Umba
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Tak, od zewnątrz. Kulka jest fajna i wygodna, ale niekonieczna. Wystarczy pręt wsadzony w kowadło (czy tam wbity w pieniek) z zaoblonym szczytem. Technika tak jak tutaj: klik
Czyli w skrócie: wycinamy kółeczko, kilka razy uderzany w środek od wewnątrz, żeby łatwiej było zacząć, potem odwracamy przyszłe umbo, grzejemy i stukamy. Łatwiej formować, kiedy uderzamy za szczytem babki, kulki - idzie szybciej, ale zaobserwowałem, że blacha się bardziej rozciąga. Zamieszczam rysunek obrazujący technologię
Czerwona strzałka to optymalne miejsce uderzenia, niebieska linia krzywa to przyszłe umbo.
Można też tak zrobić, żeby umbo się pogrubiało od kucia, ale o tym może kiedy indziej
Czyli w skrócie: wycinamy kółeczko, kilka razy uderzany w środek od wewnątrz, żeby łatwiej było zacząć, potem odwracamy przyszłe umbo, grzejemy i stukamy. Łatwiej formować, kiedy uderzamy za szczytem babki, kulki - idzie szybciej, ale zaobserwowałem, że blacha się bardziej rozciąga. Zamieszczam rysunek obrazujący technologię
Czerwona strzałka to optymalne miejsce uderzenia, niebieska linia krzywa to przyszłe umbo.
Można też tak zrobić, żeby umbo się pogrubiało od kucia, ale o tym może kiedy indziej
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.