Piłowanie pilnikami- kłopot z rysami.

Techniki ślusarskie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Piłowanie pilnikami- kłopot z rysami.

Post autor: Remington » 25 lis 2012, 13:38

Piłowanie- niby proste jak walenie cepem, ale...

Miewam problem z wbijającymi się opiłkami w uzębienie pilnika. zwłaszcza w nowych pilnikah z drobnym uzebieniem. Wiadomo, po ruchu roboczym, w ruchu zwrotnym, pilnik trąc o piłowany materiał ma oczyszczać się z opiłków. Nie zawsze to wychodzi, zwłaszcza jak chcę wyprowadzić gładką powierzchnię na dość miękkim materiale. Czasem taki wiór robi głębszą rysę i psuje całą robotę.
Macie na to jakieś patenty?
Na jakimś filmiku widziałem, jak gość nacierał pilnik kredą, tyle że nie wiem czy z tym piłował i jaki to by dawało efekt. nie próbowałem.
Stary zegarmistrz wspomniał mi tylko, że pilniki nacierało się kredą po robocie, forma konserwacji.

No i standardowy problem z wbijającymi się opiłkami, gdy chcę wygładzić pilnikiem przedmiot toczony na tokarce. Ze względu na ruch obrotowy nie ma szans by pilnik się oczyszczał. Puki co u mnie robota wygląda tak, że raz przejadę pilnikiem i czyszczę jego zeby specjalną szczoteczką z włosiem mosiężnym. trohę to upierdliwe.
:/

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 25 lis 2012, 15:31

Gdy na tokarce używasz pilnika to wykonuj ruch jak w czasie piłowania żeby materiał nie był w kontakcie w jednym miejscu pilnika bo i pilnik szybko siada ale też zapycha się mocno opiłkami ja też używam szczoteczki drucianej ale czyszczę tylko raz na jakiś czas bo na jakości powierzchni mi nie zależy zbytnio :?

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 25 lis 2012, 20:03

Kreda wypełnia przestrzeń miedzy zębami pilnika, zmniejszając wielkość wióra, oraz wykruszając się sprawia, ze pilnik się łatwiej oczyszcza, to dobrze działa tylko przy drobnych pilnikach. Ukosując podczas piłowania, też zmniejszasz ryzyko rysy wiórem.
Lepsze jest wrogiem dobrego

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 25 lis 2012, 20:59

W podobny sposób zakładam działanie kredy, trzeba wypróbować.
Ukosowanie pilnikiem stosuję, jednak nie jest dla mnie łatwe. Technika nacinania zębów w niektórych pilnikach jest taka, by wygodniej było praworęcznym. Tj. dobre wyniki osiągamy trzymając uchwyt pilnika w prawej ręce i wychylając go w prawo. Ja jestem leworęczny i takie wychylenie pilnika w lewo czasem powoduje zanik skrawania, a przy grubszyh pilnikach głębokie, rowkowe rysy.
Ech...niby zwykłe pilniki...
;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „ŚLUSARSTWO - locksmithing”