Budujemy palenisko gazowe
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Budujemy palenisko gazowe
pogubiłem się chyba narobiłem bajzlu zajęło mi to pół dnia
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jaką dyszę gazową wstawiłeś? Przy tych przekrojach dałbym 1,2 mm.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
Ilość powietrza ustawiaj tak, by uzyskać błękitny kolor. na fotkach jest zielonkawy, co świadczy o niedoborze powietrza.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
przećwiczę to dziś fotki są z drugiego odpalenia, temat płomienia jest mi znany lata temu spawałem gazowo
Re: Budujemy palenisko gazowe
Witajcie. Przeglądając ten temat natknąłem się na krótką dyskusję o filtrze powietrza przy rekuperatorze, no i mam w związku z tym pytanie: stosujecie coś takiego czy była to tylko rozmowa teoretyczna ?
Re: Budujemy palenisko gazowe
Jeżeli filtr powietrza to tylko stożkowy 
Re: Budujemy palenisko gazowe
@ BANAN- podziękował serdecznie
@ Jacenty- dobre!

@ Jacenty- dobre!
Re: Budujemy palenisko gazowe
AdamB na takim ciśnieniu to będzie butle błyskawicznie wykańczał...
Polecam zmienić podłogę w piecu na cegły izolacyjne ogniotrwałe.
Polecam zmienić podłogę w piecu na cegły izolacyjne ogniotrwałe.
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Re: Budujemy palenisko gazowe
A z boraksem to nie wiem, bo na gazie nie zgrzewam...
W swoim piecu zmieniłem podłogę na takie cegły już dawno i jest o niebo lepiej, odkuwki 2kg grzeje na ciśnieniu max 0,3.
W swoim piecu zmieniłem podłogę na takie cegły już dawno i jest o niebo lepiej, odkuwki 2kg grzeje na ciśnieniu max 0,3.
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Budujemy palenisko gazowe
A widzisz, tośmy się nie zrozumieliRumcajs pisze:A z boraksem to nie wiem, bo na gazie nie zgrzewam...
W swoim piecu zmieniłem podłogę na takie cegły już dawno i jest o niebo lepiej, odkuwki 2kg grzeje na ciśnieniu max 0,3.
Kontakt 517355290
Re: Budujemy palenisko gazowe
Wreszcie i u mnie" nadejszła wiekopomna chwila" i przeniosłem się z ery koksu w erę propanu
Już po kilku minutach od odpalenia zacząłem żałować... że tyle czasu z tym zwlekałem. Naczytałem się tu o różnych sensacjach związanych z odpalanie piecyka ,więc do pierwszej próby podchodziłem jak pies do jeża. Puściłem lekki wiaterek i uzbrojony w płonący papier umieszczony na długim drucie, z duszą na ramieniu odkręciłem gaz
Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu nic nie dupnęło, a piecyk odpalił niczym kuchenka gazowa. Przyjemnie hucząc płonął pięknym niebieskim płomieniem- byłem wniebowzięty
.
Konstrukcja pieca taka jakich wiele na forum, więc nie będę się szczególnie rozpisywał.Komora ma wymiary: 490 x 200 x 180 (dł. x szer. x wys.) zasilana, a jakże by inaczej, palnikiem od Banana (palnik sprawuje się rewelacyjnie ), izolowana matą ogniotrwałą- 3 warstwy po 25 mm i cienkimi cegłami szamotowymi na rekuperatorze. Regulacja wiatru klapką dmuchawy, przysłoną na wlocie wentylatora i przesuwaną rurą palnika.
Pierwsza próba pieca trwała ok. czterech godzin. Przez cały ten czas piecyk pracował bardzo stabilnie, bez żadnych dziwnych odgłosów czy innych niespodzianek. Towar, nawet zaraz po odpaleniu nagrzewa się bardzo szybko, a przy rozgrzanym piecu wręcz błyskawicznie- jestem zadowolony jak diabli
. Przy ciśnieniu gazu ok. 0,4 bara na starcie i ok 0,2 przy rozgrzanym piecyku otrzymuję kolor jasnożółty przy ciśnieniu niższym od 0,1 kolorek jest żółty/pomarańczowy. Z wyższymi temperaturami na razie nie eksperymentowałem. Po czterech godzinach ciągłej pracy rekuperator osiągnął temperaturę ok. 80~/90 st.C. Nie miałem co prawda czym tego zmierzyć więc po prostu polałem go wodą. Ciecz łagodnie odparował bez syku i gotowania się i stąd moja ocena temperatury. Z obudowy nie odpadła nawet reszta oryginalnej farby jaką pomalowana była butla więc też nie ma tragedii
Informacja dla forumowych estetów: piecyk będzie pomalowany 
Konstrukcja pieca taka jakich wiele na forum, więc nie będę się szczególnie rozpisywał.Komora ma wymiary: 490 x 200 x 180 (dł. x szer. x wys.) zasilana, a jakże by inaczej, palnikiem od Banana (palnik sprawuje się rewelacyjnie ), izolowana matą ogniotrwałą- 3 warstwy po 25 mm i cienkimi cegłami szamotowymi na rekuperatorze. Regulacja wiatru klapką dmuchawy, przysłoną na wlocie wentylatora i przesuwaną rurą palnika.
Pierwsza próba pieca trwała ok. czterech godzin. Przez cały ten czas piecyk pracował bardzo stabilnie, bez żadnych dziwnych odgłosów czy innych niespodzianek. Towar, nawet zaraz po odpaleniu nagrzewa się bardzo szybko, a przy rozgrzanym piecu wręcz błyskawicznie- jestem zadowolony jak diabli
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Re: Budujemy palenisko gazowe
Porządnie wykonane urządzenie, przyjemnie popatrzeć. Niech dobrze służy ;-).