Strona 1 z 3

Palniki gazowe BANANA

: 29 maja 2014, 14:32
autor: Jacenty
Uważam, że przy tak dużym zainteresowaniu jakim cieszą się palniki gazowe kolegi Banana potrzebny jest temat, w który każdy posiadacz owego palnika wyrazi swoją opinię na temat wspomnianego urządzenia. Mając do dyspozycji osobny dział poświęcony wąskiemu tematowi osoby zainteresowane nie będą musiały wertować setek stron forum w poszukiwaniu potrzebnych informacji. Moja prośba jest taka aby osoby, które posiadają Januszowy palniczek opisały go w kilku zdaniach i jeżeli jest to możliwe wstawiły fotkę piecyka, który zasilony został wspomnianym palnikiem. Tworzę temat aby osobiście przekonać się, że nie jestem jedyną osobą w pełni usatysfakcjonowaną z konstrukcji i możliwości wynalazku Janusza. Do dzieła panowie i panie. :D

Za jakiś czas opiszę własny palnik oraz to jak sprawuje się w piecyku Krzyśkowego patentu.

: 29 maja 2014, 19:27
autor: BANAN
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi eksploatacyjne i ulepszenia konstrukcyjne ;)

: 31 maja 2014, 23:57
autor: hamer
To ja pochwalę się jako pierwszy. Palnik wykonałem sam, oczywiście na podstawie zdjęć oraz rad i podpowiedzi szanownego kolegi BANANA, za co składam niskie ukłony. Oczywiście zanim ustawiłem właściwe proporcje gazu i wdmuchiwanego powietrza opaliłem wszystkie włosy na dłoni, ale co tam warto było. Efekty na zdjęciach poniżej.

: 01 cze 2014, 00:01
autor: hamer
Zdjęcia ustawione w odpowiedniej kolejności.

: 01 cze 2014, 07:53
autor: Jacenty
Ciekawie wyszło, a z drzwiczkami pojechałeś po fantazji ;) . Widzę, że do rozpalania i grzania używamy identycznego ciśnienia gazu. :)

: 01 cze 2014, 14:22
autor: Jacenty
Moje sceptyczne podejście do posiadania pieca gazowego znacznie opóźniło jego wykonanie. Sceptyczne z racji tego, że kiedy marzyło mi się to urządzenie zacząłem szukać w sieci informacji na temat palenisk gazowych aż w końcu po najmniejszej linii oporu trafiłem na allegro, a tam w opisie każdego tandetnego piecyka mogłem obejrzeć fotki z tego co owe urządzenie potrafi. Widząc metal rozgrzany do koloru ledwie pomarańczowego ostudziłem zapał i na dłuższy czas przestałem marzyć o mało przydatnym gracie zawalającym nieduże pomieszczenie. Szukając stron o tematyce kowalskiej natknąłem się na forum i dzięki niemu wszedłem w bliższy kontakt z Bananem, a dzięki tej znajomości wszedłem również w posiadanie palnika wykonanego rękami samego majstra Janusza B :D Minął rok zanim zabrałem się za budowę własnego opiekacza i długo będę pluł sobie w przysłowiową brodę, że tyle czasu to zajęło. Dopiąwszy swego jestem cholernie zadowolony z efektu tygodniowej pracy. Palnik Banana w połączeniu z wentylatorem, rekuperatorem i prawidłowym wyizolowaniem pieca przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, a odpalając go po raz pierwszy wyłączyłem po piętnastu minutach bojąc się że eksploduje. Wnętrze zrobiło się białe, a mając w pamięci kolor ledwo pomarańczowy piecyków z allegro, myślałem, że coś jest nie tak. Skonsultowałem się z Januszem i dowiedziałem się że tak ma być. :D
Piec nagrzewa się około 10 minut i po tym czasie można zejść do ciśnienia 0,2 ewentualnie podkręcić reduktor do 0,4 ale to w zależności od tego co grzeję i na jakiej długości. Długość komory pieca to 55cm i po nagrzaniu taką długość materiału Januszowy palnik zagrzewa do koloru niemal białego. Tzn. Biały jest na środku, a prawie biały na skrajnych odcinkach. Unosząc podczas grzania delikatnie drzwiczki materiał na długości około 7cm zagrzewam już poza piecem, tak więc ponad 60 cm grzania za jednych machnięciem, a zakładając, że do pieca materiału można wrzucić całkiem sporo to wnioski o oszczędności czasu oraz zużycia gazu nasuwają się same. Banana planik zachwalam wszędzie gdzie to tylko możliwe ponieważ w pełni zasługuje na pochlebstwa z racji swoich super możliwości. Robotę ułatwia i skraca czas realizacji zleceń. Palenisko koksowe rdzewieje gdzieś na podwórku ale niestety technologia wypiera dawne metody, a podchodząc do wszystkiego w sposób sentymentalny, na chleb nie zarobimy. :)

Piecyk już pokazywałem ale skoro jest temat poświęcony palnikom Banana to ponownie wstawiam fotki. :D

: 01 cze 2014, 18:21
autor: Jacenty
Jeszcze jedno, wyciąłem z palnika zwężkę ponieważ z lekka utrudniała swobodny przepływ powietrza co przekładało się na nierówną pracę palnika. Palniki ze zwężką przeznaczone są z tego co pamiętam do pracy bez wentylatora, a gładkie z nim współpracują. :D

: 01 cze 2014, 18:34
autor: BANAN
Zwężka w niczym tu nie przeszkadza.

: 01 cze 2014, 20:23
autor: kseroks1
Ot i moj piecyk z palnikiem który przy współpracy i uprzejmosci kolegi Janusza udało się wykonać i tu chyle czoła.
Odkąd mam gazówke koks sobie lerzy i nie odpalam go wcale :D

Ps. wewnątrz flary przed siateczką zamontowałem zawiriwywacz strumienia mieszanki co znacząco poprawiło prace palnika w moim niewielkim piecyku i wymusiło zastosowanie dyszy 1,0mm.

: 02 cze 2014, 22:27
autor: hamer
Chciałbym jeszcze napisać na temat rekuperatora z którego palnik otrzymuje gorące powietrze. Chcąc uzyskać maksymalny odzysk temperatury z szamotek rekuperator zbudowałem trochę inaczej niż Krzysiek. Wewnątrz skrzynki z blach żaroodpornej umieściłem podwójny labirynt. Wykorzystałem też półpierścienie dla zmniejszenia oporów przepływu powietrza przez rekuperator.
Zdjęcia dają więcej jasności.

: 10 cze 2014, 05:10
autor: BANAN
Jeden z moich ukraińskich kolegów, którego los wygnał do Portugalii poprosił mnie o pomoc w budowie palnika. Wczoraj go uruchomił i oto co napisał:,,

Бананє!!!! Супер!!! ОНО ЖИЄ!!! То цось пердолі як МАМУТ!!! Вельке Дзенькує!!! В Португалії маш юж брата!!!

і длужніка..." :D

: 10 cze 2014, 08:13
autor: Kuba
a po naszemu mozna ? :shock:

: 10 cze 2014, 08:27
autor: Jacenty
Jest tu niecenzuralne słowo więc nie ma co tłumaczyć dosłownie. Człowiek po prostu zachwycony jest pracą Bananowego palnika i porównuje go do mamuta. :D

: 10 cze 2014, 08:37
autor: reneq
Jacek-Sz pisze:porównuje go do mamuta
do czynności godowych mamuta :lol: choć w sumie nie wiem skąd mu mogło takie skojarzenie przyjść do głowy :roll:

: 11 sie 2014, 00:34
autor: sadowski25
Dawno nie patrzyłem na to forum...

Ja też chcę zrobić tak piękne palenisko gazowe :cry: