Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.

Techniki ślusarskie

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

slay70
Posty: 16
Rejestracja: 17 mar 2014, 11:53
Lokalizacja: Pomorze

Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.

Post autor: slay70 » 25 maja 2014, 17:37

Witam, problem dotyczy ciemnych plam, które pojawiają się po pewnym czasie na stali nierdzewnej satynowanej - po przetarciu jej włukniną w celu nadania jednakowego wyglądu po obróbce mechanicznej. Próbowałem odtłuszczać specjalnym środkiem - ale niewiele to daje. Może macie jakieś sprawdzone patenty?

KUBA2
Posty: 675
Rejestracja: 08 sty 2014, 07:53
Lokalizacja: dolnoslaskie

Post autor: KUBA2 » 25 maja 2014, 19:07

każdy spaw musisz wytrawić specjalnym kwasem, o nazwie ANTOKS lub inna nazwa i dopiero polerować ;)

slay70
Posty: 16
Rejestracja: 17 mar 2014, 11:53
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: slay70 » 25 maja 2014, 20:35

Tak czasem robie, choć z reguły spawy szlifuję na gładko. Po antoxie powierzchnia stali robi się mleczno-biała i rówież trzeba ją "porysować". Plamy wychodzą tylko po tarciu włókniną.

prezesAdammm
Posty: 74
Rejestracja: 16 gru 2011, 13:39
Lokalizacja: brak

Post autor: prezesAdammm » 27 maja 2014, 14:26

Wiesz ciężko się odnieść do wypowiedzi bez zdjęć i totalnie mało informacji zawarłeś w swoim temacie... W którym miejscu się tworzy, jakie były warunki spawania, zastosowana obróbka itd...

Tutaj masz ciekawy pdf do poczytania:

Wytrawianie i pasywacja stali nierdzewnej ze strony euro-inox org

Myślę że w twoim przypadku to może wina złej techniki spawania i za dużego amperażu, co doprowadziło do wypalenia zbyt dużej ilości chromu, za dużo temperatury to duże przebarwienia w spawaniu... to może być bardzo proste wytłumaczenie twojego problemu... szlifowanie spoin również nie jest dobre... bo możesz przegrzać materiał...

Miałem przez 8 m-cy (no tyle trwała moja umowa) ze stalą kwasoodporną w postaci rur z gazami technicznymi, Kriogeniką - z rurami, blachami satynowanymi czy też surowymi, ale za dużo Antoxu nie używaliśmy, tylko wyłącznie w trudnych miejscach... nie dostępnych reszta to szczotka druciana nierdzewna na wiertarce + włóknina, a to były odpowiedzialne elementy coś jak ten projekt lasera w Hamburgu... Inne takie były polerowane z pastą (cholernie tej fuchy nie lubiałem i się zawsze migałem)... Fakt kumple rurki czasem na dwa razy jechali tam gdzie ja jedną lagę kładłem - no fakt ja tam miałem inne zadania niż spawanie rur...

Miałem kontakt również ze wózkami tymi co można spotkać w zabiegowych do leczenia zimnem (ciekły azot) i po latach nie było widać śladu przebarwień - fakt ci lekarze to totalni niechluje - nie wspomnę czasu ile trzeba było poświęcić na wyczyszczenie wózka np. z kamienia (skraplanie się pary na zbiorniku). Czyściłem również stare rurociągi i również dało radę i nie było korozji czy przebarwień, w Głogowie wycinaliśmy rurociąg od ciekłego tlenu bo się rozszczelnił, kwasiak produkcji CCCP i mimo upływu lat nie było problemu z przebarwieniami...

Inna kwestia przez chwilę również szczepiałem jakieś kolana dużych rurociągów wentylacyjnych z nierdzewki metodą MAG ale tu firma po obróbce wysyłała do innej na pasywację...

Czyli widzisz tego typu problem właściwie nie występował u mnie, a trochę tego zeszło, sporo rur wyczyściłem - jednak nadal myślę że za dużo amperaż dajesz i z tego wynika problem... ale bez zdjęć i dokładnych detali ciężko wysnuć inne wnioski... chociaż fakt, aż takim specjalistą w kwasiaku nie jestem...

slay70
Posty: 16
Rejestracja: 17 mar 2014, 11:53
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: slay70 » 03 cze 2014, 17:47

Zrobiłem zdjęcie, ale kiepska jakość - za co przepraszam. Chodzi o tą ciemną plamę na słupku przy spawie. Wszystko było szlifowane najpierw tarczą do st. nierdz, potem takim kółkiem: https://sklep.hart-metale.pl/4528,tarcz ... robna.html i przetarte na koniec ręcznie włókniną w jedną stronę - aby nadać jednakowy wygląd. Całość jest odtłuszczona i umyta - ale wygląda jakby było w tym miejscu brudne...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

qaczorrr
Posty: 7
Rejestracja: 13 sie 2013, 17:43
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: qaczorrr » 05 wrz 2014, 21:52

Takimi lamelkami też da się bez problemu przegrzać materiał (zwłaszcza nierdzewkę). Ja osobiście używam ściernic listkowych np http://allegro.pl/sciernica-listkowa-ka ... 55826.html - do szlifowania nadlewów ciężko idzie ale trudniej przypalić stal. Oczywiście szlifierka z regulacją obrotów bo bez tego ani rusz :)

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 22 wrz 2014, 07:51

na moje oko te spawy wymagają trawienia. Te kolorki w okół to strefa przegrzania po spawaniu. Ręcznie włókniną nie wyczyścisz tego do zera. Anotks w tym miejscu (zamontowana barierka, płytki na podłodze) raczej odpada - szkoda byłoby, jakby coś kapnęło na płytki i je uszkodziło. Ja posiadam do takich miejsc urządzenie firmy Wurth o nazwie Wellnox.
Możesz próbować mechanicznie się tego pozbyć, ale ciężko to wykonać ze względu na ciasne dojścia i kierunki szlifów.

Awatar użytkownika
Obi_wan_0
Posty: 248
Rejestracja: 03 mar 2012, 14:31
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Post autor: Obi_wan_0 » 22 wrz 2014, 14:42

A jakby potrawił elektrolitycznie ?
http://www.youtube.com/watch?v=F7yddL8MfoI
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 22 wrz 2014, 21:38

Obi_wan_0 to urządzenie o którym pisałem działa na tej samej zasadzie.

kayus11
Posty: 1
Rejestracja: 29 wrz 2016, 09:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.

Post autor: kayus11 » 29 wrz 2016, 14:52

Ze swojej strony powiem że nie należy przegrzewać materiału przy żadnym etapie obróbki, zmienia wtedy kolor w całej objętości i to widać

graffic

Re: Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.

Post autor: graffic » 30 wrz 2016, 09:29

kayus11

dwie rzeczy: - zapoznaj się proszę z regulaminem i przedstaw się w stosownym dziale (powitań) - to tak na początek
kwestia druga: - nie uprawiaj kryptoreklamy

ODPOWIEDZ

Wróć do „ŚLUSARSTWO - locksmithing”