Palenisko gazowe egojacka - relacja z budowy.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
egojack1
-
egojack1
- Borsuk Mat
- Posty: 181
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 13:13
- Lokalizacja: Kraków
-
egojack1
Piecyk
I ja rozpocząłem już budowę piecyka . Jeszcze ze dwa dni i może go skończę robię tylko po południu po pracy, korzystam nie ukrywam z już powstałych piecyków i wpisów z forum to kopalnia wiedzy . Na wiele rzeczy bym nie wpadł gdyby nie to. Jak go zacząłem robić obejrzałem pracę Krzyśka Assmana i Jacka.Sz teraz jeszcze egojack dorzucił swojego nic więcej nie trzeba .Fotki wrzucę po skończeniu
Teraz pytanie bo nie wiem czy kichy nie odwaliłem z rekuperatorem ????
Na fotach wrzuconych tutaj i Krzyśka Assmana rekuperatory chowane są w zbiorniki do polowy ja swój utopiłem cały --spód rekuperatora jest równo ze zbiornikiem --nie będzie to miało jakiś ujemnych następstw ? Oczywiście boki rekuperatora będą odizolowane wełną
Teraz pytanie bo nie wiem czy kichy nie odwaliłem z rekuperatorem ????
Na fotach wrzuconych tutaj i Krzyśka Assmana rekuperatory chowane są w zbiorniki do polowy ja swój utopiłem cały --spód rekuperatora jest równo ze zbiornikiem --nie będzie to miało jakiś ujemnych następstw ? Oczywiście boki rekuperatora będą odizolowane wełną
-
egojack1
Animal, Głębokość posadowienia rekuperatora w butli wpływa na wiele innych wymiarów montażowych i parametrów, na co z pewnością zwróciłeś uwagę.
Dlaczego ja wybrałem taką głębokość a nie głębiej, czy płycej? Czym się kierowałem?
Po pierwsze wysokość komory, chciałem możliwie wysoką, i wielkość drzwiczek, które też chciałem jak najobszerniejsze. Po drugie obawiałem się zbyt gorącego powietrza na dolocie do palnika (są relacje od użytkowników o zapłonie propanu jeszcze w palniku najprawdopodobniej od za dużej temperatury tegoż gdy się przesadzi z rekuperacją), lepiej mieć nieco niższą temperaturę niż za wysoką i problemy. Usunięcie tego problemu byłoby w tej konstrukcji okupione dużą przeróbką. Może to przesadzona obawa, ale brałem ją pod uwagę. Dlatego prześledziłem te cztery konstrukcje na których się wzoruje pod względem posadowienia podgrzewacza, użytkownicy są z nich zadowoleni, nie zgłaszają negatywnych uwag. Po trzecie wreszcie nie chciałem spawać nóg na dużej powierzchni do rekuperatora, bo część ciepła będzie tracona tą drogą, a byłoby to nieuniknione gdyby rekuperator był całkiem schowany.
Dlaczego w takim razie nie zrobiłem bardziej płytko schowanego rekuperatora? Chciałem, aby na nieco wystającej jego krawędzi miała się gdzie oprzeć mata w swej dolnej części. Piecyk gazowy kowalski jest niby urządzeniem prostym, nie jest to prom kosmiczny, ale jest sporo niuansów, które trzeba rozważyć i przemyśleć, aby urządzenie było ergonomiczne i dobrze służyło.
Ty się za wiele nie przejmuj, że zrobiłeś 2cm płycej czy głębiej, działać będzie
W kosmos tym nie lecisz, a na Ziemi zawsze można przerobić. Może tak jak u Ciebie jest lepiej?
Rozwój konstrukcji ma miejsce wtedy, gdy jeden u drugiego coś podpatrzy, usprawni, dołoży i pokaże następnemu, aby zrobił jeszcze lepsze. Wtedy to ma sens.
Dlaczego ja wybrałem taką głębokość a nie głębiej, czy płycej? Czym się kierowałem?
Po pierwsze wysokość komory, chciałem możliwie wysoką, i wielkość drzwiczek, które też chciałem jak najobszerniejsze. Po drugie obawiałem się zbyt gorącego powietrza na dolocie do palnika (są relacje od użytkowników o zapłonie propanu jeszcze w palniku najprawdopodobniej od za dużej temperatury tegoż gdy się przesadzi z rekuperacją), lepiej mieć nieco niższą temperaturę niż za wysoką i problemy. Usunięcie tego problemu byłoby w tej konstrukcji okupione dużą przeróbką. Może to przesadzona obawa, ale brałem ją pod uwagę. Dlatego prześledziłem te cztery konstrukcje na których się wzoruje pod względem posadowienia podgrzewacza, użytkownicy są z nich zadowoleni, nie zgłaszają negatywnych uwag. Po trzecie wreszcie nie chciałem spawać nóg na dużej powierzchni do rekuperatora, bo część ciepła będzie tracona tą drogą, a byłoby to nieuniknione gdyby rekuperator był całkiem schowany.
Dlaczego w takim razie nie zrobiłem bardziej płytko schowanego rekuperatora? Chciałem, aby na nieco wystającej jego krawędzi miała się gdzie oprzeć mata w swej dolnej części. Piecyk gazowy kowalski jest niby urządzeniem prostym, nie jest to prom kosmiczny, ale jest sporo niuansów, które trzeba rozważyć i przemyśleć, aby urządzenie było ergonomiczne i dobrze służyło.
Ty się za wiele nie przejmuj, że zrobiłeś 2cm płycej czy głębiej, działać będzie
Rozwój konstrukcji ma miejsce wtedy, gdy jeden u drugiego coś podpatrzy, usprawni, dołoży i pokaże następnemu, aby zrobił jeszcze lepsze. Wtedy to ma sens.
Dzięki egojack za wyczerpującą odpowiedź . Mój rekuperator jest schowany praktycznie do zera z tym że od dołu ma kontakt ze świeżym powietrzem bo tak zbiornik wyciąłem jak wszyscy . W środku będzie obłożony w całości matą 50 więc izolacja jest grzane będą tylko szamotki cała reszta jest odizolowana . Tego właśnie nie dopatrzyłem przed rozpoczęciem piecyka a teraz jest za późno. Wysokość w komorze od szamotki do palnika wynosi 18 cm a długość piecyka wewnątrz około 34-35 cm . Powiedz mi jeszcze cy przy takich wymiarach oprócz grzania pod kucie dam radę zgrzewać pakiety. I czy według Ciebie ta izolacja wystarczy ? Troche sie przestraszyłem ale jak wspomniałem mleko już rozlane
-
egojack1
Co do zgrzewania to istnieją relację użytkowników, np Krzysztofa, którzy zgrzewają pakiety przy komorze długiej na ok. 48cm (szerokość 4 cegieł szamotowych), tak że Twój krótszy piecyk nie powinien mieć z tym problemu. Oczywiście mówimy przy tym o palniku Banana "dużym". Na marginesie Krzysztof doradza dać z 5 cm ścianek szamotowych po bokach, a włóknina dopiero wyżej (podejrzewam że mata się niszczy od wsadu przy podłodze).
-
egojack1
Okaże się jak odpalisz piecyk, gdyby powietrze było za gorące, ale moim zdaniem nie będzie, po prostu dasz jeszcze jedną warstwę szamotu na podłogę i po problemie. Ktoś tak tutaj już zrobił. Trochę tylko przez to wzrośnie bezwładność cieplna paleniska (trochę dłużej się będzie nagrzewać i wolniej stygnąć).