Młot kowalski

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Młot kowalski

Post autor: Marcin » 12 wrz 2010, 12:10

Witam, nabyłem w tamtym roku taki oto młotek. Nie wiem dokładnie co to za model, ale mam z nim pewne problemy. Dorobiłem do niego ramę na której zawieszony jest silnik ( u poprzedniego właściciela silnik był przykręcony do ściany nad młotem). Pierwszy problem to wysuwający się bijak górny, jak młot popracuje chwilę to bijak się wysuwa. Szczegółowe zdjęcia bijaka i gniazda poniżej. Kolejny problem to gdy młot chodzi na biegu jałowym bijak nie pracuje jak naciskam pedał (rurę na dole młota) pas przeskakuje na koło napędowe bijak pracuje ale jak puszczę pedał pas nie chce wrócić na koło jałowe. Próbowałem z różnym położeniem silnika, pod różnymi kontami go ustawiałem, używałem do tego tych śrób które widać na zdjęciu ale nie dało to dobrego efektu. Może ktoś coś na to poradzi?

Pas napędzający docelowo jest w widełkach ale wczoraj mi wyskoczył i dzisiaj już go nie wciskałem w widełki przed robieniem zdjęć

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 12 wrz 2010, 13:25

Fajny ten młot, chyba czechosłowacka produkcja gratuluję! :-P
Kowadła na klinach osadzone więc trzeba dobrze wyczyścić i odpowiednio je dopasować.
Silnik ustaw tak (podkładki pod śruby) żeby była odchyłka od poziomu wtedy pas powinien się zsuwać, w zasadzie to widełki powinny sterować pasem :-/ może dłuższe ramiona widełek zrobić żeby nie wyskakiwał....
Chmm wybrałbym się do Ciebie potestować go trochę w sumie to jakieś niespełna 100 kilo

Awatar użytkownika
stefanik
Posty: 325
Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
Lokalizacja: wieliczka

Post autor: stefanik » 12 wrz 2010, 13:39

obok koła zamachowego na ośce z okładziną cierną powinien być zamocowany ciężarek na takim wysuniętym ramieniu. Kiedy puszczasz pedał , ciężarek przekręca tą ośkę hamując koło zamachowe po lewej stronie, jednocześnie przesuwa dżwignie widełek na prawo na wolne koło. Zamiast ciężarka możesz sobie dorobić sprężynę po prawej przy sterowaniu widełkami , wyjdzie na to samo. A pas spadł bo widełki na moje oko trochę za krótkie
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 12 wrz 2010, 15:49

Ciężarek jest, wydaje mi się że problem tkwi w ułożeniu silnika. Ale tyle różnych kombinacji z jego ułożeniem wypróbowałem że sam nie wiem. Daszin jak tylko młot będzie chodził to dam znać i będziemy go próbować do bólu, puki co muszę się z nim jakoś uporać
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 wrz 2010, 22:06

Identyczny stoi na złomie w słupsku. MR80 rocznik 56. Pomnik z rdzy niestety.
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 13 wrz 2010, 05:17

To bez wątpienia czeski Ajaks.Co do wysuwającego się bijaka to zapewne w bijaku brakuje pewnie bolca,który nie pozwoliłby kowadłu się wysuwać .pokombinowałbym by silnik zamocować nad resorem na ramie zespolonej z korpusem młota,oddzielna rama to nie jest dobry pomysł.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 wrz 2010, 05:13

Z pasem spróbuj jeszcze takiego zabiegu,przesuń silnik w kierunku osi resora i zmień kierunek obrotu silnika zamieniając fazy na zewnętrznych bolcach we wtyczce.powinno pomóc.Czy ten młot ma możliwość regulacji wysokości bijaka?Jakoś nie zauważyłem żadnej śruby regulacyjnej.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
stefanik
Posty: 325
Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
Lokalizacja: wieliczka

Post autor: stefanik » 14 wrz 2010, 06:50

w tego typu konstrukcji pas moze chodzić TYLKO w jedną stronę, w tym konkretnym przypadku silnik powinien się kręcić w lewo.
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 14 wrz 2010, 18:33

Problem panowania nad pasem rozwiązałem dzisiaj, nie obyło się bez przekleństw ale jest jak trzeba teraz zostaje problem wysuwającego się górnego bijaka. Na jego zamocowaniu widać że brakuje wystającego bolca macie pomysł jak go dorobić? Rozwiercić stary i nagwintować otwór później tam wkręcić kawałek pręta?
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 14 wrz 2010, 18:44

to nie jest gwintowane przedewszystkim. to poprostu jest tam wlozone (przynajmniej tak bylo w Majstrowym mlocie). moim zdaniem poprostu wez pret o srednicy jak otwor w bijaku i wsadz go tam. po drugie sprobuj dorobic nowy klin bo po tylu latach pracy stary moze byc juz wyslizgany.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2010, 16:59 przez wat93, łącznie zmieniany 1 raz.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 14 wrz 2010, 18:49

Żeby włożyć nowy drut do bijaka najpierw muszę wyjąć stary, zobacz na zdjęciu tam widać że jest włożony drut ale nie wystaje poza bijak i nie trzyma kowadła
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 14 wrz 2010, 21:47

no to gaktycznie... jak nie wyjmiesz trzeba bedzie rozwiercic...

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 14 wrz 2010, 22:01

Można przyspawać ( byle mocno ) kawał pręta grubego( samo spawanie już rozgrzeje materiał - a jeśli to za mało to to podgrzej jeszcze palnikiem - powinno pomóc) i wybić to co pozostało - a nowy bolec powinien być wpasowany dokładnie - a nie jak pisał Wat z luzem...
Powodzenia.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 16 wrz 2010, 19:58

ja cos takiego pisalem? :-P jak tak nie jest to juz nie ma ;-)

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 27 wrz 2010, 16:05

Witam, nie chciałem tworzyć nowego tematu więc się podepnę do istniejącego, po długich poszukiwaniach nabyłem młot, szukam jakichkolwiek informacji na temat tej maszyny, poprzedni właściciel (właściciele) sporo przy nim namieszali, a chciał bym w miarę możliwości przywrócić mu oryginalne parametry, jeśli ktoś z szanownego grona kowali miał do czynienia z podobną maszyną byłbym wdzięczny za informacje...

Ps: Kosztował 2300, waga ok 1200-150kg brakuje poduszki pod kowadło i samego kowadła, dorabiany bijak i nie oryginalny silnik.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”