Strona 1 z 3

stare sposoby konserwacji metalu

: 29 wrz 2009, 21:39
autor: Robert W.
ostatnio miałem kłopot z zakonserwowaniem rożna na baraninę :mrgreen: czym to zrobić wszelakie lakiery farby odpadły na samym starcie,kiedyś obiło mi się o uszy o wosku pszczelim więc go spróbowałem,efekt piorunujący zleciały się wszystkie pszczoły z okolicy :mrgreen: rożen nagrzałem delikatnie palnikiem i przetarłem woskiem który wniknął w kutą stal efekt zadowalający i pachnący miodem :mrgreen:

: 29 wrz 2009, 21:49
autor: jolo
może tłuszczem z baraniny?

: 29 wrz 2009, 21:59
autor: Robert W.
w tym wypadku rożen będzie użytkowany dopiero w zimie bo to knajpa na wyciągu narciarskim więc dlatego go konserwowałem bo do sezonu zimowego by zardzewiał , zazwyczaj tego nie robię jak jest odrazu użytkowany tylko poleruje resztę robi tłuszczyk i temperatura,a tu musiałem wykombinować coś innego :mrgreen:

: 01 paź 2009, 22:22
autor: dzik_warminski
olej lniany on wysycha

: 02 paź 2009, 07:03
autor: Robert W.
konserwacje olejem lnianym też trzeba wykończyć woskiem pszczelim aby zamknąć pory w kutej stali (przynajmniej tak wyczytałem.Czy ktoś wie na jak długo wytrzyma warstwa z samego wosku w warunkach zewnętrznych :mrgreen: ???

Olej lniany mam zakupiony tylko niema czasu wypróbować,jak nakładać taką warstwę? z tego co wiem to to malować olejem i go podgrzać palnikiem (do jakiej temperatury ?) po zakończeniu operacji wypolerować szmatką :mrgreen:

: 02 paź 2009, 09:11
autor: Remington
"Skarbnica Wiedzy"Warszawa 1936, s.61

BRONZOWANIE ŻELAZA LANEGO
Powierzchnię(...)pokrywa się równomiernie olejem roślinnym(...)i silnie nagrzewa, zważając, aby w nadmiernej temperaturze olej się nie spalił. W chwili rozkładu oleju żelazo pochłania tlen; na powierzchni tworzy się brunatna powloka tlenku, która bardzo mocno przylega i może przyjmować politurę, tak że powierzchnia żelaza przyjmuje wygląd ładnego bronzu.

Rozumiem, że na tą powłokę (jako podkład) nanosi się politurę w kolorze brązu, z resztą obok są przepisy na takie politury.

: 04 paź 2009, 20:04
autor: Grzesiek
Ja stosuję na razie tylko oksydowanie. Wcieram olej szmatą trzymaną w kleszczach. Najlepiej sprawdza mi się olej wrzecionowy. Ładny, prawie całkiem czarny kolor, po wypolerowaniu lekko błyszczy.

: 06 paź 2009, 18:06
autor: Remington
Szacun.
teraz kowale nie chcą oksydować olejem, bo kupa dymu, smrodu, roboty, itp.
Wolą malować czarną farbą.
Nawet zgrzewać nie chcą. bo po co? Jak jest spawarka?
Kowale artyści...
:-(

: 24 sty 2010, 21:12
autor: Robert W.
zrobiłem próbę wytrzymałości powłoki na kutym liściu dość sporym i po prawie pięciu miesiącach w deszczu śniegu i mrozie,rdza nawet nie tknęła liścia,a wosk pszczeli nakladałem tylko raz bez polerki :mrgreen:

: 24 sty 2010, 21:59
autor: Remington
Wosk jest dobry, problem pojawia się, gdy o metal co innego trze, dotyka, wtwdy powłoka się ściera.

: 24 sty 2010, 22:38
autor: Robert W.
tak jak z każda inna powłoka :mrgreen:

: 25 sty 2010, 21:23
autor: jolo
ja ostatnio rekonstruowałem podkowy, po czyszczeniu drucianką na wysoki połysk . podgrzałem aby wystąpiły tlenki, i na te tlenki w temp ok 150stC natarłem świecą a po wystygnięciu polerka szmatką , efekt- grafit w połysku

: 25 sty 2010, 21:34
autor: Remington
jest jakiś stary patent, już o tym chyba na forum pisałem. Rozpuszcza się siarkę w terpentynie, tym maluje i wypala w ogniu, aż zczernieje- powstaje ponoć twarda, szklista powłoka.

: 23 sty 2011, 22:32
autor: Peter
Mam do zabezpieczenia bibeloty, takie jak na zdjęciu i padło na tradycyjne sposoby. Z tego co wyżej przeczytałem:
- olej lniany daje-brąz
-wrzecionowy- czarny
- wosk-?
I czy są sposoby na inne kolor(na przykład niebieski kwiatek) oraz czy powłoki są jednolite. Wskazówki, rady mile widziane i będę za nie wdzięczny.

: 24 sty 2011, 00:20
autor: dara
http://www.rynekjubilerski.pl/pokaz.php?id=677
już dawałem tego linka ,czytaj forum