Strona 1 z 4

Big boys and Wisienka toys.

: 30 sie 2009, 17:36
autor: Maciej Bieniasz
Zapraszam do chwalenia się naszymi nowymi nabytkami, znaleziskami, łupami itp.

Zacznę ja ;)

Obrazek

30t. 20 mm/s. Muszę jeszcze tylko pospawać stelaż, zamówić przewody i olej, oraz złożyć ustrojstwo do kupy.

pozdrawiam,
M.

: 30 sie 2009, 18:30
autor: Robert W.
ile Cie to kosztowało ?

: 30 sie 2009, 18:49
autor: Grzegorz K.
O to to to! Podaj jak najwięcej szczegółów. Gdzie zamawiałeś to ustrojstwo?

: 30 sie 2009, 18:51
autor: Maciej Bieniasz
Gentlemani o pieniądzach nie rozmawiają:) Oto namiar na człowieka który to składa. Parametry można zamówić praktycznie dowolne.

krakowczyk(a)poczta.onet.pl

pozdrawiam,
M.

: 30 sie 2009, 19:52
autor: Robert W.
to za bardzo się nie pochwaliłeś :cry: jesteś bardzo skromnym gentlemenem

: 30 sie 2009, 21:19
autor: Maciej Bieniasz
Po pierwsze, pochwaliłem się bo się cieszę, a nie dlatego że zapłaciłem za to ileś tam złotych.

Po drugie wyżej masz namiary na człowieka co to robi, dogaduj się i negocjuj. Ceny dyktuje np. popyt i mogą się różnić od tego co ja zapłaciłem.
Powiem tylko, że orientowałem się trochę w temacie i uważam, że ceny są naprawdę przyzwoite. Przynajmniej w przypadku takim jak mój gdzie samodzielnie prasy bym sobie nie potrafił złożył. Wszystkie podzespoły są nowe, a siłownik robiony na wymiar.

Po trzecie myślę, że pytanie o pieniądze wskazane było by zadać na priv-a.

pozdrawiam,
M.

: 30 sie 2009, 21:28
autor: Robert W.
dziękuje za imponującą wypowiedz,jesteś naprawdę pomocnym człowiekiem

: 30 sie 2009, 22:23
autor: Agnieszka Pasek
Nie tylo chłopcy lubią takie zabawki.Mi się wielkie kowadło marzy a nie nowe tipsy :mrgreen:

: 30 sie 2009, 22:52
autor: Grzegorz K.
row78met pisze:dziękuje za imponującą wypowiedz,jesteś naprawdę pomocnym człowiekiem
Napisz doń na PRV... :roll: Nie chce gadać publicznie o kasie, ma prawo.

: 30 sie 2009, 23:37
autor: Nikiel
piekny sprzet:) musisz pokazac fotki ze skladania i jakies próbki mozliwosci tego diabelstwa.
Wisienka, pokaz te mowe czesko niemieckie klamowy :-) najfajniejsze kowadelka to u Niemcow sa. trzeba by jakies dojscie znaleść i zalatwic kilka sztuk.

: 31 sie 2009, 17:54
autor: Maciej Bieniasz
Specjalnie dla wisienki zmieniłem tytuł wątku ;)

Dzięki Maćku!

: 02 wrz 2009, 08:47
autor: Agnieszka Pasek
Jeszcze chwila i będą fotki mojego sprzętu i mam nadzieje prac... :-D
Narazie pracownia niedokończona choć palenisko zaraz po przywiezieniu musiałam wypróbować.

: 06 wrz 2009, 23:14
autor: diave
Macieju, nie mogę się doczekać fotek twojej pomocnicy!!! :-)

: 07 wrz 2009, 19:16
autor: Lucius Ebola
Kupiłem dziś dwa kowadła na złomie

http://img248.imageshack.us/gal.php?g=dsci0294c.jpg

100 kg, podobno niemieckie, tak mi ktoś mówił. Gładź jak spod igły, dźwięk dość wysoki, wyższy na rogu niż na środku. Materiał dość twardy (chyba twardszy jak tego niżej - tak wskazuje próba młotkiem na krawędzi). Tylko się boję, czy ta piękność nie ma wrednego charakteru i nie zacznie pryskać....

i drugie:

http://img210.imageshack.us/gal.php?g=dsci0320.jpg

150 kg, dwa rogi, dźwięk wysoki, na rogach wyższy, materiał twardy (rąb młotka prawie śladu nie zostawia) otwór kwadratowy 33 mm (i jest jakby okrągły, trza go poprawić), w otwór okrągły ktoś coś wbił i złamał (do wiercenia), róg okrągły jest dość toporny, na dodatek skatowany (trzeba zeszlifować z 5 mm albo naspawać, ponadto ma kształt zmieniony - spłaszczony na górze). No miss kowadeł to ono nie jest.

No i mam problem. Mam jeszcze swoje stare
http://img227.imageshack.us/i/kowadelkoeg2.jpg/

130 kg, ułamany róg kwadratowy, ale ten okrągły jest ładny - smukły, materiał miękki - młotek zostawia ślady i gładź się deformuje - nie ma płaszczyzny jest U w widoku w poprzek gładzi i U wzdłuż (na środku niżej jakieś 2-3 mm niż przy rogu i na drugim brzegu), ale za to sprawdzone i wiem, że się gładź nie łuszczy jak w kowadle u pana Franka na podwórku.
Chcę jedno sprzedać (bo nie potrzebuję 3 dużych kowadeł, komu innemu się przyda kowadło a mi kasa) no i nie wiem które.
Do starego mam sentyment i kilka podsadzek, które bym musiał przerabiać do nowej 150ki (do setki pasują podsadzki, ale pień by był za niski, a wkopany na metr, więc dużo roboty z wykopywaniem).
Może ktoś miał podobne kowadło, albo takie samo i mi podpowie coś...
Są jakieś przewagi miękkiego kowadła nad twardym oprócz możliwości pękania?
Czy w 100kę można tak samo ciężko nawalać jak w 150, czy te 50 kg to duża różnica?

edit: i tylko to stare ma próg (czyli ten występ płaski na stopie, na którym można ciąć i spęczać długie rzeczy).

: 07 wrz 2009, 20:22
autor: Maciej Bieniasz
Fiuuuuuu, ale Ci się poszczęściło.