Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Budujemy palenisko gazowe
Witajcie. Mój pierwszy post na tym forum...przede wszystkim dziękuję Wam za bezinteresowne, obszerne dzielenie się wiedzą...bezcenne.
Od początku. Na podstawie palnika od Banana zbudowałem piec gazowy. Komora ze zbiornika wyrównawczego C.O. Palnik duży od Banana, dmuchawa od C.O., rekuperator z kształtownika 40x60. Izolacja z wełny 50mm, spód szamot 32mm grubości. Płytki szamotowe leżą bezpośrednio na rekuperatorze. Wymiary komory to 350x190x190...około
Jednak jako totalny laik w temacie palenisk gazowych bardzo proszę o łopatologiczny wykład w kwestii odpalania pieca gazowego.
Pierwszą próbę już podjąłem...jak palnik po chwili od odpalenia zaczął huczeć to strefiłem trochę no i myk na forum.
Odpalałem tak...gaz około 0,2 bara po chwili wrzucałem podpałkę do pieca. Po kilkunastu sekundach włączałem nadmuch. Palnik ruszał, po chwili bum i ryk jak nie wiem co. Taki niski, basowy dźwięk. Płomień zdmuchiwało. Myślałem, że może za dużo wiatru?
Dmuchawę całkiem przymknąłem i od nowa rozpalanie. Ale efekt ten sam.
Jak to cholerstwo poprawnie uruchomić?
Zdrówka.
MD
Od początku. Na podstawie palnika od Banana zbudowałem piec gazowy. Komora ze zbiornika wyrównawczego C.O. Palnik duży od Banana, dmuchawa od C.O., rekuperator z kształtownika 40x60. Izolacja z wełny 50mm, spód szamot 32mm grubości. Płytki szamotowe leżą bezpośrednio na rekuperatorze. Wymiary komory to 350x190x190...około
Jednak jako totalny laik w temacie palenisk gazowych bardzo proszę o łopatologiczny wykład w kwestii odpalania pieca gazowego.
Pierwszą próbę już podjąłem...jak palnik po chwili od odpalenia zaczął huczeć to strefiłem trochę no i myk na forum.
Odpalałem tak...gaz około 0,2 bara po chwili wrzucałem podpałkę do pieca. Po kilkunastu sekundach włączałem nadmuch. Palnik ruszał, po chwili bum i ryk jak nie wiem co. Taki niski, basowy dźwięk. Płomień zdmuchiwało. Myślałem, że może za dużo wiatru?
Dmuchawę całkiem przymknąłem i od nowa rozpalanie. Ale efekt ten sam.
Jak to cholerstwo poprawnie uruchomić?
Zdrówka.
MD
Re: Budujemy palenisko gazowe
Musisz odpalać z nadmuchem , płomień Ci się cofa do palnika.Najpierw nadmuch potem gaz i od razu podpalasz jakimś papierem albo szmatką z olejem na drucie( ja tak robiłem) i jest OK.
Wojciech Wangryn "Reset"
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
Cześć. Odpalasz tak:
1. Dajesz bardzo mały nadmuch powietrza (musisz mieć jego regulację, ja w swoim piecu mam 4 możliwości regulacji nadmuchu, wykorzystuję 3.
2. Wkładasz do wnętrza paleniska płonącą karteczkę.
3. Gdy karteczka płonie podajesz gaz, tak ok 0,2 atm
4. Palnik odpala, podajesz więcej powietrza, zaczyna normalnie pracować, regulujesz palnik stosownie do potrzebnej temperatury i atmosfery w piecu.
PALENISKA GAZOWE KOWALSKIE NALEŻY URUCHAMIAĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE W TAKIEJ KOLEJNOŚCI, INACZEJ MOŻNA SOBIE ZROBIĆ KRZYWDĘ!
Dalej... Jeśli palnik basowo wyje, buczy, to znak, że dajesz o wiele za dużo powietrza. Jeśli nie masz regulacji nadmuchu dorażnie zaklej wlot dmuchawy jakąś taśmą zostaw tylko z 10-20% wlotu.
1. Dajesz bardzo mały nadmuch powietrza (musisz mieć jego regulację, ja w swoim piecu mam 4 możliwości regulacji nadmuchu, wykorzystuję 3.
2. Wkładasz do wnętrza paleniska płonącą karteczkę.
3. Gdy karteczka płonie podajesz gaz, tak ok 0,2 atm
4. Palnik odpala, podajesz więcej powietrza, zaczyna normalnie pracować, regulujesz palnik stosownie do potrzebnej temperatury i atmosfery w piecu.
PALENISKA GAZOWE KOWALSKIE NALEŻY URUCHAMIAĆ TYLKO I WYŁĄCZNIE W TAKIEJ KOLEJNOŚCI, INACZEJ MOŻNA SOBIE ZROBIĆ KRZYWDĘ!
Dalej... Jeśli palnik basowo wyje, buczy, to znak, że dajesz o wiele za dużo powietrza. Jeśli nie masz regulacji nadmuchu dorażnie zaklej wlot dmuchawy jakąś taśmą zostaw tylko z 10-20% wlotu.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Stąd ten dźwięk? Gaz pali się wewnątrz flary, a ta w rezonans wpada? Nie miałem odwagi zajrzeć do komory, ale wydaje mi się, że płomień całkiem zdmuchnęło.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Są dwa efekty dźwiękowe, jeden głośniejszy takie buczenie, to jest niedostosowanie komory pieca do palnika. Przy pewnym ustawieniu palnika pojawia się nieznośny głośny dźwięk jakby jakiś samolot lądował.Drugi to cofanie się płomienia do palnika , bardziej cichy i raczej bulgot niż taki rezonujący dźwięk, to może przepalić siatkę palnika.
Wojciech Wangryn "Reset"
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
Basowe dźwięki może wydawać palnik w dwóch przypadkach:
1, Za dużo szybko tłoczonego powietrza, płomień oddala się od flary, palnik wpada w rezonans i wyje, oż do zdmuchnięcia płomienia (zgaśnięcia) wtedy cichnie. Z tą sytuacją masz najprawdopodobniej do czynienia u siebie.
2. Cofnięcie się płomienia do wnętrza palnika. Ma miejsce w sytuacji, gdy gaz w butli jest na wykończeniu, ale jeszcze się tli, powietrza też dawane jest tylko odrobinę, aby tego słabego płomienia nie zdmuchiwało, i kiedy ciśnienie spadnie jeszcze bardziej płomień wchodzi do wnętrza flary. Gaz trzeba odciąć, powietrza nieco dołożyć i dopalić resztki gazu. Efekt dźwiękowy jest dużo cichszy niż w przypadku 1.
U Ciebie masz do czynienia z przypadkiem 1. Przerabiałem to w czasie rozruchu mojego paleniska.
1, Za dużo szybko tłoczonego powietrza, płomień oddala się od flary, palnik wpada w rezonans i wyje, oż do zdmuchnięcia płomienia (zgaśnięcia) wtedy cichnie. Z tą sytuacją masz najprawdopodobniej do czynienia u siebie.
2. Cofnięcie się płomienia do wnętrza palnika. Ma miejsce w sytuacji, gdy gaz w butli jest na wykończeniu, ale jeszcze się tli, powietrza też dawane jest tylko odrobinę, aby tego słabego płomienia nie zdmuchiwało, i kiedy ciśnienie spadnie jeszcze bardziej płomień wchodzi do wnętrza flary. Gaz trzeba odciąć, powietrza nieco dołożyć i dopalić resztki gazu. Efekt dźwiękowy jest dużo cichszy niż w przypadku 1.
U Ciebie masz do czynienia z przypadkiem 1. Przerabiałem to w czasie rozruchu mojego paleniska.
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jeszcze odnośnie regulacji płomienia:
- kilka słów dla przyszłych regulujących. Objawy, że:
- powietrza jest za mało: bardzo mało- płomień żółty wychodzi przez drzwiczki i zawija się do góry, mało płomień ma kolor zielonkawy i jest cichy (płomień redukcyjny)
- za dużo: płomień staje się ciemnoniebieski, fioletowy (utleniający), odsuwa się od siateczki, zaczyna się palić tylko środkiem, odgłos palnika staje się buczący, wyjący, w skrajnym przypadku płomień jest zdmuchnięty i gaśnie.
- płomień właściwy pali się tuż przy siatce, na całym jej przekroju, ma kolor jasnoniebieski, nie widać zawijających się spalin, słychać, że ma moc
Po rozgrzaniu paleniska, gdy zapanuje w nim jasność regulacja płomienia jest trudniejsza przy zmianach wydajności, bo płomienia po prostu nie widać. Tak jak pisał kiedyś Jacek-Sz. należy patrzeć na ścianę boczną i minimalnie regulować: wybrać takie parametry przepływu powietrza, aby po regulacji jasność ściany jeszcze wzrosła a nie ściemniała.
- kilka słów dla przyszłych regulujących. Objawy, że:
- powietrza jest za mało: bardzo mało- płomień żółty wychodzi przez drzwiczki i zawija się do góry, mało płomień ma kolor zielonkawy i jest cichy (płomień redukcyjny)
- za dużo: płomień staje się ciemnoniebieski, fioletowy (utleniający), odsuwa się od siateczki, zaczyna się palić tylko środkiem, odgłos palnika staje się buczący, wyjący, w skrajnym przypadku płomień jest zdmuchnięty i gaśnie.
- płomień właściwy pali się tuż przy siatce, na całym jej przekroju, ma kolor jasnoniebieski, nie widać zawijających się spalin, słychać, że ma moc
Po rozgrzaniu paleniska, gdy zapanuje w nim jasność regulacja płomienia jest trudniejsza przy zmianach wydajności, bo płomienia po prostu nie widać. Tak jak pisał kiedyś Jacek-Sz. należy patrzeć na ścianę boczną i minimalnie regulować: wybrać takie parametry przepływu powietrza, aby po regulacji jasność ściany jeszcze wzrosła a nie ściemniała.
Re: Budujemy palenisko gazowe
Kurczę wydaje mi się, że wielkość komory jest ok...ale ten dźwięk niepokojący...pomijając okoliczności, w których powstaje jest bardzo przyjemny dla ucha. Jakby ktoś na waltorni grał 
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
Gdybyś miał ochotę możesz przeczytać temat o budowie mojego paleniska gazowego:
viewtopic.php?f=16&t=3822
viewtopic.php?f=16&t=3822
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Dużemu palnikowi daj na start 0,5-0,6 bara. Odpalasz przy powietrzu ustawionym na minimum. Po odpaleniu płomień będzie zielonkawy, dodajesz wiatru by uzyskać błękitny płomień. Zmniejszyć ciśnienie gazu można po nagrzaniu pieca. Moim zdaniem też za mały przekrój profili dałeś na rekuperator.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
Kwestia regulacji proporcji powietrza do gazu. Możesz próbować różnych opcji - dodawać gazu, dodawać powietrza i ujmować.
Ja mam jeszcze opcję oddawania powietrza przed rekuperatorem, co pozwala mi na zwiększenie możliwości regulowania mieszanki i nie obciążanie dmuchawy.
Po prostu dmuchawa pracuje beż duszenia jej, na pełnym przelocie, a powietrze ucieka bokiem już za dmuchawą przez regulowane otwory ( jak jest małe ciśnienie gazu można go dopalić przy trochę mniejszych osiągach pieca, albo ustawić piec na mniejszą temperaturę)
Ja mam jeszcze opcję oddawania powietrza przed rekuperatorem, co pozwala mi na zwiększenie możliwości regulowania mieszanki i nie obciążanie dmuchawy.
Po prostu dmuchawa pracuje beż duszenia jej, na pełnym przelocie, a powietrze ucieka bokiem już za dmuchawą przez regulowane otwory ( jak jest małe ciśnienie gazu można go dopalić przy trochę mniejszych osiągach pieca, albo ustawić piec na mniejszą temperaturę)
Ostatnio zmieniony 20 mar 2016, 17:29 przez Reset, łącznie zmieniany 2 razy.
Wojciech Wangryn "Reset"
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jam mam 4 sposoby regulacji powietrza:
1. Przesłona na wlocie dmuchawy (najskuteczniejsza).
2. Regulacja obrotów silnika dmuchawy.
3. Klapka na tłoczeniu dmuchawy.
4. Możliwość przesunięcia palnika na kanale powietrza, aby część powietrza do niego nie wpadała ( z tej opcji nie korzystam).
Pomimo, że jak napisałeś całkiem zamknąłeś klapkę na tłoczeniu, powietrza i tak jest za dużo, bo klapka nie jest szczelna.
1. Przesłona na wlocie dmuchawy (najskuteczniejsza).
2. Regulacja obrotów silnika dmuchawy.
3. Klapka na tłoczeniu dmuchawy.
4. Możliwość przesunięcia palnika na kanale powietrza, aby część powietrza do niego nie wpadała ( z tej opcji nie korzystam).
Pomimo, że jak napisałeś całkiem zamknąłeś klapkę na tłoczeniu, powietrza i tak jest za dużo, bo klapka nie jest szczelna.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Po za tym pytanie, czy klapka jest zabezpieczona przed samoczynnym otwieraniem.
Kontakt 517355290
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
No tak, jeśli nie dałeś nawet jakiejś sprężyny na jej oś, to pomimo, że zamknąłeś sama się otwarła, a że byłeś w stresie lub nawet w szokuBANAN pisze:Po za tym pytanie, czy klapka jest zabezpieczona przed samoczynnym otwieraniem.