Budujemy młot resorowy
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Krzysztof Assman
Potencjometr w pedale musi być, żeby regulować obroty poprzez falownik 
Nie zauważyłem dużego spadku mocy silnika mimo malutkich obrotów na falowniku, zarówno w tokarce jak i młocie
Na tokarce miałem robić sobie regulacje obrotów poprzez przekładnie na paski klinowe (silniki moge tylko przez falowniki u siebie podłączyć bo mam 1 faze w domu) ale po próbie toczenia bez tej przekładni zostawiliśmy bez zmian, nawet na najmniejszych obrotach przy toczeniu silnik nam się nigdy nie zatrzymał
Nie zauważyłem dużego spadku mocy silnika mimo malutkich obrotów na falowniku, zarówno w tokarce jak i młocie
Na tokarce miałem robić sobie regulacje obrotów poprzez przekładnie na paski klinowe (silniki moge tylko przez falowniki u siebie podłączyć bo mam 1 faze w domu) ale po próbie toczenia bez tej przekładni zostawiliśmy bez zmian, nawet na najmniejszych obrotach przy toczeniu silnik nam się nigdy nie zatrzymał
Ja zauważyłem.
Chcialem zwolnic skrecarke do slimakow i trzeba bylo zrobic dodatkowe przelozenie mechaniczne.
Jako ciekawostke napisze, ze sterowanie na stycznikach musi isc z innego źródła, bo styczniki piszcza i elektromagnesy slabiej trzymaja.
Sprzeglo Ci w zupelnosci wystarczy, a jak masz ne i tak w planie to ja niewidze powodu, zeby udziwniac...
Chcialem zwolnic skrecarke do slimakow i trzeba bylo zrobic dodatkowe przelozenie mechaniczne.
Jako ciekawostke napisze, ze sterowanie na stycznikach musi isc z innego źródła, bo styczniki piszcza i elektromagnesy slabiej trzymaja.
Sprzeglo Ci w zupelnosci wystarczy, a jak masz ne i tak w planie to ja niewidze powodu, zeby udziwniac...
Cóż - myślałem o tym i zrobiłem sobie taki projekt. Oto uproszczona wersja
zapomniałem tylko dodać do rysunku sprzęgła.
Myśle, ze to najprostsza możliwa konstrukcja, stabilna i ze względu na dużą podpore - pochłaniająca drgania własne. Co o tym sądzicie? Jedyna wada, to brak regulacji skoku.
zapomniałem tylko dodać do rysunku sprzęgła.
Myśle, ze to najprostsza możliwa konstrukcja, stabilna i ze względu na dużą podpore - pochłaniająca drgania własne. Co o tym sądzicie? Jedyna wada, to brak regulacji skoku.
Ogień płonący w twoim sercu, to i młot myśli w twojej głowie - to najpotężniejsza kuźnia. Świat jest twoim kowadłem.
Jak już zrobisz taką super ramę i wał mimośrodowy to warto by było pokusić się o taką sprawdzoną konstrukcję zamocowania i amortyzacji bijaka.
Wydaje mi się że w Twojej konstrukcji szybko powstaną luzy w tym układzie "tłok cylinder"
Wydaje mi się że w Twojej konstrukcji szybko powstaną luzy w tym układzie "tłok cylinder"
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wojciech Wangryn "Reset"
Tak się zapytam o jedną rzecz.
Jak mocujecie końcówkę resora do bijaka?
Jeśli jest na sztywno to bardzo szarpie bijakiem i wyrabia luzy na prowadnicach.
Chyba dobrze by było ograniczyć mocowanie do ograniczenia luzu od góry i od dołu resora umożliwiając mu swobodne przesuwanie i posmarować smarem grafitowym.Ew. zamocować na dodatkowych strzemionach jak w fabrycznych zawieszeniach samochodów coby umożliwialo zamianę długości resora podczas jego pracy...
PZDR
robdk
Jak mocujecie końcówkę resora do bijaka?
Jeśli jest na sztywno to bardzo szarpie bijakiem i wyrabia luzy na prowadnicach.
Chyba dobrze by było ograniczyć mocowanie do ograniczenia luzu od góry i od dołu resora umożliwiając mu swobodne przesuwanie i posmarować smarem grafitowym.Ew. zamocować na dodatkowych strzemionach jak w fabrycznych zawieszeniach samochodów coby umożliwialo zamianę długości resora podczas jego pracy...
PZDR
robdk
-
Krzysztof Assman
To może lepiej już tak bijak zrobić?
Wkładka z silikonu zmniejszy chałas zapomniałem ją narysować ale chyba każdy się domyśli?
http://img802.imageshack.us/img802/479/euao.jpg
Wkładka z silikonu zmniejszy chałas zapomniałem ją narysować ale chyba każdy się domyśli?
http://img802.imageshack.us/img802/479/euao.jpg