Palenisko gazowe egojacka - relacja z budowy.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Krzysztof Assman
Jacek dobrze radzi , lecz jeśli spłynie po cegłach boraks , to cegły ochrone z pieca należy wyciągnąć na gorącym piecu , bo potem się przyspawają
wiem z doświadczenia
Mam dwa komplety kowadeł w tym jeden dzielony i robię na nich wszystko .
_________________
Mam dwa komplety kowadeł w tym jeden dzielony i robię na nich wszystko .
_________________
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2015, 19:07 przez Krzysztof Assman, łącznie zmieniany 1 raz.
-
egojack1
Pomimo natłoku innych zajęć znalazłem nieco czasu na dalsze prace przy moim palenisku.
Piecyk otrzymał malaturę, użyłem farby Nobiles Termal 500 czarny półmat.
Zamontowałem dmuchawę. Parametry dmuchawy:
Spręż max: 360Pa
Wydatek max: 285m3/h
Prędkość obr. 2300 obr/min
Moc pobierana 75W (ale z pomiarów wynika, że mniej).
Dorobiłem też rozbudowując nieco projekt jak to nazywam zespół sterowania nadmuchem.
Sterowanie nadmuchem może odbywać się dwojako:
1. Poprzez płynne sterowanie obrotami silnika dmuchawy.
Użyłem regulatora obrotów AVT 2210. Jest to prosty układ oparty na triaku, diaku i kilku innych elementach. Potencjometr ze skalą pozwala na powtarzalną płynną regulację obrotów.
2. Poprzez regulację stopnia otwarcia klapy na tłoczeniu dmuchawy.
Do regulacji tegoż otwarcia wykonałem mechanizm cięgnowy, w którym dźwignią zblokowaną w jeden zespół z regulatorem obrotów i włącznikiem można dowolnie ustawić położenie klapki. Starałem się to zrobić jak najprościej z najmniejszą liczbą elementów składowych.Potrzebne są: linka, pancerz, dwie końcówki pancerza, dwie śrubki do zaciskania linki, dwie śruby regulacyjne trzymające pancerz. Wszystko do kupienia w jakimś sklepie lub serwisie rowerowym. Dobrze jest kupić pancerz z wkładką teflonową, linka wówczas leciutko chodzi.
Ważne jest odpowiednie usytuowanie uchwytów pod linkę, aby wszystko pomimo prostoty mechanizmu dobrze działało.
Dlaczego regulacje nadmuchu usytuowałem w tym miejscu? Jest to moim zdaniem optymalne położenie, aby w bezpieczny sposób obserwując wnętrze paleniska móc jednocześnie regulować nadmuch. Poza tym i tak gabaryt na szerokość zajmuje z tej strony kanał gorącego powietrza. Jest to też miejsce nie opromieniowane wysoką temperaturą.
Kilka słów na temat zabezpieczenia elektryki przed wpływem wysokiej temperatury.
Po pierwsze umiejscowienie jak wyżej. Po drugie puszka plastikowa znajduje się wewnątrz osłony blaszanej z blachy 4mm z daszkiem, ale nie dotyka do niej bezpośrednio, z boków i z tyłu jest od niej odsadzona o prawie centymetr. W części przedniej kabel zasilający i linka cięgna zostały poprowadzone w osłonie z rurki metalowej, co zabezpiecza je przed dotknięciem np rozgrzanym prętem, a dalej biegną już po chłodnej prowadnicy podpory materiału wsadowego do dmuchawy.
Piecyk otrzymał malaturę, użyłem farby Nobiles Termal 500 czarny półmat.
Zamontowałem dmuchawę. Parametry dmuchawy:
Spręż max: 360Pa
Wydatek max: 285m3/h
Prędkość obr. 2300 obr/min
Moc pobierana 75W (ale z pomiarów wynika, że mniej).
Dorobiłem też rozbudowując nieco projekt jak to nazywam zespół sterowania nadmuchem.
Sterowanie nadmuchem może odbywać się dwojako:
1. Poprzez płynne sterowanie obrotami silnika dmuchawy.
Użyłem regulatora obrotów AVT 2210. Jest to prosty układ oparty na triaku, diaku i kilku innych elementach. Potencjometr ze skalą pozwala na powtarzalną płynną regulację obrotów.
2. Poprzez regulację stopnia otwarcia klapy na tłoczeniu dmuchawy.
Do regulacji tegoż otwarcia wykonałem mechanizm cięgnowy, w którym dźwignią zblokowaną w jeden zespół z regulatorem obrotów i włącznikiem można dowolnie ustawić położenie klapki. Starałem się to zrobić jak najprościej z najmniejszą liczbą elementów składowych.Potrzebne są: linka, pancerz, dwie końcówki pancerza, dwie śrubki do zaciskania linki, dwie śruby regulacyjne trzymające pancerz. Wszystko do kupienia w jakimś sklepie lub serwisie rowerowym. Dobrze jest kupić pancerz z wkładką teflonową, linka wówczas leciutko chodzi.
Ważne jest odpowiednie usytuowanie uchwytów pod linkę, aby wszystko pomimo prostoty mechanizmu dobrze działało.
Dlaczego regulacje nadmuchu usytuowałem w tym miejscu? Jest to moim zdaniem optymalne położenie, aby w bezpieczny sposób obserwując wnętrze paleniska móc jednocześnie regulować nadmuch. Poza tym i tak gabaryt na szerokość zajmuje z tej strony kanał gorącego powietrza. Jest to też miejsce nie opromieniowane wysoką temperaturą.
Kilka słów na temat zabezpieczenia elektryki przed wpływem wysokiej temperatury.
Po pierwsze umiejscowienie jak wyżej. Po drugie puszka plastikowa znajduje się wewnątrz osłony blaszanej z blachy 4mm z daszkiem, ale nie dotyka do niej bezpośrednio, z boków i z tyłu jest od niej odsadzona o prawie centymetr. W części przedniej kabel zasilający i linka cięgna zostały poprowadzone w osłonie z rurki metalowej, co zabezpiecza je przed dotknięciem np rozgrzanym prętem, a dalej biegną już po chłodnej prowadnicy podpory materiału wsadowego do dmuchawy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
egojack1
Jeszcze nie odpalany, zostało dociąć szamotki, wyłożyć wnętrze matą, zabezpieczyć matę masą cyrkonową i zrobić instalację gazową. Wniosek: rozpalanie, ruch próbny i mam nadzieje oddanie do eksploatacji już niedługo.Jacek-Sz pisze: Dałeś ognia swojemu opiekaczowi czy szkoda farbę opalać?Czekam z niecierpliwością na pierwszy płomień.
-
egojack1
Nic mi do tego, ale przed rozpoczęciem budowy w takim razie słabo odrobiłeś lekcje, mało przeczytałeś tu na forumAnimal pisze:Sam kombinowałem jak nadmuch zrobić żeby usztywnić klapkę bo pd siły wiatru się otwiera i wpadłem w czarną dziurę nie mialem pomysłu .
-
Krzysztof Assman
-
egojack1
Tak, sposoby są różne. Można przesuwać palnik względem kanału gorącego powietrza (ja mam nawet przystosowany specjalnie do tego koniec kanału, kanał kończy się płaszczyzną z otworem) ale nie planuje stosować tego sposobu. Istnieje tez rozwiązanie znane z pieca Kuby2, czyli duży zawór kulowy wstawiony w kanał powietrza przed palnikiem.
Lekcje jak lekcje jest tego tyle że nie sposób wszystkiego przejrzeć uczepiłem się Twojego wątku bo trafiłem na niego w czas kiedy sam rozpocząłem budowę i stąd trochę moje niedouczenieegojack1 pisze:Nic mi do tego, ale przed rozpoczęciem budowy w takim razie słabo odrobiłeś lekcje, mało przeczytałeś tu na forumAnimal pisze:Sam kombinowałem jak nadmuch zrobić żeby usztywnić klapkę bo pd siły wiatru się otwiera i wpadłem w czarną dziurę nie mialem pomysłu .Znany jest bowiem sposób Banana, polegający na podłożeniu pod dźwignie klapki starej sprężyny od zaworu silnikowego, albo jakiejś podobnej. Rozwiązanie szczególnie przydatne, gdy dmuchawa jest z przodu pieca w zasięgu reki