Strona 1 z 3
Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 22 sty 2020, 19:15
autor: sherlock4
Witam,
Nie jestem pewien czy to odpowiedni dział ale jeśli nie to proszę o pokierowanie...
Potrzebuję pomocy od doświadczonych kolegów.
Zrobiłem palenisko gazowe, zasilane ( na razie ) propan - butanem. Palenisko ma 50 cm długości, 14 cm szerokości, drzwiczki z przodu i z tyłu (prawie szczelne). Palenisko wylane z cementu ognioodpornego, ocieplone wełną. Jeden palnik z góry o konstrukcji zbliżonej do palnika Banana (szacun za wiedzę!). Powietrze od dołu dochodzące rurą 1 cal z suszarką.
Problem jest taki - Pali się pięknie poniżej flary, daje temperaturę, prawie nie furczy, ale tylnymi drzwiczkami idą kłęby dymu - chyba niespalony propan - butan. Z przednich drzwiczek też ale znacznie mniej. Obojętnie jak zmienię ciśnienie gazu, ile dam powietrza to wali albo trochę więcej albo trochę mniej. W całym garażu śmierdzi niespalonym propan-butanem, aż kłęby pod sufitem są widoczne. Jak zmniejszam ciśnienie gazu to płomień zaczyna mi się cofać wgłąb palnika, kiepska opcja.
Co robię nie tak? Rozszczelnić bardziej tylne drzwiczki? Dalej szukać ideału na linii powietrze/ gaz?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
Daniel
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 22 sty 2020, 21:53
autor: BANAN
Niewłaściwy skład mieszanki. Beton może nie wysechł i to para nie dym. I zamień suszarkę na wentylator.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 23 sty 2020, 11:03
autor: sherlock4
Beton suchy na pewno, z miesiąc temu lany i kilka razy już przepalałem. Suszarka z regulacją ilości powietrza.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 23 sty 2020, 21:29
autor: Wojtek123
tylnymi drzwiczkami idą kłęby dymu - chyba niespalony propan - butan
Raczej na pewno nie stawiam na parę z betonu (jednak mimo tego że ponoć suchy. Jeśli propan-butan nie spala się całkowicie (tzw półspalanie) to z reakcji otrzymujemy CO więc raczej byś to odczuł zdrowotnie. Jeśli natomiast czujesz woń gazu to znaczy że instalacja nieszczelna. Co do drzwiczek to płomień i spaliny muszą mieć ujście.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 23 sty 2020, 22:04
autor: sherlock4
Szczerze mówiąc po 2 godzinach palenia w garażu byłem trochę zakręcony, fakt... ale drzwi do garażu są mocno nieszczelne i wietrzyłem w międzyczasie. A woń niespalonego gazu jest cały czas.
Pouszczelniam lepiej palnik jeśli to druga opcja.
Dzięki za sugestie.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 23 sty 2020, 23:40
autor: Wojtek123
Jeśli czujesz woń jakiegokolwiek gazu to przerywasz pracę wietrzysz pomieszczenie i wyłączasz wszystko co może zainicjować pożar. Ulatniający się gaz jest b.niebezpieczny. Woni CO natomiast nie można wyczuć, tu pomóc może jedynie czujka (polecam się zaopatrzyć jeśli pracujesz w pomieszczeniu).
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 24 sty 2020, 06:29
autor: BANAN
Dobrze by było wrzucić jakieś fotki czy filmik z pracy. Tak to możemy jeszcze gdybać długo i mało konstruktywnie.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 26 sty 2020, 22:17
autor: sherlock4
Dzięki za pomoc, jak tylko będzie możliwość to podrzucę filmik.
Dzięki za konstruktywne sugestie.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 13:58
autor: sherlock4
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 14:00
autor: sherlock4
Witam,
filmiki powinny działać. 2 filmiki z działania pieca, jeden z obrazem ulatniającego się gazu / pary ?
Czujnik CO i GAZ zaczął piszczeć po około 10 minutach.
Połączenia butla - palnik zdają się szczelne, sprawdzane zapalniczką ( klasycznie)
Bardzo proszę doświadczonych kolegów o opinie co poprawić.
Daniel
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 14:35
autor: BANAN
Stanowczo za małe przekroje dla powietrza. Druga sprawa to mieszanka potrzebuje przestrzeni dla spalania. Moim zdaniem komora pieca jest za mała. Na razie pomiń rekuperator i podłącz nadmuch bezpośrednio do palnika. Sprawdzimy czy rzeczywiście rekuperator jest za cienki.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 17:46
autor: sherlock4
rekuperator to rurka 1 cal. Zrobię jak radzisz i dam znać.
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 20:00
autor: sherlock4
Odłączyłem rekuperator, podłączyłem wentylator bezpośrednio przy palniku. Po załączeniu - pręt w piecu szybko się nagrzewa, flara ma ładny niebieski płomień chociaż trochę huczy jak silnik rakietowy. Tylko że gaz /para ciągle się ulatnia z pieca i po 10 minutach zaczyna wyć alarm... Jeszcze raz sprawdziłem szczelność układu i jest dobrze. Co robić, panowie, jak żyć???
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 20:15
autor: BANAN
Wyjmij palnik i zrób fotkę siateczki. Pewnie będzie trzeba dowiercić otworów lub rozwiercić istniejące. Z jakiego betonu odlewałeś komorę pieca?
Re: Pomoc mile widziana - palenisko gazowe
: 06 lut 2020, 21:06
autor: Bodar
Oprócz temperatury, para wodna i dwutlenek węgla (nieszkodliwy jeżeli nie jest w bardzo dużym stężeniu) są produktami spalania p-b. Na filmiku można zaobserwować niepełne spalanie, i tu dochodzi czwarty produkt - tlenek węgla, niebezpieczny nawet w małym stężeniu, stąd działanie czujnika.
Cała ta rurkowa konstrukcja jakaś rachityczna, stąd pewnie straty w przesyle powietrza.