topienie mosiądzu.

techniki metaloplastyczne i informacje z zakresu odlewnictwa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

mik
Posty: 17
Rejestracja: 12 mar 2013, 17:41
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mik » 22 mar 2013, 20:05

no to już chyba ostatnia sprawa
czy taki tygiel starczy:
http://allegro.pl/tygiel-grafitowy-nr-6 ... 07408.html
Czy za mały czy za duży czy w ogóle nie to tak jak z palnikiem:D

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 22 mar 2013, 20:15

Tygiel wystarczy.Co do piecyka to nie grzeje się przecież samej zawartości tygla,lecz cały tygiel. Przestrzeń między tyglem,a szamotem pozwoli na przepływ gorących gazów w piecyku,a szamot skumuluje temperaturę.Jak się rozgrzeje, to mosiądz popłynie momentalnie. Zamiast szamotu możesz użyć rury wyłożonej wewnątrz włókniną ceramiczną, szybciej osiągnie roboczą temperaturę.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 22 mar 2013, 20:21

Rosyjscy kowale na swym styczniowym spotkaniu w piecyku wyłożonym włókniną i przy użyciu palnika gazowego topili w tyglu bułat i dało radę. Z mosiądzem powinno pójść gładko.
Kontakt 517355290

mik
Posty: 17
Rejestracja: 12 mar 2013, 17:41
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mik » 22 mar 2013, 20:24

ok. Tygiel już zamówiłem. Na palnik czekam a formę zrobię sobie z cegły szamotowej. Czekam w przyszłym tygodniu na kurierów i mam nadzieję że do końca przyszłego tygodnia coś uda mi się już zdziałać;)

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 22 mar 2013, 23:18

czekamy z niecierpliwością ;)

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 25 mar 2013, 22:41

Tylko nie puszczaj płomienia prostopadle do tygla ale pod kątem , tak żeby płomień owijał się wkoło tygla.No i piecyk warto przykryć zostawiając jednak otwór do wylotu spalin.

misiu
Posty: 7
Rejestracja: 03 lut 2013, 04:14
Lokalizacja: Skulsk
Kontakt:

Post autor: misiu » 04 kwie 2013, 23:46

to ja wam zadam pytań mase :)
ostatnio wytopiłem se mosiądz w piecu C.O. (nie polecam) i nawet mi się to spodobało
tygiel zrobiłem sobie z rury z zaspawaną dupom i dospawanym metrowym prętem jako uchwyt, jako topnika użyłem szkła co działało jak topnik ale się nie nadaje.
potem cały stopiony mosiądz wylałem na pokrywke garnka i to wszystko. przy wylewaniu topnik (szkło) nie wypłynęło na powierzchnie a zostało gdzieś w połowie
co widać na pierwszym zdjęciu poniżej:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

chcę teraz zrobić to LEPIEJ, i mam taki plan a Wy proszę mi powiedzcie czy sie nada
zrobić tygiel z puszki po farbie wylepionej od środka gliną, do puszki nasypać bardzo drobno pociętego mosiądzu, wsypać boraks (ile g boraksu na ile g mosiądzu) dodać może trochę miedzi, cyny, i ołowiu (odrobinkę) po czym od góry nagrzewać palnikiem acetylenowo - tlenowym z dyszą do cięcia (taki tylko mam), wylać roztopiony metal we formę, (czy boraks i ewentualne zanieczyszczenia wypłyną na powierzchnie?
i czy potem po wyżarzeniu będzie się to dało kuc czy będzie się kruszyło?
PS. umiem obsługiwać palnik i znam zasady postępowania w razie jakby się coś działo.
pozdrawiam Kamil :D

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 05 kwie 2013, 20:55

Jak chcesz topić palnikiem pokazane ilości metalu, to stosuj tygle szamotowe jak z tej strony:
http://www.arma-sklep.pl/index.php/catalog/index/tygle
Nie mieszaj różnych metali, jak chcesz zrobić własny stop, to najpierw topisz miedź, potem dodajesz metale łatwo topliwe, ale przy topieniu palnikiem ostatni łatwo spalić zanim zmiesza się ze stopem.
Stosuj gotowe stopy brązu/mosiądzu, boraksu dawaj dużo, musi skutecznie odizolować mocno utleniający płomień od metalu.

misiu
Posty: 7
Rejestracja: 03 lut 2013, 04:14
Lokalizacja: Skulsk
Kontakt:

Post autor: misiu » 07 kwie 2013, 14:04

a gdyby góe tygla zatkać przykrywką z cegły szamotowej, i grzać od spodu?

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 07 kwie 2013, 16:15

Prędzej wypalisz dziurę w tyglu niż go całego rozgrzejesz do ok.900 st.C.

Michał Sędziwoj
Posty: 5
Rejestracja: 09 kwie 2013, 21:25
Lokalizacja: Międzybórz

Post autor: Michał Sędziwoj » 10 kwie 2013, 09:00

Witam,
jaka jest zasada budowy palnika Banana, i czy da się tym przetapiać monety z mosiądzu manganowego w tygielku grafitowym? Jakie jest zużycie litrów propanubutanu na godzinę?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 kwie 2013, 09:14

Mój palnik jest bardzo prosty w budowie. Kawał rury, rurka z zamocowaną dyszą gazową, blacha z dziurkami u wylotu flary i wiedza zdobyta doświadczeniami z gazem. Samym palnikiem może się i da, a już w piecyku z ognioodpornego materiału, który skumuluje temperaturę płomienia da radę na pewno ;) Zużycie zależy od operatora.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 kwie 2013, 10:03

Michał przeczytaj regulamin najpierw. Topienie monet nie jest do końca w RP legalnym interesem.
Obrazek

Michał Sędziwoj
Posty: 5
Rejestracja: 09 kwie 2013, 21:25
Lokalizacja: Międzybórz

Post autor: Michał Sędziwoj » 10 kwie 2013, 11:23

Wiem, wiem, nie chodzi mi o 1 gr, mam stare monety wycofane z obiegu z przed dewaluacji, własciwie to zamierzam użyć tego mosiądzu do wzbogacania stopu aluminium. Chcę uzyskać takie jakby sztuczne złoto. Kupiłem sobie palnik HT-18 i tygiel jubilerski, pierwszy raz będę coś takiego robił. Odnośnie do tego palnika to kupiłem sobie reduktor i jeszcze nie wiem jakie ciśnienie ma wychodzić z niego, ponadto nie wiem czy wymagany jest bezpiecznik.
Podobno palnik jest przeznaczony do lutowania twardego.
Mogę powiedzieć też, że napewno będę budował piec do wytapiania mosiądzu i brązu na węgiel i odkurzacz.
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 kwie 2013, 12:13

Dobra, od początku :roll: Ten palnik do mojego ma się tak jak jednogroszówka do 10 złotych. Ten twój nie wymaga reduktora, a nie wymaga, bo ma tak maleńką dyszę,że jest ledwie widoczna nieuzbrojonym okiem ale dobrze, że go masz, to przyda Ci się do palnika ode mnie. Mówiąc inaczej , temperatura płomienia jest taka sama,ale moc obu palników jest nieporównywalna. Bezpiecznik jest zbędny, propan bez powietrza się nie pali.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „METALOPLASTYKA I ODLEWNICTWO - metalworking and founding”