Budujemy młot resorowy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 10 sty 2012, 20:02

Jak dla mnie będzie ok, ja mam bijak 8 kg, dospawane połówki pręta grubszego, i na bijaku i na kowadle, i dopiero na takim czymś się pracuje wygodnie, bo zgniot jest wystarczający, żeby zacząć cokolwiek przekuwać. Jak sie zmotywuje to troche przerobie konstrukcje, że będzie bijak działał na zasadzie treadle hammera.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 10 sty 2012, 20:17

a jaką masz ciężką szabotę?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 10 sty 2012, 20:39

A nie mam pojęcia. Platforme mam drewnianą, bez obciążenia sie telepało, teraz mam położone 60-kilowe kowadło to stare okragłe i sie już nie telepie i można kuć znośnie. więc pewnie koło 100 kilo podstawa wazy teraz.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 10 sty 2012, 20:45

jaka jest ciężka szabota w mr 80? , pamietam że ok 600kg

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 sty 2012, 20:55

Kiedyś Yakiba pisał,że w małych młotach szabota powinna być 30 krotnie cięższa od bijaka.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 10 sty 2012, 22:30

no tak ale to chodziło o kowadło a tu szabota ma kształt stożka i inaczej przenosi uderzenia , bo jeśli się myle to w MRze powinno być 2400kg, no chyba ze się wlicza fundament pod szabotą

a ty jakie masz proporcje

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 sty 2012, 05:17

Moja szabota waży pewnie koło 70 kilo, moim zdaniem to za mało,muszę ją poszerzyć ,dociążyći połączyć z resztą młota na połączeniach śrubowych,by mogła niezależnie pracować nie przenosząc uderzeń na resztę młota.W tym celu silnik już przeniosłem na tył młota,by mieć miejsce na rozbudowanie szaboty.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 sty 2012, 14:29

Takie cos nadało by się na napęd młotka? http://allegro.pl/silnik-elektryczny-je ... 35427.html

Mam instalację 1 fazową dlatego szukam jakiegoś patentu, a elektrykiem jestem słabym. Ponoć można podłączać 3 fazowe silniki za pośrednictwem kondensatorów, ale jaki parametry ich dobrać ? Się nie wyrozumuję na instalacjach z większą ilością kabli...
Obrazek

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 11 sty 2012, 15:24

ja taki do taśmówki potrzebuję :P

do młota powinien być ok. widziałem nawet mniejsze silniki które dawały radę ;)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 11 sty 2012, 16:05

za duże obroty , powinien mieć 1440 bo wtedy nie musisz robić tak dużego przełożenia ,
jak pisał Banan nie bedzie palić paska, no czyba że tasz jakiś motoreduktor zmniejszający obroty,


z takiego silnika będziesz miał jakieś 45 obr na sek, a wydaje mi się że powinieneś mieć ok 2-3 obr/sek do precyzyjnego kucia ,

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 sty 2012, 16:16

Słuszna uwaga. A jak wygląda sprawa podpięcia 3 fazowego silnika pod 1 fazę? Wiem że tak robią tylko czy to ma sens...
Obrazek

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 11 sty 2012, 16:25

da sie w trójkąt , nie wiem może ktoś to lepiej ode mnie rozrysuje , albo poszukaj w googlach ,

ps u mnie sprzedają silniki na złomie po 5 zł za kg , kupiłem wczoraj jeden za 70zł

poszukaj na złomie po co przepłacać

silnik 220/380 jest opisany na tabliczce znamionowej czasami na odwrocie pokrywki jest schemat

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 11 sty 2012, 16:49

Ale nie ma strat przy takim podłączeniu? Trzeba pewnie brać jakąś poprawkę...
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 sty 2012, 17:17

Szukaj z mniejszymi obrotami ,do tire hamera może być silnik o mniejszej mocy.
Kontakt 517355290

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 11 sty 2012, 22:01

Grzegorz K. pisze:Ale nie ma strat przy takim podłączeniu? Trzeba pewnie brać jakąś poprawkę...
Strata mocy około 15 do 30% w zależności od tego jak go ktoś przezwoi. Kondensator rozruchowy obowiązkowo. Nie polecam samemu w tym grzebać szkoda silnika :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”