Czyli dla naszych potrzeb wprost doskonale, +10 do wierności rekonstrukcyjnejMaleus pisze:Rozmawiałem ostatnio ze znajomym, który pracuje od lat w hartowni i twierdzi on, że C45 hartuje się bardzo nierównomiernie. W jednym miejscu może być np. 16 HRC, a zaraz obok 30HRC.
Maleus
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Nie jestem ekspertem od hartowania ale raczej wątpię w tą teorię. Jeżeli element został nagrzany do odpowiedniej temperatury równomiernie a następnie równomiernie schłodzony to jego twardość będzie bardzo zbliżona na całej powierzchni. Elementy ze stali C45, które robiłem, w różnych punktach pomiaru twardościomierzem miały twardość w przedziale 38-40 HRC. Nie ma mowy tak dużych różnicach. Chyba, że mamy niejednorodny kawałek stali, najlepiej własnoręcznie odkuty z pucka żelaza i nawęglony, wykonany z niego element hartujemy w palenisku kowalskim gdzie nierównomiernie się on nagrzewa to wtedy kto wie jaka twardość wyjdzieMaleus pisze:Rozmawiałem ostatnio ze znajomym, który pracuje od lat w hartowni i twierdzi on, że C45 hartuje się bardzo nierównomiernie. W jednym miejscu może być np. 16 HRC, a zaraz obok 30HRC.
W hartowni z której korzystam słyszałem podobnie. Człowiek pracujący tam od lat niepochlebnie wyraził się o C45, mówiąc właśnie o jej nierównomierności hartowania. Powiedział że w cieńszych miejscach hartuje się bardziej niż w grubszych, i że ciężko nad tym zapanować, ale nie wspominał o jakichś ekstremalnych różnicach .
Co do C45 to mój hartownik stwierdził ,ze to popularna stal i czesto stosowana , lecz jest niejednorodna.
Czasami jest partia która sie dobrze hartuje - czasami beznadziejnie - dlatego zawsze sprawdzają twardość moich wyrobów po hartowaniu .
Czasami nawet w tym samym detalu część sie dobrze hartuje , a czesc beznadziejnie ....
Czasami jest partia która sie dobrze hartuje - czasami beznadziejnie - dlatego zawsze sprawdzają twardość moich wyrobów po hartowaniu .
Czasami nawet w tym samym detalu część sie dobrze hartuje , a czesc beznadziejnie ....
Jeśli chodzi o 45 to mam problem ze zdobyciem jej w centrostalu. Tłumaczą się ,że wymarła śmiercią naturalną i już sie jej nie dostanie. Może ktoś podpowiedzieć z jakiego żródła można ją pozyskać i czy w takich firmach jest możliwość transportu do zamawiającego(z przyczyn oczywistych).
Przy okazji zacnie wygląda twój sprzęt.
Pozdrawiam.
Przy okazji zacnie wygląda twój sprzęt.
Pozdrawiam.
A dziękuję za określenie tego jako zacność
Ostatnio poczyniłem pewne postępy, więc niebawem jakieś nowości wkleję do zaopiniowania.
Jeśli chodzi o pozyskiwanie blachy 45, to można dostać bez problemu w multistalu: klik i w akrostalu klik
Oba składy mają wysyłkę. Śląski oddział multistalu niestety kasuje aż 90 zł za transport, natomiast akrostal 35 zł. W obu przypadkach kwoty netto, z zeszłego kwartału, więc raczej aktualne. Centrostal nie prowadzi niestety blach gatunkowych zdatnych do płatnerstwa... Co ciekawe również słyszałem, że kiedyś tam mieli, ale w tej chwili zdobycie 45-tki lub 50-tki graniczy z cudem
Jeśli chodzi o pozyskiwanie blachy 45, to można dostać bez problemu w multistalu: klik i w akrostalu klik
Oba składy mają wysyłkę. Śląski oddział multistalu niestety kasuje aż 90 zł za transport, natomiast akrostal 35 zł. W obu przypadkach kwoty netto, z zeszłego kwartału, więc raczej aktualne. Centrostal nie prowadzi niestety blach gatunkowych zdatnych do płatnerstwa... Co ciekawe również słyszałem, że kiedyś tam mieli, ale w tej chwili zdobycie 45-tki lub 50-tki graniczy z cudem
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt:
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt: