Widziałem maksymalnie do 1200 stopni wkład z gotowych zestawów kominowychateem pisze:mi wydaje się, że kominy ceramiczne nie wytrzymają. W końcu w kominie powinno być max 200 st. Cel.
Palnik Reil'a watwersja 1.0 BETA
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
LordRotflBlade666
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Odpaliłem wczoraj swój palnik w piecyku i nie jestem usatysfakcjonowany,na dyszy 0,8 zagrzałem pręt kwadratowy14 do czerwonego w 3 minuty.Dziś zmieniłem dyszę na 1,0 i jeszcze gorzej,płomień palił się przy dnie piecyka ,a nie przy flarze ,ciśnienie gazu na reduktorze w obu przypadkach 1 bar ,W rozmowie telefonicznej z Watem dowiedziałem się,że do temperatury zgrzewania trzeba grzać 25 minut,to strasznie długo,a ja jestem bardzo niecierpliwy ,dlatego ponawiam prośbę do kolegów używających gazowych kotlin z innymi palnikami niż palnik Raila o opis i szkic konstrukcyjny tych palników,może okażą się wydajniejsze.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Mam pierwsze spostrzeżenia odnośnie palników gazowych.Zdecydowanie nie mogą zastąpić kotliny koksowej,są zbyt mało wydajne i gazochłonne,ale z pewnością znajdą zastosowanie w przypadkach,w których istnieje niebezpieczeństwo spalenia materiału np, przy grzaniu zakuwek,czy liści z blachy. 
Kontakt 517355290
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Mogę podać już pełne osiągi mego piecyka gazowego.Palnik jak na zdjęciu wyżej z rurą calową i dyszą 1mm .Zużycie gazu 11kg propan-butanu na 9 godzin ciągłej pracy przy ciśnieniu roboczym 0,2 bara.Piecyk osiąga pełną moc grzewczą po około 20 minutach.Olbrzymią zaletą jest grzanie długich kawałków materiału do jednolitej temperatury,bez obawy jego spalenia.Grzałem pręty o długości 36 centymetrów.Nie wytwarza się też zendra,bo w piecyku nie ma tlenu,wypierają go spaliny.Grzałem po około 60 prętów w jednym wsadzie,nie dokonał bym tego w kotlinie koksowej. Zrobiłem też modyfikację,podgrzewacz gazu,czyli wężownica z miedzianej rurki owinięta luźno na palniku powyżej piecyka,przyspiesza to znakomicie uzyskanie efektywnego płomienia.
Kontakt 517355290
