Siekiery i lemiesze - robienie, klepanie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Link do ciekawej rozmowy na temat osadzania siekier
http://www.tactical.pl/forum/index.php?topic=72692.0
http://www.tactical.pl/forum/index.php?topic=72692.0
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.
W gotowych skierkach z wyższej półki najczyściej jest używany orzesznik (hickory), trzonki z orzesznika można kupić za nieduże pieniądze na przykład w marketach budowlanych.Edmar pisze:O głowicy już trochę było a co powiecie o trzonku?
Z jakiego gatunku drewna?
I jak klinować? czy używać kleju? (klej naturalny?)
A czy zrobienie całej siekiery z takiego lepszego materiału nie będzie się przyczyniało do pękania obucha ? Czasem takie siekiery są pobijane młotkiem i miękka stal się najwyżej zdeformuje (można poprawić) a główka szyny to raczej węgla ma sporo i może pęknąć ? Dobrze to rozumuje czy pieprze głupoty ? Ja zawsze robię z zwykłej stali czarnej a w ostrze dogrzewam coś lepszego 
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
pękające ostrze
Panowie nadeszła pora na siekierkę a mianowicie regeneracje m,ojej starej poczciwej siekierki obciąłem ostrze podgrzałem dospawałem na gorąco RESOR wszystko ładnie pięknie wyciągnąłem i uformowałem ostrze a następnie zacząłem hartować zagrzałem do ciemno pomarańczowego koloru i cyk w olej sprawdziłem pilnik się ślizga położyłem spokojnie do samodzielnego wystygnięcia naostrzyłem i co się ukazało moim oczom piękne pęknięcia jedno na granicy spawu a drugie idące od strony otworu w kierunku ostrza, dodam ze przewertowałem cały temat i starałem się robić jak pisaliście a i tak wyszła za krucha.
Czy ja za bardzo zagrzałem pod hartowanie czy może zamoczenie całego ostrza jest złe??
czekam na odp
Pozdrawiam
Czy ja za bardzo zagrzałem pod hartowanie czy może zamoczenie całego ostrza jest złe??
czekam na odp
Pozdrawiam
