Drewienka biorę np. od Trolla, z birkashop.pl. i swarog.pl, czasami od ludzi na zasadzie barteru. Warto też samemu sezonować. Zaangarzowałem rodzinę i suszę w tej chwili wiśnię, czeremchę i klon. Na rękojeści doskonale nadają się wszystkie gatunki drzew owocowych. Jak ktoś ma działkę, wujka sadownika, sąsiada co ma działkę, sąsiada co ma wujka z działką itp. niech popyta.
Wiercenie przed kuciem. Mam u teścia w warsztacie taka wiertarkę wielkości fiata 126p

Na zwykłej stołowej też się da, tylko trzeba cały czas delikatnie chłodziwem podlewać. Wg. mnie najlepsze są wiertła kobaltowa, chociaż rzadko używam ze względu na cenę.
Kwas: do trawienia damastów i wyciągania hamonu, albo struktury stali ok. 10 % azotowy.
Do trawienia agresywnego w celu "postarzenia" ok. 30 % azotowy. Do usunięcia zgorzeliny po kuciu ok. 30% siarkowy. Wszystko na ciepło ok. 40-50 C.
M.