Budujemy młot resorowy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 25 gru 2013, 22:02

Falownikiem na zwyklym silniku, zejdziesz niewiele bez utraty momentu. Silnik 2800 jeszcze bardziej zesłsbisz, juz lepiej normalny zakrecic w gore. Po to w mlocie jest proste dprzeglo, zevy je stosować, nie bój sie tego.
Na falowniku ma chyba Nomad, ale tam to troche inaczej dziala.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 25 gru 2013, 22:08

Cóż , sprzęgło tak czy inaczej potrzebne . Nomad ma potencjometr w pedale , o ile dobrze kojarzę . A sprzęgło tak czy inaczej muszę dać . Tak pytam z ciekawości , bo mam falownik przy szlifierce i można by go i tu zaadoptować . Ale skoro nie ma sensu , to będę się rozglądał za silnikiem 1440 230v .

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 26 gru 2013, 11:55

Potencjometr w pedale musi być, żeby regulować obroty poprzez falownik :D

Nie zauważyłem dużego spadku mocy silnika mimo malutkich obrotów na falowniku, zarówno w tokarce jak i młocie :)

Na tokarce miałem robić sobie regulacje obrotów poprzez przekładnie na paski klinowe (silniki moge tylko przez falowniki u siebie podłączyć bo mam 1 faze w domu) ale po próbie toczenia bez tej przekładni zostawiliśmy bez zmian, nawet na najmniejszych obrotach przy toczeniu silnik nam się nigdy nie zatrzymał :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 26 gru 2013, 11:58

A jaki masz silnik ? ile ma obrotów ?

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 26 gru 2013, 13:11

Ja zauważyłem.
Chcialem zwolnic skrecarke do slimakow i trzeba bylo zrobic dodatkowe przelozenie mechaniczne.
Jako ciekawostke napisze, ze sterowanie na stycznikach musi isc z innego źródła, bo styczniki piszcza i elektromagnesy slabiej trzymaja.

Sprzeglo Ci w zupelnosci wystarczy, a jak masz ne i tak w planie to ja niewidze powodu, zeby udziwniac...

Awatar użytkownika
Siewca
Posty: 173
Rejestracja: 13 gru 2013, 13:50
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Siewca » 27 gru 2013, 22:07

Cóż - myślałem o tym i zrobiłem sobie taki projekt. Oto uproszczona wersja
Obrazek
zapomniałem tylko dodać do rysunku sprzęgła.

Myśle, ze to najprostsza możliwa konstrukcja, stabilna i ze względu na dużą podpore - pochłaniająca drgania własne. Co o tym sądzicie? Jedyna wada, to brak regulacji skoku.
Ogień płonący w twoim sercu, to i młot myśli w twojej głowie - to najpotężniejsza kuźnia. Świat jest twoim kowadłem.

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 27 gru 2013, 22:26

Jak już zrobisz taką super ramę i wał mimośrodowy to warto by było pokusić się o taką sprawdzoną konstrukcję zamocowania i amortyzacji bijaka.
Wydaje mi się że w Twojej konstrukcji szybko powstaną luzy w tym układzie "tłok cylinder"
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 27 gru 2013, 22:32

Siewca, Nie wspomnę już o praktycznie żadnym prowadzeniu bijaka.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Siewca
Posty: 173
Rejestracja: 13 gru 2013, 13:50
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Siewca » 27 gru 2013, 23:31

Reset - co gdyby usunąc sprężyne, a zamiast tych uchwytów młota zastosować resor piórowy?

Banan - zapomniałem dorysować! fakt! oczywiście projekt uwzglednia.
Ogień płonący w twoim sercu, to i młot myśli w twojej głowie - to najpotężniejsza kuźnia. Świat jest twoim kowadłem.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 28 gru 2013, 00:11

poczytaj caly temat i przemysl wszystko ;)

Awatar użytkownika
Siewca
Posty: 173
Rejestracja: 13 gru 2013, 13:50
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Siewca » 28 gru 2013, 00:32

No, taki młot to jeszcze daleko daleko przede mną. Po prostu tak ot dywaguje, rozważam, staram się pomóc ;) Dorzucam swoje patrzenie na sprawe ; )
Ogień płonący w twoim sercu, to i młot myśli w twojej głowie - to najpotężniejsza kuźnia. Świat jest twoim kowadłem.

robdk
Posty: 5
Rejestracja: 08 sty 2014, 14:00
Lokalizacja: Końskie

Post autor: robdk » 08 sty 2014, 15:54

Tak się zapytam o jedną rzecz.
Jak mocujecie końcówkę resora do bijaka?
Jeśli jest na sztywno to bardzo szarpie bijakiem i wyrabia luzy na prowadnicach.
Chyba dobrze by było ograniczyć mocowanie do ograniczenia luzu od góry i od dołu resora umożliwiając mu swobodne przesuwanie i posmarować smarem grafitowym.Ew. zamocować na dodatkowych strzemionach jak w fabrycznych zawieszeniach samochodów coby umożliwialo zamianę długości resora podczas jego pracy...

PZDR
robdk

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 08 sty 2014, 16:01

Nie może być na sztywno , bo jak sam zauważyłeś , w czasie pracy zmienia swoją długość . Resor w miejscu łączenia z bijakiem jest prosty , nie ma ucha . Prosty i wchodzi pomiędzy dwa kołki .

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 08 sty 2014, 16:30

Na kołki jak to Krzysztof napisał możesz nałożyć rurki, będą się trochę obracać minimalizując tarcie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 08 sty 2014, 18:19

To może lepiej już tak bijak zrobić?
Wkładka z silikonu zmniejszy chałas zapomniałem ją narysować ale chyba każdy się domyśli?

http://img802.imageshack.us/img802/479/euao.jpg

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”