Masa formierska rdzeniowa- odlewnicza.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Masa formierska rdzeniowa- odlewnicza.
Jak w temacie, a mianowicie szukam patentu na wykonanie domowymi sposobami masy rdzeniowej, odlewniczej, takiej która będzie stosunkowo twarda ale nie krucha przed wykonaniem odlewu ( bo rdzenie to 65 cm dł.). Jednak po samym odlaniu aluminium dość łatwa do wybicia. Odlewane będą trzony kinkietów, a one same są dość mocno pokręcone i całkiem długie bo aż 65 cm średnica to około 6 cm w najgrubszym miejscu. Oczywiście puste w środku. Jeżeli nie znajdę patentu na wykonanie takich rdzeni to zmuszony będę dać przez całą długość rurkę miedzianą jako prowadzenie kabla zasilającego. Jeżeli macie sposoby na wykonanie takiej masy to będę wdzięczny za podpowiedzi. Znalazłem wiele informacji na ten temat ale jakoś tego nie ogarniam bo to dość skomplikowane mikstury, a potrzebne półprodukty słabo dostępne.

Ja kiedyś poprawiałem palenisko takim cementem kumpel troche mi załatwił narazie sie trzyma. Co do odlewania to nie wiem ale moze warto sprobować.
http://allegro.pl/cement-ogniotrwaly-go ... 94805.html
http://allegro.pl/cement-ogniotrwaly-go ... 94805.html
blob
W tym wypadku bardziej pocieszający był by fakt, że palenisko się trzymało ale szybko miejsca łatane uległy wykruszeniu. Boję się że nie wybiję takiego rdzenia po odlaniu trzonu, Jeszcze gdyby on był prosty to nie widzę problemu ale kształtem przypomina on stłoniową trąbę wygiętą w literkę S. Pewnie najprościej będzie odformować z modelu dwie połówki ( dwie formy), które nie problem odlać jako elementy cienkościenne, a po złożeniu na dobry kolej będzie miejsce na prowadzenie instalacji. 
Moja ciekawość pozostanie niezaspokojona chociaż liczyłem na dobre rady między innymi kolegi Toma lub kolegi Remingtona, którzy przy odrobinie dobrych chęci są w stanie odpowiedzieć trafnie niemal na każde pytanie. Poczekam jeszcze i zachęcam do dzielenia się doświadczeniem. Będę niezmiernie wdzięczny.
Kuba dzięki za linka ale poszukuję prostszego rozwiązania o ile takowe istnieje.
Kuba dzięki za linka ale poszukuję prostszego rozwiązania o ile takowe istnieje.
Rozumiem, że odlewy będziesz robił w tzw. ziemi formierskiej.
To będzie długi i wąski rdzeń, może nie by łatwo. Kiedyś z tym się bawiłem, najlepsze efekty miałem na masie rdzeniowej z piasku i 15% cementu portlandzkiego. W/g przepisu piasek powinien wcześniej być wyprażony, ja to odpuściłem i jakoś się udało. Jak cement zwiąże, to rdzenie muszą być dobrze wysuszone, najlepiej wygrzane. Najlepiej zrób próbne eksperymenty.
ps. nie pamiętam ile w/g przepisu do masy trzeba było wody, ale masa nie była zbytnio wilgotna, taka sypka, dobrze ubijała się w formie (formę miałem z drewna). Rdzeń pozostawiałem ściśnięty w formie aż cement zwiąże.
ps2- w środku rdzenia oczywiście powinien przebiegać jakiś pręt, czy rurka.
To będzie długi i wąski rdzeń, może nie by łatwo. Kiedyś z tym się bawiłem, najlepsze efekty miałem na masie rdzeniowej z piasku i 15% cementu portlandzkiego. W/g przepisu piasek powinien wcześniej być wyprażony, ja to odpuściłem i jakoś się udało. Jak cement zwiąże, to rdzenie muszą być dobrze wysuszone, najlepiej wygrzane. Najlepiej zrób próbne eksperymenty.
ps. nie pamiętam ile w/g przepisu do masy trzeba było wody, ale masa nie była zbytnio wilgotna, taka sypka, dobrze ubijała się w formie (formę miałem z drewna). Rdzeń pozostawiałem ściśnięty w formie aż cement zwiąże.
ps2- w środku rdzenia oczywiście powinien przebiegać jakiś pręt, czy rurka.
Dzięki za dobre rady, Trochę czasu minie zanim się ogarnę z tymi rdzeniami. Czyli najlepiej formować rdzeń w formie i po wyjęciu go z formy dopiero wypalać? Samo odlewanie problemów nie sprawi ale odlanie przedmiotu pustego w środku już tak, a zwłaszcza przedmiotu długiego i zagiętego w S. Będzie zabawa. 