Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 29 kwie 2015, 08:34

Rozkręć dekiel spawarki i przedmuchaj ją sprężonym powietrzem, a następnym posunięciem powinno być dokręcenie wszystkich śrubecek ;) wewnątrz tych, które zespalają całą elektrykę. Prawdopodobnie drobiazg do szybkiego usunięcia. :)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 kwie 2015, 09:15

Jacek ma. rację, taka huśtawka nie bierze się z nikąd. Tylko nie zapomnij wyłączyć spawarki od prądu przed tymi zabiegami.
Kontakt 517355290

graffic

Post autor: graffic » 29 kwie 2015, 09:16

Krismilka - a propos spawarki - mogą tez być poprzełamywane kable (przy uchwycie, masie) - trzeba posprawdzać - jak długa spawarka była używana to jest to częsty problem przy starych modelach i w zależności od ułożenia kabla dostajesz całą moc prądu (bo się więcej nitek styka) lub mniej (mi np. tak wywalało korki, a okazało się że na paru włosach mam uchwyt ... :facepalm:)

egojack1

Post autor: egojack1 » 29 kwie 2015, 09:42

krismilka, Czas w takim razie na zakup nowoczesnej spawarki inwertorowej , kupisz za 500-600,-PLN, a odczucia będziesz miał takie, jakbyś się przesiadł z Syreny Bosto do Mercedesa CLK. 8)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 kwie 2015, 12:07

Osobiście przy elektrodzie nie mogę się do tej pory przyzwyczaić do inwertora. Stare transformatory radzą sobie z pordzewiałą powierzchnią, a inwertory mają już poważny problem.
Kontakt 517355290

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 29 kwie 2015, 15:27

Mało który inwerter z dolnej półki dorównuje dawnym solidnym spawarkom transformatorowym.Nie grzeją się trzymają amperaż.Tylko ta waga.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 29 kwie 2015, 15:40

No właśnie ta spawarka którą mam (po dziadku stara komunistyczna konstrukcja) jak spawa to jest zarąbista. Jedyne problemy to nie trzymanie amperażu a sprawdzałem kable i to nie to.
Regulacja jest na korbę czyli chyba jest ruchome uzwojenie wtórne, ale jak mówi Rafał waży swoje dobrze ponad 20 kg. Fakt muszę rozebrać całkowicie, wyczyścić i złożyć z powrotem, trochę się boję że zepsuję.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 29 kwie 2015, 15:55

krismilka, Niewiele tam elementów do zepsucia. Sam uczyłem się spawać na takiej co to jej uzwojeniem była miedziana izolowana płótnem taśma, a regulacja amperażu odbywała się przy pomocy okrągłego pokrętła na wierzchu spawarki. Sprzęt nie do zajechania. :D

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 29 kwie 2015, 16:15

Rozłóż cały mechanizm i część rdzenia co sie przesuwa.Te z ruchomymi rdzeniami jak złapią luzu to buczą i mogą świrować.Prawdopodobnie masz luz .

Kiedyś ojciec sam składał spawarkę pomagałem mu płaskownik miedziany owijać taśma bawełnianą.Tylko on robił na przełącznik i za mało zrobił wyjść miała małą regulacje.

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 30 kwie 2015, 09:39

Z tą ceną to prawda. W pracy mamy dwie małe spawarki. Jedna za 800 a druga za 2800. Roznica w pracy i wytrzymałości ogromna
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 30 kwie 2015, 19:26

Panowie pytanie co do osadzania włókniny. Czymś ją kleicie czy tylko na sucho układacie tak by się rozparła w piecyku? Niezbędne są jakieś elementy podtrzymujące typu obręcze czy sama też będzie stała?
Skończyłem (prawie) już spawanie i powoli przygotowuję się do osadzenia włókniny. Jeszcze zostało dospawanie kanału powietrza z rekuperatora i pierścienia mocującego palnik. (brak materiału na pierścień)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

egojack1

Post autor: egojack1 » 30 kwie 2015, 19:46


krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 04 maja 2015, 13:41

Dziś udało się ukończyć mój piecyk. Trzeba jeszcze troszkę inaczej ustawić palnik ale to jest mała poprawka. Przy okazji odczyściłem spawarkę bo w końcu jest poniedziałek, jutro zabieram się za młot.
Piecyk działa zarąbiście. Na minimalnych ustawieniach (całkiem zamknięta klapa wentylatora i minimum gazu) grzeje do pomarańczowo- żółtego.

Test piecyka (stal 50 HF Φ30mm)
https://www.youtube.com/watch?v=UHJ0oL0 ... e=youtu.be

Testy poważne (zgrzewanie, maksymalna temperatura itd) jak uruchomię młot
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

egojack1

Post autor: egojack1 » 04 maja 2015, 21:10

krismilka, Napisałeś, że Twój piecyk jest skończony... Kilka zdań komentarza.
Nadal nie zeszlifowałeś ocynku z okolic drzwiczek, w szczególności z ich górnej części. Jak palenisko zacznie pracować z dużą mocą, ramka drzwi w tym miejscu zrobi się czerwona, a Ty dalej będziesz wdychał opary z palącego się ocynku w sąsiedztwie ramki.
Pisałeś też na początku swojego opisu, że wzorujesz się na fotorelacji z budowy mojego paleniska. Dlaczego w takim razie nie spełniłeś mojej prośby, którą zawarłem w swoich ostatnich zdaniach w tamtym temacie? :(

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 04 maja 2015, 21:30

egojack1, Słuszna uwaga z tym ocynkiem. :|

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”