Młot Kowalski Sprężynowy MR-80A

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Custom
Posty: 262
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:23
Lokalizacja: Wieluń

Post autor: Custom » 12 maja 2011, 23:50

Jak kujesz dwa razy w miesiącu to fundament masz wystarczający , chociaż po roku jak to wszystko siądzie będziesz odczuwał drgania przynajmniej raz większe i to nie przy młocie ale u okolicznych sąsiadów, jeżeli mieszkają dość blisko.
Tak czy siak , z tym żwirem to chyba w dziesiątkę trafiłeś . Akurat jestem w trakcie przenoszenia młota i chyba pogłębię fundament , żeby zrobić tak samo. Zawsze to jakaś lepsza amortyzacja niż glina w której jest wykop.
Przenoszę młot ze względu na sąsiadów ( dość mam już kłótni i kontroli. Tym razem postanowiłem zastosować wszystko o czym była mowa na forum czyli:
-wykop 180 cm
- 50 cm żwiru
- płyta żelbetowa 20 cm na samym dole
- guma 5 cm gruba jako amortyzator
- 120 cm betonu z półką 60 cm na podkład drewniany pod szabotą
- Na górze dwie warstwy gumy z pasa transmisyjnego a między nimi filc 1 cm grubości.
- ściany wyłożone styropianem 10 cm.

Pomyślicie że przesadzam , a mnie się wydaje że nie jeżeli młot ma kuć sześć godzin dziennie .
Jeżeli widzicie jakiś błąd w moich planach fundamentu to napiszcie bo chcę to zrobić na długie lata .
Z góry dziękuję za ewentualne podpowiedzi.

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 13 maja 2011, 07:18

Nie mam jeszcze młota, ani pewnie prędko go nie zdobędę, ale ciekawi mnie temat: Jak daleko Panowie macie kuźnie od sąsiadów, że im to przeszkadza? U mnie taka machina nie wchodzi w grę, bo mam tylko 8m :roll: A może gdybym się przeniósł o 20m dalej, wyeliminowałbym ten problem?

Trochę zagmatwałem :|

Awatar użytkownika
prrzemek
Posty: 29
Rejestracja: 11 paź 2010, 22:46
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post autor: prrzemek » 13 maja 2011, 08:50

ja mam tak po 8 m sąsiadów ale nie obchodzi mnie ich zdanie :lol:
no i mieszkam przy drodze więc są przyzwczajeni do drgań i chałasu
hej Custom nie wiem czy mi fundament osiądzie bo powbijałem mnóstwo prętów jak byłem w wykopanym dole w ściany fundamentu i w głęboko w ziemię więc go będą trzymały nie w podstawę tylko przez ściany no ale zobaczymy nic nie chcę pisać za wczasu
A z tym żwirem wymyśliłem bo widziałem jak mają w beczkach profile kwadratowe i w tym żwir i to służy jako kowadło taki patent spatrzony z za oceanu 8) też chyba pionierski

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 13 maja 2011, 18:17

Ostatnio zamawiałem bijak w narzędziowni. Ponieważ interesował mnie temat wyciszenia młota właściciel pokazał mi jak ma zamontowane maszyny.Wszystkie stoją na specjalnych krążkach z elastomeru przymocowanego do stalowego krążka ze śrubą Wygląda to jak stolik z regulacją wysokości tyle ,że ta podstawka ma 15cm średnicy.Elastomer jest dość miękki - znacznie bardziej niż guma .Ale wytrzymuje duże naciski.. Młota co prawda nie ma ale ma prasę cierną o uderzeniu 40 ton i rzeczywiście stojąc obok nie czuje się drgań , a prasa jak i inne maszyny wcale nie mają fundamentów tylko stoją na betonowej podłodze- nie pytałem czy zbrojonej.

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 07 wrz 2012, 23:17

Rozbabrałem pacjenta i chyyyyyyba wiem co może mu dolegać. Ale nie mam pewności :roll: :roll: :roll: .
Może ktoś wie co to jest (fachowa nazwa), czy wygląda to dobrze? Jak to powinno być prawidłowo ustawione?
Z tego co zauważyłem to grubość elementu "A" jest większa niż grubośc kółka "B" przez co po dokręceniu nakrętek na śrubach "C" ściskając elementy "D1" i "D2" nie wystarczająco dociska się kółko "B" przez co się koleboce po rozpędzeniu machiny. Na delikatnych obrotach jest ok, ale po kilku uderzeniach się luzuje i telepie.

Czy zmniejszenie grubości "A" poniżej grubości wewnętrznego kółka pomoże?
Czy koła zewnętrzne "D1" i "D2" (kółka tego nie ma na fotce bo zostało na ośce trzeba sobie wyobrazić że jest) mają mocno dociskać kółko środkowe?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 08 wrz 2012, 20:47

Półkółka D1 ,D2 mają tak dociskać koło środkowe ,by nie było luzu i dało się obrócić,no i nie żałować mu smaru grafitowego.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 08 wrz 2012, 21:33

BANAN pisze:Półkółka D1 ,D2 mają tak dociskać koło środkowe
Jakie pólkółka? - tam są całe kółka (chyba ze to tak sie fachowo nazywa)
Smaru tam jest aż grubo.
Wnioskuję że ściśniete ma być na amen, tylko jak ma być ustawione, tam są dość duże podłużne otwory, które warunkują wielkość wykorbienia - więc jaka pozycja środkowego koła jest optymalna?
Pewnie muszę pojechać szlifierką np. na magnesówce element A aby zmniejszyć jego grubość. Wtedy wszystko da się docisnąć i będzie cacy - czy tak?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 08 wrz 2012, 22:09

A teraz już załapałem chyba,to znaczy,że śruby nie dociskają Ci na sztywno koła A z kołem B ,przez co młot pracuje Ci na największym skoku,czy tak?Myślę,że grubośc koła A nie ma tu większego znaczenia, trzeba by było raczej jakieś konkretne podkładki dać pod nakrętki śrub C.Ale głowy nie dam,nigdy nie regulowałem MR-a w tym miejscu,nawet nie zdawałem sobie sprawy,że taka możliwość jest.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 08 wrz 2012, 22:19

No właśnie - przeczytałem pół internetu i nic nie znalazłem na temat regulacji w tym miejscu- a jednak .... chyba jest taka opcja. Może ktoś to robił i się odezwie.
A może jest to tak rzadka przypadłość młota że nikt żyjący o tym nie słyszał?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 wrz 2012, 14:41

Dzwonil do mnie gość w sprawie tej usterki.Na PW zostawiłem Ci numer do niego ,bo jak ja zacznę przekazywać to co on mi przekazał,to będziemy mieli zabawę w gluchy telefon.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dziad Kowalski
Posty: 169
Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński

Post autor: Dziad Kowalski » 10 wrz 2012, 22:35

A reguluje ktoś z was, ujeżdżacze emerów, może w tym miejscu skok bijaka?

alles11
Posty: 21
Rejestracja: 05 mar 2013, 21:50
Lokalizacja: Zabierzow
Kontakt:

Post autor: alles11 » 08 mar 2013, 23:03

Salaputro pisze:Gumowy dywanik Yaro załatwił od jakiegoś znajomka... a normalnie jest do kupienia w sklepach z wyrobami gumowymi...np www.watgum.pl dział wibroizolacja cena ok 10zł/m² za milimetr grubości czyli 30mm gruba -300zł/m² - dodam, ze są w różnych sprężystosciach i grubościach...można też zamówić podkładkę z elastomeru poliuretanowego w firmie www.poliuretany.pl - ale to juz jest droższe - ja czekam na odpowiedź w sprawie mojego młota.....
Bez fundamentu - ja doradzałem Yaro-wi bo posadzka u niego gruba na ok 20 cm z B-25 i jest oddzielona od ścian budynku dylatacją, tak że drgania na ściany się nie przenoszą...a poza tym najbliższy sąsiad jest ok 200 m dalej - tak,że jest poza zasięgiem...a u Yara w domu nie czuć wstrząsów tylko słychać uderzenia - ale drzwi i brama warsztatu były pootwierane na oścież....
Kupiłem właśnie młot srężarkowy 75kg bijaka. Czy taki młotek również może stać bez specjalnego fundamentu, tylko na gumie??? :D
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 mar 2013, 06:06

Nawet nie próbuj, szaboty możesz szukać pod ziemią.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 09 mar 2013, 10:57

Pokaż kolego na zdjęciu jak wygląda ten młot. Oczywiście Banan ma rację bez fundamentu się nie da ale są inne możliwości. spójrz tu http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =3&theater

alles11
Posty: 21
Rejestracja: 05 mar 2013, 21:50
Lokalizacja: Zabierzow
Kontakt:

Post autor: alles11 » 09 mar 2013, 11:14

Nie wiem jeszcze jak wkleja się fotki, ale poniżej podaję link do stronki na Allegro na której był wystawiony
http://allegro.pl/mlot-kowalski-beche-7 ... 39521.html
Ważna informacja to chyba ta, że szabota jest razem z młotem jako całość (nie przykręcana) Dlatego też zastanawiam się czy ewentualna półka w fundamencie na drzewo pod szabotą ma sens, czy nie będzie tak że drzewo się ubije i szabota będzie "wisiała w powietrzu" Powiedz co o tym sądzisz :D
P.S. podany przez Ciebie link do FACEBOOK-a nie działa
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”