Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 14 cze 2014, 20:46

Tu raczej chodzi o moje lenistwo :oops:
hamer

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 14 cze 2014, 20:48

hamer, moze z kuchenki gazowej wyjmij iskrownik i zamontuj w piecyku hehe :D

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 14 cze 2014, 20:55

Lenistwo lenistwem , ale proszę CIę , zapamiętaj kolejność jaką pisał Banan i ja . Gaz się odkręca na samym końcu jak już się knot w piecyku pali , nie pozwala to na gromadzenie się gazu . Drzwiczki także zostawiam całe otwarte przy zapłonie .

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 14 cze 2014, 21:00

@ Kuba Obawiam się że zamontowanie na stałe takiego urządzenia w piecyku spowoduje jego wyparowanie, może wewnątrz flary palnika. :?:
Ostatnio zmieniony 14 cze 2014, 21:06 przez hamer, łącznie zmieniany 1 raz.
hamer

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 14 cze 2014, 21:02

gdy zamontujesz we flarze , też sie stopi , a poza tym zapłon nastąpi w palniku , nie piecyku , i płomień niekoniecznie zostanie wydmuchany poza .

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 cze 2014, 21:08

Zachować kolejność. Powietrze, podpałka w piecyku, gaz. Układ odkręcony gaz, a potem ogień prowadzi do nieszczęścia.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 14 cze 2014, 21:09

Cholera tak źle i tak nie dobrze :evil: , a jednak żarówkę wymyślono metodą prób i błędów.
Będę próbował do skutku z tym "pstryk".
Powietrze, zapłon gaz, w takiej kolejności dzięki koledzy :)
hamer

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 cze 2014, 21:32

Tylko nie montuj w palniku. W prawdzie widziałem gdzieś takie rozwiązanie, ale w palnikach o otwartej flarze. Tutaj pstryk musi być w piecyku.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 14 cze 2014, 21:44

się tak zastanawiam hamer, jak często odpalasz piekarnik? 1, 2, 10 razy dziennie?
zwykła składana zapalniczka do świeczek nie wystarczy?
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 14 cze 2014, 21:51

Możesz przecież zwykłą kuchenną zapalniczkę zrobić na przedłużce i długim kawałkiem czegokolwiek ciągać za przyciska powodujący iskrzenie i odpalanie gazu. Ewentualnie w piecyku wykonać mały otworek, taki być wsunął rurkę od zapalniczki kuchennej i rozpalał przy pomocy pstryknięcia.

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 14 cze 2014, 22:28

reneq mam taką zapalniczkę jutro sprubuję :P
hamer

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 14 cze 2014, 23:42

możesz też odpalać je snopem iskier z szlifierki... ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 cze 2014, 07:58

:mrgreen:

trzewik
Posty: 164
Rejestracja: 12 wrz 2011, 10:26
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka

Post autor: trzewik » 15 cze 2014, 09:41

Januszu, chyba nie do końca masz rację z tymi otwartymi palnikami, poniżej zdjęcie palnika z świecą zapłonową i sitkiem, w dodatku palnik nie jest zasilany wentylatorem. Sam kiedyś myślałem, żeby tak zrobić ale brakuje czasu. Niedługo zaczynam skręcać nowy piekarnik to spróbuję ten myk ze świecą.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 cze 2014, 09:57

Jeżeli zaoszczędzisz na wentylatorze to odczujesz to na ilości zużytego gazu i jakości grzania. Jeśli posiadasz gazówkę to odpal ją bez wentylatora i spróbuj grzać wnętrze pieca. Zajmuje to o wiele więcej czasu no i reduktor musisz podkręcić powyżej jednej atmosfery. Taka oszczędność odbije ci się czkawką bo po dwóch godzinach będziesz leciał po następną butlę propanu. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”