Strona 1 z 1

Prostowanie bramy

: 17 mar 2011, 20:20
autor: ludzik
Witam.
Jak pewnie zauważyliście, jestem dość aktywny w pytaniach dotyczących problemów. I tutaj inaczej nie będzie.
Zwiozłem bramę przesuwną z cynkowni i niestety zaraz po odbiorze zauważyłem dość duży problem. Brama się wykrzywiła. I niestety nie jest to śmigło... Wygląda tak, jakby środek bramy wykrzywił się (łącznie z szyną 80*80*5!) w dół (jest obrazek poglądowy).
Jaki sposób polecacie, żeby to jakoś poprawić? Ja osobiście myślałem, żeby położyć bramę w poziom, zaprzeć środkiem np o drzewo, a końce naciągać pasami.
Nie ukrywam, że liczę na Waszą pomoc oraz mam nadzieję, że brama nie jest do wyrzucenia. Nie bardzo chciałbym to nagrzewać, żeby nie spłynął ocynk.
Dziękuję za szybką (i skuteczną) pomoc.

: 17 mar 2011, 20:32
autor: Marcin
Ja jak miałem taką sytuację to podkładałem drzewo (klocek 16cmx16xm) i na końcu naginałem (skakałem) no i się wyprostowało.

: 17 mar 2011, 20:35
autor: ludzik
Myślisz że da radę wyprostować tylko skakaniem? Szyna też się odprostuje jak trzeba? A ja głupi się cieszyłem, że ostatnio schudłem 10 kg, a teraz było by jak znalazł. Dzięki za radę, jutro będę próbował.
Czy są jeszcze jakieś inne pomysły?

: 17 mar 2011, 20:41
autor: Marcin
No ja skakaniem, naciskaniem naprostowałem całkiem przyzwoicie ale mówię tutaj o podkładaniu klocka pod szynę i na szynę nacisk. Z innych metod możesz podgrzewać ale wtedy ocynk się będzie hajcował....

: 17 mar 2011, 20:51
autor: ludzik
Ok, dzięki, będę próbował. Pytałem, bo po prostu nie byłem pewien, czy to wystarczająca siła, żeby przegiąć coś takiego.

: 17 mar 2011, 20:56
autor: Marcin
To jeszcze zależy od tego gdzie podłożysz ten klocek

: 17 mar 2011, 20:57
autor: ludzik
Myślę, że należy pod spód, tam gdzie największe wybrzuszenie.

: 17 mar 2011, 20:59
autor: Marcin
tak pod spód ale im w większej odległości od klocka będziesz naciskał tym będzie ci łatwiej i efekty będą, zresztą wiesz jak działa dźwignia

: 17 mar 2011, 22:09
autor: harlem

: 07 kwie 2011, 21:02
autor: szable
cześć - ja bym to zrobił tak - 2teownik pod spód bramy, na końcach złapał bym to przez klocki ściskami stolarskimi (nawet po 2 bym dał) a po środku pomiędzy 2teownik a profil 80x80 lewarek samochodowy 3t, naprężyłbym to wszystko a potem czujnie palnikiem do 200stC po węzłach bramy i dalej lewarkiem. Najważniejsze żeby węzły podgrzać żeby zapamiętały nowy kształt. a 200stC ocynku nie zniszczy. no i najważniejsze to musisz wiedzieć z której strony grzać. generalnie ta strona która została podgrzana , ta się potem skurczy bardziej niż było. Encore!