Forumowy Kowal Roku 2020: Jacenty


praca miesiąca październik
kowal miesiąca: Jacenty

Obrazek

"Wygląda na to, że im ciężej pracuję, tym bardziej szczęście mi sprzyja"
Thomas Jefferson


Hartowanie małej szekli

Techniki ślusarskie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Matijus
Posty: 3
Rejestracja: 12 paź 2021, 10:37
Lokalizacja: Bräunlingen

Hartowanie małej szekli

Post autor: Matijus » 13 paź 2021, 05:44

Witam, jak już wspominałem w powitalni kowalem nie jestem ale potrzebuje paru odpowiedzi na temat hartowania. Zajmuje się zdalnie sterowanymi modelami rc typu crawler i ostatnio zrobiłem szekle które bardziej pasują wielkością do skali modelu. Z reguły które można kupić to aluminium, niestety szybko się one psuje przez to że modelem jeździ się po kamieniach a jednak te autka mają trochę siły i często te aluminiowe szekle potrafią się zeszlifowac/pogiąć/połamać. Dlatego zrobiłem ze stali i o połowę miejsza. Stal to płaskownik ze sklepu budowlanego. Ciężko mi stwierdzić co to za Stal. Tu moje pytanie jak tak małe ustrojstwo zahartować żeby było wytrzymałe, (musi wytrzymać spotkania z kamieniami, używania wyciągarek co też na te szekle generuje sporo siły jak model jest zablokowany na kamieniach. Był bym wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki. Hartowane były by tylko szekle, mocowanie tylko chwilowe jest. Dodam że szekla ma gwint ma śrubę M2, i nie chciał bym jej zniszczyć ponieważ kosztowała mnie trochę czasu i wysiłku a muszę jeszcze 2 takie zrobić.

Ps. Problem polega nie na samym hartowaniu, to mniej więcej chyba wiem jak zrobic. Ale czy tak samo się robi tak mały element jak cos dużego oraz czy hartowac że śruba czy bez?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1544
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Hartowanie małej szekli

Post autor: Saduria » 13 paź 2021, 07:54

Nie wiem czy szekle są hartowane, ale na pewno nie każdą stal da się zahartować. Tej szelki prawdopodobnie się nie da.
Jednak zwykła stal sporo różni się właściwościami od aluminium. Być może ta szekla, którą
zrobiłeś ze stali konstrukcyjnej, będzie miała już wystarczające właściwości. Jeśli nie, to trzeba będzie zacząć od odpowiedniej stali.
Najpierw trzeba będzie zrobić rozeznanie i poszukać z jakiej stali robią interesujące Cię elementy. Może nawet nie szekle, ale haki holownicze.
(Szekle, które znam z żeglarstwa często wykonywane były z mosiądzu i bardzo dobrze spełniały swoją rolę.)
Być może stal sprężynowa np. 50 HF będzie odpowiednia. Ale to tylko moje przypuszczenia.
Pozostaje jeszcze kwestia rdzewienia, nie wiem czy to jest ważne w przypadku pracujących modeli...

Matijus
Posty: 3
Rejestracja: 12 paź 2021, 10:37
Lokalizacja: Bräunlingen

Re: Hartowanie małej szekli

Post autor: Matijus » 13 paź 2021, 08:28

Ahh myślałem że każda Stal da się zahartować:D człowiek uczy się całe życie:) mosiądz może by I był dobry ale właśnie chodzi mi o oddanie szczegółów właśnie stalowe szekle, były by czerwone pomalowane z czasem by się rysowały i właśnie na rdzy mi zależało aby było to jak najbliższe prawdziwemu autu (szczegółowość w skali jest pożądana). No nic to tak to zostawię i zobaczę jak będzie się trzymać. Dziękuję za odpowiedź:)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4182
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Hartowanie małej szekli

Post autor: Bodar » 15 paź 2021, 15:48

Typowe płaskowniki w sklepach budowlanych to ze zwykłej stali konstrukcyjnej, ta nie da się zahartować.
Możesz kupić stal zbrojeniową żebrowaną, ta już się da lub wytnij z trzonka starego noża tokarskiego (nie ostrza), to też dobry materiał o zawartości węgla ok. 0,4-0,5 %C

ODPOWIEDZ

Wróć do „ŚLUSARSTWO - locksmithing”