noże, nożyki, nożyczki
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
reneq
- Posty: 694
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
- Lokalizacja: __
Post
autor: reneq » 28 maja 2014, 20:56
Jacek-Sz pisze:Co tu gadać? Człowiek patrzy i analizuje każdy centymetr noża w nadziei znalezienia jakiegoś choćby najmniejszego defektu, dzięki któremu poprawi sobie nastrój przed snem

. Jednak takowych brak

a dupa tam, fotki z góry ni ma więc pewnie krzywy
Marcin, wiesz, że żartuję?
-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 28 maja 2014, 20:59
Właśnie, właśnie. Czyli zasypianie w dobrym nastroju.

-
killrathi
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
- Lokalizacja: Ełk
-
Kontakt:
Post
autor: killrathi » 16 cze 2014, 13:02
ojtam ojtam

krzywy czy niekrzywy co za różnica grunt że tnie
i następny:
tym razem 50hf i ta sama czeczota co poprzednio. Tylko tym razem naturalnie

-
Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Post
autor: Dracorian » 16 cze 2014, 14:28
Świetny nóż

Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
-
killrathi
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
- Lokalizacja: Ełk
-
Kontakt:
Post
autor: killrathi » 20 cze 2014, 20:37
dzięki

nagrałem mały filmik z "testowania" jednego z moich ostrzy. NC6 3mm i pełny płaski szlif, krawędź tnąca jakieś 0,3mm. Twardość ok 60 HRC
https://www.youtube.com/watch?v=y80kwqGwsdg
sorki za kiepską ostrość początkową... warsztat mam w przemeblowaniu i udało mi się wyłącznie taśmę 120 znaleźć - a na tym nie naostrzy się dobrze.
Wynik konfrontacji głownia vs poroże 1:0 dla głowni

-
adriano35
- Posty: 25
- Rejestracja: 01 sty 2014, 20:56
- Lokalizacja: kuj-pom Grudziądz
Post
autor: adriano35 » 20 cze 2014, 22:48
killrathi piękny nóż chętnie bym kupił niekoniecznie ten ale taki który by się nie tępił zbyt szybko na byle czym no i coby mnie było stać na niego

-
killrathi
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
- Lokalizacja: Ełk
-
Kontakt:
Post
autor: killrathi » 22 cze 2014, 11:55
dzięki

ten był robiony na zamówienie, więc nie jest na sprzedaż, ale poprzedni - z zieloną rękojeścią jest.
a tu w przygotowaniu mała seria ostrzy (na zdjęciu jej część) do samodzielnej oprawy:

-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 22 cze 2014, 12:01
Chwalił nie będę bo już normę pochwał w twoim dziale wykorzystałem

. Zastanawiam się czym w tak twardej stali robisz otwory bo wydaje mi się że zwykłe wiertło nie podoła.

-
Kuba
- Moderator
- Posty: 1310
- Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
- Lokalizacja: tu i tam :)
Post
autor: Kuba » 22 cze 2014, 12:07
Jacek-Sz, on zapewne robi otwory w surowym nozu przed hartowaniem kiedy stal jest miekka

-
killrathi
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
- Lokalizacja: Ełk
-
Kontakt:
Post
autor: killrathi » 22 cze 2014, 12:09
wiercę oczywiście przed hartowaniem

a wierteł używam kobaltowych - przy dobrym traktowaniu starcza mi na 20-30 noży. Wiercę na minimalnych obrotach (chyba coś ok 540/min) i chłodzenie.
-
Kuba
- Moderator
- Posty: 1310
- Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
- Lokalizacja: tu i tam :)
Post
autor: Kuba » 22 cze 2014, 12:12
killrathi, to troche duze obroty masz najlepiej jak by bylo o polowe mniejsze wtedy zywotnosc wierteł była by sporo wieksza

-
Jacenty
- weteran forum
- Posty: 4251
- Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
- Lokalizacja: Mikołajki
-
Kontakt:
Post
autor: Jacenty » 22 cze 2014, 12:13
Dobrze wiedzieć o co chodzi z takim wierceniem bo obróbka utwardzonych stali nie jest moją codziennością więc i praktyki mam niewiele.

-
killrathi
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
- Lokalizacja: Ełk
-
Kontakt:
Post
autor: killrathi » 22 cze 2014, 12:15
Kuba - moja wiertarka mniej już nie potrafi

Wiercę na minimalnym ustawieniu. Ale czego się spodziewać po tanim skośnookim sprzęcie

-
Kuba
- Moderator
- Posty: 1310
- Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
- Lokalizacja: tu i tam :)
Post
autor: Kuba » 22 cze 2014, 12:25
no to jakies koło pasowe trzeba dorobic albo cos

-
blob
- Posty: 619
- Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
- Lokalizacja: Łychów Szlachecki
Post
autor: blob » 22 cze 2014, 17:21
Ja ostatnio kupiłem sobie wiertła pełnowęglikowe, na próbe przewierciłem pilnik bez chłodzenia nawet śladu zużycia na nim nie ma. Jedyny ból to cena fi 8 koło 100zł czasami na alledro mozna znaleźć taniej.

blob