Budujemy Młot Pneumatyczny.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
ale tą zewnętrzną sprężarę możesz sobie ustawić gdzieś na zewnątrz z dala od młota albo w jakiejś komórce , i już jej nie słyszysz. A taki młot z własną sprężarką niestety nigdy super cichy nie będzie.
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.
- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
BANAN pisze:Kujuś nie wróżę powodzenia dla twojego pomysłu,jak powietrze ma podnosić tłok?
Tak samo jak silnik spalinowy zasysa powietrze do środka , podciśnienie po wewnętrznej stronie tłoka spowoduje że ciśnienie atmosferyczne wepchnie go do środka ot cała filozofia
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
Banan - te powietrze nie może wejść do komory. Kujusiowi chodzi o to, że natura nie lubi gdy nie ma nic, więc jak tłok sprężający wykonuje ruch zasysający powietrze do sprężania, to bierze je z komory tłoka bijącego przez co ten zostaje "wessany" do góry.
Kujuś, a nie obawiasz się, że przy tak niskich obrotach (rzadko występujących suwach) te cylindry nie uszczelnią się na tyle coby podciśnienie utrzymać? Patrząc na budowę pierścieni na tłoku mam wątpliwości czy to wypali.
Kujuś, a nie obawiasz się, że przy tak niskich obrotach (rzadko występujących suwach) te cylindry nie uszczelnią się na tyle coby podciśnienie utrzymać? Patrząc na budowę pierścieni na tłoku mam wątpliwości czy to wypali.
- Kujuś
- Moderator
- Posty: 214
- Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
- Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
- Kontakt:
Jeżeli w silniku to się sprawdza w dużych młotach też , co do tego czy zassie w górę to trzeba dać co najwyżej większy tłok od sprężarki 
Mechanika i produkcja maszyn rolniczych;
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
http://moj-ursus-360.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-715d.blog.onet.pl/
http://ciagnik-c-246a.blog.onet.pl/
http://buggy-c-545d.blog.onet.pl/
czytam temat i myślę, że młot jaki buduje Kajuś jest dosyć skomplikowany w porównaniu do tego co można zobaczyć na tych stronach
http://www.bearhillblacksmith.com/plans_available.htm
http://www.hotanvil-forge.com/id8.html
te młotki wygladaja na proste w budowie, no może poza sterowaniem
poza tym siłowniki jakie tam są mają małą średnicę.
Domyślam się, że taki siłownik podnosi bijak (chyba tak się ta część nazywa?) do góry i na tym jego rola się kończy w tym sensie, że te bijaki wygladają na cięzkie, a siła uderzenia bierze się raczej z ich masy x g, niż z działanie siłownika?
Jak pisze głupoty to proszę mnie poprawić
P.s. Kajuś, jak postepy w pracach, młot działa bo temat juz stary?
http://www.bearhillblacksmith.com/plans_available.htm
http://www.hotanvil-forge.com/id8.html
te młotki wygladaja na proste w budowie, no może poza sterowaniem
Domyślam się, że taki siłownik podnosi bijak (chyba tak się ta część nazywa?) do góry i na tym jego rola się kończy w tym sensie, że te bijaki wygladają na cięzkie, a siła uderzenia bierze się raczej z ich masy x g, niż z działanie siłownika?
Jak pisze głupoty to proszę mnie poprawić
P.s. Kajuś, jak postepy w pracach, młot działa bo temat juz stary?
Kompresor do takiego chudego siłownika musi mieć min. 600-700 l/min żeby nie spuchnąć przy jako takim tempie pracy. Siłownik lepszy byłby większego przekroju z króćcami zasilającymi dużej średnicy - szybsze napełnianie i opróżnianie - więcej uderzeń na minutę można wycisnąć, tylko trzeba większego kompresora
. Sterowanie można rozbudować w zależności do czego chcemy używać młota (użytecznie byłoby mieć szybkie bicie z małą siłą, wolniejsze z dużą, uderzenia pojedyncze i docisk do kowadła) - można to zrobić na elektrozaworach + krańcówki + trochę elektroniki albo tradycyjnie mechanicznie. Pomiędzy bijak a trzpień siłownika można dać mały amortyzator ze sprężyną. Aha i jeszcze woda z powietrza - przydałby się chociaż prosty osuszacz, np. cyklonowy.
Myślę nad budową takiego ustrojstwa, ale najpierw i tak będzie "resorak"
Ogólnie wydajny kompresor w warsztacie to super sprawa - można przesiąść się na narzędzia pneumatyczne zamiast elektrycznych - taki full profesjonal american łorkszop
Myślę nad budową takiego ustrojstwa, ale najpierw i tak będzie "resorak"
Ogólnie wydajny kompresor w warsztacie to super sprawa - można przesiąść się na narzędzia pneumatyczne zamiast elektrycznych - taki full profesjonal american łorkszop
Czyli taki młot pneumatyczny o budowie modułowej
Siłownik np. o średnicy tłoczyska 50mm i skoku 40 cm będzie miał pojemność skokową ok. 780 cm sześc. Czyli 10-krotnie więcej to prawie 8 litrów. Silnik od malucha odpada.
Może zrobić zwykły kompresor z silnika do napędu młota? Tylko nie z malucha bo on ma tłoki współbieżne. lepszy jakiś 4-cyl. + głowica płaska z zaworami np. 3jw60.
Siłownik np. o średnicy tłoczyska 50mm i skoku 40 cm będzie miał pojemność skokową ok. 780 cm sześc. Czyli 10-krotnie więcej to prawie 8 litrów. Silnik od malucha odpada.
Może zrobić zwykły kompresor z silnika do napędu młota? Tylko nie z malucha bo on ma tłoki współbieżne. lepszy jakiś 4-cyl. + głowica płaska z zaworami np. 3jw60.