Budujemy Młot Pneumatyczny.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Budujemy Młot Pneumatyczny.

Post autor: Kujuś » 31 paź 2009, 09:47

Witam , postanowiłem ostatnio zabrać się za zaprojektowanie i wykonanie młota pneumatycznego, założenia są takie;
-Młot z obcą sprężarką , sterowanie suwakowe , sterowanie pojedynczymi cyklami pracy , możliwość przytrzymania przedmiotu , regulowana siła uderzenia jak i szybkość pracy .
-Młot ma mieć jak największy skok jak i możliwie jak największy prześwit ( materiał plus narzędzie plus jeszcze zapas na uderzenie )
Co do zastosowania to nie ma być typowe kucie , bo od tego jest MR ale zastępowanie pomocnika stąd to sterowanie pojedynczymi uderzeniami. Budową ma być zbliżony do Kylion air hammer system z pewnymi poprawkami i modyfikacjami .

Elementy;
-Siłownik Pneumatyczny , średnica od 6-10cm ( siła odpowiednio 170 kg - 470 kg dla 6 kg/cm2 ) Skok jak największy zakładam minimum 35 cm a najlepiej coś koło 40 cm plus regulacja śrubą rzymską , tłoczysko połączone przez śrubę regulacyjną z bijakiem umocowanym w prowadnicy ( tego jeszcze nie rozwiązałem ) w bijaku do wyfrezowania jaskółczy ogon żeby można było zmieniać końcówki.
-Pneumatyka i jej rozrząd , zasilanie planuje dostarczyć ze sprężarki 3JW60 ewentualnie ze dwóch , na młocie planuje zastosować zbiornik wyrównawczy ciśnienia z przyczepy lub z ciągnika , następnie reduktor ( regulator siły uderzenia ) i rozdzielacz hydrauliczny RBS-16 z zablokowaniem na podnoszeniu , po naciśnięciu pedału , będzie swobodny spadek ( mniejsza siła ) a wciśniecie do oporu będzie to opadanie z do dmuchem ( najmocniejsze ) i można tak przytrzymać tez przedmiot , praktycznie bez ograniczenia czasowego , po zwolnieniu pedału rozdzielacz przechodzi w podnoszenie i podciąga tłoczysko z bijakiem do góry. Sterowanie ciągłego nie zamierzam robić ze wzg na stosunkowo małe wydajności sprężarek oraz na nie efektywność pneumatyki .
Konstrukcja nośna i kowadło będzie z dwuteownika 300mm , mam tego zapas trzeba to jakoś wykorzystać , dziś postaram się wyskrobać złożeniówkę i wrzucę na forum.
Poproszę o wszelkie uwagi i opinie :-)

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 31 paź 2009, 10:55

odemnie zadnych uwag i opinii bo nie stety sie na tym nie znam. ale zycze powodzenia :)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 31 paź 2009, 12:10

Kujus, ja Cie wspieram jak tylko moge!:) jak To brdzie dzialalo to zbuduje sobie takiego samego.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 31 paź 2009, 15:43

Ze swojej strony dodam, lepsza byłaby sprężarka typu WAN, gdyż jest przeznaczona do ciągłej pracy(ma wolniejsze obroty i wolniej się męczy). MoZna teZ przerobic silnik 126p na sprężarkę robiac nową głowicę z zaworami od 3jw60 lub wykorzystując głowicę od sprężarki jelcza- właśnie buduję coś takiego...
pozdro

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 31 paź 2009, 16:22

wana nie mam a 3jw60 mam 5 sztuk :-D także najmniej się przejmuje sprężarką , a co do malucha to ten silnik nie jest idealny bo ma współbieżnie działające tłoki lepszy silnik albo 4 garowy albo ciągnikowy 2 garowy do takiego czegoś ;-) Co do budowy szybko nie bedzie bo roboty od hu ( matura , stawianie kuźni itd ) ale powoli powoli i będzie

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 31 paź 2009, 17:24

A to skoro 3jw60 obrodziły to może być.
No ja mam niestety tylko silnik z malucha i kombinuję powoli... Potrzebna będzie większa moc silnika napędowego niż jak by tłoki pracowały na przemian, ale przeżyję ;)
Widzę, że nie jestem jedynym maturzystą na forum ;)
Pozdrawiam

kin241
Posty: 462
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 31 paź 2009, 20:55

W latach komunizmu Polska produkowała doskonałe młoty pneumatyczne, począwszy od małych 8 kG (masa częsci spadających) typu LS1, niestety obecnie są nie do zdobycia. Tez jestem zainteresowany budową młota ale nie powstał zaden konkretny plan. Myslalem o wykorzystaniuu gotowych częsci do budowy jak żeliwne tuleje do silników TIR o długości 280 mm i srednicy 120 mm. Zainteresowany jestem raczej małym młotem i z uwagą bede sledzil ten wątek.
Podziw dla Kujusia za ambitne plany

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 01 lis 2009, 03:33

Co do budowy to u mnie plan wyprzedza znacznie realizacje ale powoli powoli się zrobi ;-) Aktualnie szukam serca młota , siłownika z pobliskiego zakładu likwidują narzędziownię i magazyn może coś wyrwę.

A co do budowy młota pneumatycznego tradycyjnej konstrukcji to swego czasu myślałem nad taką konstrukcją z tulei od C-330 na sprężarkę i C-360 na siłownik roboczy (pojemności 0,98 i 0,78 l) Ale nie rozwiązałem problemu napędu sprężarki i jej smarowania jak i starowanie rozrządem dlatego plan został odsunięty a zakup resoraka już definitywnie go przekreślił , ale może ktoś by się podjął budowy takiego młota .

Tomi
Posty: 5
Rejestracja: 11 paź 2009, 17:56
Lokalizacja: Szczepanów

Post autor: Tomi » 01 lis 2009, 09:56

Witam

Już nie w tym roku ale zamierzam zrobić młot mechaniczny ale napędzany przez silnik elektryczny hm np 3 kW

Mam już trochę fotek takich młotów zrobionych głównie przez kowali ze Stanów

Ogólnie zasada jest dość prosta nie wiem jak z efektywnością > muszę się wgłębić w temat.

Powodzenia przy konstrukcjach :D

Mardinus
Posty: 150
Rejestracja: 30 wrz 2009, 20:39
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Mardinus » 03 lis 2009, 19:04

Oto mój młot-praska nie wiem jak to nazwać - ale cały czas ją stosuję jak młot - do wyoblania np plachy 2,5mm na hełm .
Jest dośc szybki - jedno nacisniecie dzwigni to jeden nacisk .
Małe toto - ale spełnia wszystkie warunki mojej pracy.

oto kilka zdjęć:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 03 lis 2009, 22:27

sam budowałes?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 03 lis 2009, 22:28

Widzę że zastosowanie rozdzielacza hydraulicznego RBS-16 to nie tylko u mnie znalazło zastosowanie :-D Ale bardzo dobrze już wiem że się nada . Jeszcze jedna sprawa nie wiem jak to smarować to moje ustrojstwo :?: Wariantów jest kilka ale ciągle się zastanawiam czy dawać fabryczne olejarki takie jak do kluczy pneumatycznych czy po prostu raz na jakiś czas wpuścić oleju w rozdzielacz i będzie.

Jeszcze co do młotów , znalzłem na stronce niemieckiej angele.de schamat młota pneumatycznego ten jest akurat 15 kilowy ale sa i mniejsze i wieksze
Obrazek
Zwróćcie uwagę na wymiary cylindrów i skok tłoków , i teoria zastosowaniu garów z 330 i 360 też staje sie realna

Mardinus
Posty: 150
Rejestracja: 30 wrz 2009, 20:39
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Mardinus » 03 lis 2009, 23:24

Witam.
Ja nie budowałem - ze złomu załatwiłem.
Własciwie zachaczyłem złomiarza co na wuzeczku wiozl toto na złom i za 100 zł oddał.

A po co smarować rozdzielacz - tosz on cały w oleju pracuje - u mnie np usczelki łzawia i wszystko mokre jest od oleju.

Wszystkie czesci wlasciwie są zanurzone w oleju , podobnie pompa jest zanurzona w zbiorniku oleju (po długiej pracy sie grzeje olej - ale daje rade.

Przewody ciśnieniowe zamówiłem w takim zakładazie co sie specjalizuje - na miejscu robią przewody z koncówkami jakie chcesz.

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 04 lis 2009, 10:10

Tylko widzisz jest jedna różnica między moim a twoim , u ciebie czynnikiem roboczym jest olej hydrauliczny a u mnie sprężone powietrze , którego właściwości smarne są takie że żadne , co więcej już próbowaliśmy cudów żeby odwodnić sprężone powietrze i to przy dużym zużyciu dalej jest ciężko to osiągnąć , ale znalazłem rozwiązanie zastosuje zestaw do przygotowywania powietrza coś jak to; http://www.allegro.pl/item791150698_fil ... ybnik.html rozwiąże to problem wody i oleju :-)

Mardinus
Posty: 150
Rejestracja: 30 wrz 2009, 20:39
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: Mardinus » 04 lis 2009, 21:37

Wadą mojego młota jest slaba konstrukcja . W czasie pracy wszystko sie wygina - kiedys peknie :-).
Powinny być inne profile - grubsze.

W oryginale były przewody cisnieniowe z miedzi - popekały od drgan - olej sikał wszędzie ...
Teraz mam gietkie i nie ma problemu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”