Prostowanie bramy

Techniki ślusarskie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

ludzik
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2011, 21:34
Lokalizacja: Prawie z Mazur

Prostowanie bramy

Post autor: ludzik » 17 mar 2011, 20:20

Witam.
Jak pewnie zauważyliście, jestem dość aktywny w pytaniach dotyczących problemów. I tutaj inaczej nie będzie.
Zwiozłem bramę przesuwną z cynkowni i niestety zaraz po odbiorze zauważyłem dość duży problem. Brama się wykrzywiła. I niestety nie jest to śmigło... Wygląda tak, jakby środek bramy wykrzywił się (łącznie z szyną 80*80*5!) w dół (jest obrazek poglądowy).
Jaki sposób polecacie, żeby to jakoś poprawić? Ja osobiście myślałem, żeby położyć bramę w poziom, zaprzeć środkiem np o drzewo, a końce naciągać pasami.
Nie ukrywam, że liczę na Waszą pomoc oraz mam nadzieję, że brama nie jest do wyrzucenia. Nie bardzo chciałbym to nagrzewać, żeby nie spłynął ocynk.
Dziękuję za szybką (i skuteczną) pomoc.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dopiero się uczę...

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 mar 2011, 20:32

Ja jak miałem taką sytuację to podkładałem drzewo (klocek 16cmx16xm) i na końcu naginałem (skakałem) no i się wyprostowało.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ludzik
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2011, 21:34
Lokalizacja: Prawie z Mazur

Post autor: ludzik » 17 mar 2011, 20:35

Myślisz że da radę wyprostować tylko skakaniem? Szyna też się odprostuje jak trzeba? A ja głupi się cieszyłem, że ostatnio schudłem 10 kg, a teraz było by jak znalazł. Dzięki za radę, jutro będę próbował.
Czy są jeszcze jakieś inne pomysły?
Dopiero się uczę...

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 mar 2011, 20:41

No ja skakaniem, naciskaniem naprostowałem całkiem przyzwoicie ale mówię tutaj o podkładaniu klocka pod szynę i na szynę nacisk. Z innych metod możesz podgrzewać ale wtedy ocynk się będzie hajcował....
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ludzik
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2011, 21:34
Lokalizacja: Prawie z Mazur

Post autor: ludzik » 17 mar 2011, 20:51

Ok, dzięki, będę próbował. Pytałem, bo po prostu nie byłem pewien, czy to wystarczająca siła, żeby przegiąć coś takiego.
Dopiero się uczę...

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 mar 2011, 20:56

To jeszcze zależy od tego gdzie podłożysz ten klocek
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

ludzik
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2011, 21:34
Lokalizacja: Prawie z Mazur

Post autor: ludzik » 17 mar 2011, 20:57

Myślę, że należy pod spód, tam gdzie największe wybrzuszenie.
Dopiero się uczę...

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 17 mar 2011, 20:59

tak pod spód ale im w większej odległości od klocka będziesz naciskał tym będzie ci łatwiej i efekty będą, zresztą wiesz jak działa dźwignia
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 17 mar 2011, 22:09


szable
Posty: 12
Rejestracja: 04 kwie 2011, 21:54
Lokalizacja: świnoujście
Kontakt:

Post autor: szable » 07 kwie 2011, 21:02

cześć - ja bym to zrobił tak - 2teownik pod spód bramy, na końcach złapał bym to przez klocki ściskami stolarskimi (nawet po 2 bym dał) a po środku pomiędzy 2teownik a profil 80x80 lewarek samochodowy 3t, naprężyłbym to wszystko a potem czujnie palnikiem do 200stC po węzłach bramy i dalej lewarkiem. Najważniejsze żeby węzły podgrzać żeby zapamiętały nowy kształt. a 200stC ocynku nie zniszczy. no i najważniejsze to musisz wiedzieć z której strony grzać. generalnie ta strona która została podgrzana , ta się potem skurczy bardziej niż było. Encore!

ODPOWIEDZ

Wróć do „ŚLUSARSTWO - locksmithing”