Edmar
Posty: 155
Rejestracja: 14 wrz 2012, 15:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Edmar » 03 lip 2014, 18:26

Czyli mam rozumieć ze pomysł dobry ?
I kolejne pytanie, ucho w kształcie U czy łezki ?
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Post autor: Rumcajs » 03 lip 2014, 20:02

A czy zrobienie całej siekiery z takiego lepszego materiału nie będzie się przyczyniało do pękania obucha ? Czasem takie siekiery są pobijane młotkiem i miękka stal się najwyżej zdeformuje (można poprawić) a główka szyny to raczej węgla ma sporo i może pęknąć ? Dobrze to rozumuje czy pieprze głupoty ? Ja zawsze robię z zwykłej stali czarnej a w ostrze dogrzewam coś lepszego :>
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 lip 2014, 20:38

Rumcajs, ma kupę węgla ,ale i manganu. Dzięki temu jest bardzo dobrze kowalna. Hartujesz samo ostrze, a nie całą siekierę.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Post autor: Rumcajs » 03 lip 2014, 21:05

No z hartowaniem to wiadoma sprawa :) Jak będę mieć trochę czasu to sam się może o taką siekierę pokuszę :D
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

pękające ostrze

Post autor: kseroks1 » 07 lut 2015, 20:17

Panowie nadeszła pora na siekierkę a mianowicie regeneracje m,ojej starej poczciwej siekierki obciąłem ostrze podgrzałem dospawałem na gorąco RESOR wszystko ładnie pięknie wyciągnąłem i uformowałem ostrze a następnie zacząłem hartować zagrzałem do ciemno pomarańczowego koloru i cyk w olej sprawdziłem pilnik się ślizga położyłem spokojnie do samodzielnego wystygnięcia naostrzyłem i co się ukazało moim oczom piękne pęknięcia jedno na granicy spawu a drugie idące od strony otworu w kierunku ostrza, dodam ze przewertowałem cały temat i starałem się robić jak pisaliście a i tak wyszła za krucha.

Czy ja za bardzo zagrzałem pod hartowanie czy może zamoczenie całego ostrza jest złe??

czekam na odp

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO TRADYCYJNE - traditional blacksmithing”