Strona 1 z 4
Moja broń biała
: 28 sie 2013, 21:31
autor: RadeK
Tutaj będę wrzucał zdjęcia moich sztyletów i innych toporów jakie uda mi się zmajstrować

. Na początek jeszcze nie wykończony sztylet tanto w stylu japońskim. Odkuty z ŁH-15 (stal łożyskowa). Żeby nie było że ułatwiam sobie szlifierką - kant ostrza i czubek sztyletu klepałem ręcznie zeszlifowałem tylko z grubsza zendrę. Jutro doszlifuję go dokładniej wyżarzę normalizująco i pójdzie do hartowania. Jest to mój pierwszy sztylet więc proszę o wyrozumiałość

: 29 sie 2013, 09:45
autor: Qmar
Panie kolego wszystko ładnie, ale gdzie nakago? i dlaczego aż taka krzywizna?
Tu masz zdjecie jak powinno wyglądać ostrze na tanto (przykładowo, bo kombinacji troche było):
Jesli to ma być tanto to popraw jeszcze, jeśli wzorowane na tanto to dokoncz prace ale napisz ze wzorowane.
EDIT: a i napisz jaka długość itd?
: 29 sie 2013, 11:37
autor: RadeK
No to przesądzone, też tak myślałem że troszkę za bardzo wykrzywione, to jak będę normalizował to go troche wyprostuję. Nie wiem czy hartować selektywnie czy normalnie bo nawet nie znam składu tej glinki co się ją do tego używa.
: 29 sie 2013, 13:27
autor: Qmar
Troszke to za mało powiedziane, tanto ma być prawie proste (delikatna krzywizna, ledwo ledwo). Może spróbuj normalnie a selektywnie pobawisz sie na następnych. Chyba, że Ci się nie spieszy to poszukaj w necie skład glinki i próbuj.
Jeszcze popraw kissaki (sztych noża) zeby nie był taki zcięty, zrób łagodne przejscie, najlepiej wzoruj sie na jakimś zabytku (np to co zamieściłem), nie na wspolczesnych "wynalazkach" (czesto chinskich...).
: 29 sie 2013, 15:09
autor: Nikiel
Jak walniesz selektywnie to się może kruszonka zrobić.
: 29 sie 2013, 16:38
autor: RadeK
Czyli radzisz nie hartować selektywnie bo może pencnąć?
: 29 sie 2013, 21:50
autor: Nomad
zamiast glinki można też użyć silikonu żaroodpornego

: 30 sie 2013, 14:37
autor: RadeK
No właśnie Nomad racja po kiego grzyba się paprać z glinką

Niklu kruszonka znaczy że się pokruszy i popęka czy znaczy to grube ziarno po zahartowaniu?
: 30 sie 2013, 23:37
autor: RadeK
Już zahartowany, nie odpuszczany (i chyba sobie z tym dam spokój). Hartowany w oleju podgrzanym gdzieś na 50 stopni. Sprawdzałem twardość sztyleciku na innym uprzednio grzanym ale nie hartowanym łożysku - na łożysku ślad a na nożu nie więc już coś wyszło

, sprawdzałem także twardość ostrza pilnikiem - porównując także z twardością nowego łożyska. Pilnik bierze prawie identycznie więc jestem zadowolony.
: 30 sie 2013, 23:39
autor: Nomad
no jak nie odpuszczasz to się nim długo możesz nie nacieszyć...
: 30 sie 2013, 23:49
autor: RadeK
W jakiej temp. radzisz odpuścić i jak długo? (to łh-15)
: 31 sie 2013, 00:35
autor: Nomad
Minimum to jest 150 stopni przez 1,5h, im dłuższy czas tym lepiej, im wyższe temp. tym mniejsza twardość ale większa sprężystość.
Odpuszczanie należy przeprowadzić max do 2 godzin od czasu hartowania a najlepiej od razu po, później struktura się utrwala.
: 31 sie 2013, 01:59
autor: Dara
przylep do niego magnes i odstaw na rok, sam sie odpusci i zachowa twardosc
: 31 sie 2013, 09:46
autor: Qmar
Dobrze że go wyprosotwałeś (chociaż po środku troche jeszcze lekki "dołek" Ci został).
Koledzy napisali już że musisz odpuścić, więc nie bede powtarzał xD W sumie nie odpuszczając tylko dodałeś sobie drugie tyle roboty

: 08 gru 2013, 18:13
autor: RadeK
No więc mój pierwszy "kozik". Pochwa i rękojeść ze sklejki, sam nóż łh-15. Zrobiony z jednej z dwóch części pękniętego sztyletu powyżej

: