Strona 1 z 3
problem z boraksem.
: 07 lis 2009, 07:53
autor: sopikkopf
a taki to paskudny problem że boraks mi zalepia wylot dyszy, ścieka na dno,ochładza sie w strumieniu powietrza i zastyga w otworach, wczoraj musiałem dwa razy gasić palenisko żeby je przepchać (młotkiem i przebijakiem...), nie miał bym w tej kwestii żadnych wątpliwości gdyby nie to że problem pojawił sie dopiero dwa dni temu, wcześniej wszystko było ok, nawet jak dawałem więcej boraksu niż teraz (mniejsza ilość boraksu tylko odwleka zapchanie).
dodam że grzeje koksem.
ratujcie biednego sopika ! zwłaszcza że mam chcice na zgrzewanie a nie będe gasił paleniska po każdym zgrzaniu...
: 07 lis 2009, 08:45
autor: wat93
sopik Ty nie masz problemu z boraksem tylko szlaka Ci sie tworzy

: 07 lis 2009, 10:46
autor: sopikkopf
to napewno nie jest szlaka, ze szlaki tworzy mi sie ten pączek z dziurką który usuwam regularnie, a to o czym pisałem powstaje tylko jak zgrzewam, sprawdzałem to pare razy, po za tym grzebałem w tym jak jeszzce było gorące.
: 07 lis 2009, 17:03
autor: wat93
goraca szlaka zachowje sie tak samo jak boraks... dla mnie powinienes zrobic wieksze dzurki wlotowe i przy zgrzewaniu uzywac szpikulca do udrazniania ich.
: 07 lis 2009, 17:14
autor: sopikkopf
więc dlaczego dzieje sie tak TYLKO kiedy używam boraksu? w tej sytuacji niejasne jest dla mnie tylko to że ten problem pojawił sie dopiero teraz (pracuje na tym palenisku już kilka miesięcy).nie mam pojęcia co jest nie tak...
: 07 lis 2009, 17:18
autor: sopikkopf
a szpikulec nie wiele pomaga, powietrze szybko ochładza ten syf i nie idzie innaczej niż młotkiem i przebijakiem, a żeby to zrobić trzeba usunąć koks z paleniska, który gaśnie zanim oczyszcze i trzeba znowu rozpalać...
: 08 lis 2009, 03:16
autor: diave
Cześć! Jeśli masz klasyczną kotline z pojedynczą dyszą to rozwiązaniem będzie około 2cm kawałek rurki który stawia się u wylotu dyszy ( powietrze wydmuchuje syf na boki a rurka nie pozwala na zalanie otworu) lacz jeśli dno kotliny (paleniska) jest wielootworowe pozostaje jedynie sypanie boraksu z umiarem i na dobrze wygrzany materiał ( tak aby się dobrze rozpuszczał tworząc powłokę a nie łuszczył i obsypywał w palenisko) myśle, że obsypywanie żarem a nie wpychanie w żar zaboraksowanego materiału tagrze zmniejszy ilość szlaki. Umnie(dysza wielootworowa) maksymalnie 1,5 h zgrzewania i aby było śmieszniej odkąd zaczołem używać boraksu wytapia mi się powoli kotlina.
ps. jak oczyszczasz dysze to koks wywal w zwartą kupke na to postaw blaszane wiadro bez dna tak aby łapało cugu z dołu i na wierzch kilka szczapek drewna to powinno podtrzymać żar.
pozdro
: 08 lis 2009, 08:33
autor: sopikkopf
dzięki ci za rady ! w poniedziałek będe próbował to napisze co wyszło.
: 10 lis 2009, 09:52
autor: Grzegorz K.
Sopik bawiłem się trochę w zgrzewanie i nie miałem takiego problemu. Nadmiar boraksu "pieni" mi się na koksie, ale utylizuje się. Może sypiesz zbyt obficie?
: 10 lis 2009, 10:01
autor: sopikkopf
raczej nie, najpierw sypie troszeczke jak stal jest jasno-czerwona, potem jak stal jest jasno-pomarańczowa/żółtawa sypie więcej-dość dużo,ale próbowałem z mniejszymi ilościami i nic to nie dawało.
postaram sie rozwiązać ten problem ale puki co nie mam czasu bo trza zarobić troche kasy.
: 12 lis 2009, 15:17
autor: Lucius Ebola
A może masz jakiś trefny boraks, a? zanieczyszczony albo co?
: 13 lis 2009, 10:50
autor: sopikkopf
raczej nie,używam tego samego ciągle.
własnie dzwonił znajomy złotnik i mówił że może to być wina zbyt dużego zanieczyszczenia stali, ponoć boraks w takich przypadkach 'spier...gdzie mu wygodniej'.może tak dzieje sie przy kontakcie ze zgorzeliną? zwłaszcza jeśli sypiemy boraks na mocno rozgrzaną powierzchnie, jakoś nie miałem w zwyczaju szczotkować stali przed sypaniem go. po za tym może boraks wogóle lepiej zabezpiecza jeśli trzyma sie 'golej' stali ?
: 16 mar 2010, 15:13
autor: nochal
nie chce tworzyć nowego wątku, bo moje pytanie jest conieco powiązane z tym postem. Chodzi o to, czy zamiast boraksu można używać z podobnym efektem innych środków

Ktoś kiedyś mówił coś o drobnym piasku. Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie

: 16 mar 2010, 16:27
autor: wat93
piasek, szklo starte na pyl ze szklem idzie jak z boraksem z piaskiem podobnie ale musi byc najlepiej z plazy coby naprawde byl drobniutki.
: 16 mar 2010, 16:40
autor: StellArt
Grzesiek używa białego pyklaka z lasu,zazwyczaj trzeba go ukopać z niezłej głębokości,drobna tłuczka szklana(utarta na biały proszek) też się sprawdza,ale po co kombinujesz??? można zgrzewać bez niczego,ale to wymaga wprawy i są większe straty materiału.