Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.
Witam, problem dotyczy ciemnych plam, które pojawiają się po pewnym czasie na stali nierdzewnej satynowanej - po przetarciu jej włukniną w celu nadania jednakowego wyglądu po obróbce mechanicznej. Próbowałem odtłuszczać specjalnym środkiem - ale niewiele to daje. Może macie jakieś sprawdzone patenty?
-
prezesAdammm
- Posty: 74
- Rejestracja: 16 gru 2011, 13:39
- Lokalizacja: brak
Wiesz ciężko się odnieść do wypowiedzi bez zdjęć i totalnie mało informacji zawarłeś w swoim temacie... W którym miejscu się tworzy, jakie były warunki spawania, zastosowana obróbka itd...
Tutaj masz ciekawy pdf do poczytania:
Wytrawianie i pasywacja stali nierdzewnej ze strony euro-inox org
Myślę że w twoim przypadku to może wina złej techniki spawania i za dużego amperażu, co doprowadziło do wypalenia zbyt dużej ilości chromu, za dużo temperatury to duże przebarwienia w spawaniu... to może być bardzo proste wytłumaczenie twojego problemu... szlifowanie spoin również nie jest dobre... bo możesz przegrzać materiał...
Miałem przez 8 m-cy (no tyle trwała moja umowa) ze stalą kwasoodporną w postaci rur z gazami technicznymi, Kriogeniką - z rurami, blachami satynowanymi czy też surowymi, ale za dużo Antoxu nie używaliśmy, tylko wyłącznie w trudnych miejscach... nie dostępnych reszta to szczotka druciana nierdzewna na wiertarce + włóknina, a to były odpowiedzialne elementy coś jak ten projekt lasera w Hamburgu... Inne takie były polerowane z pastą (cholernie tej fuchy nie lubiałem i się zawsze migałem)... Fakt kumple rurki czasem na dwa razy jechali tam gdzie ja jedną lagę kładłem - no fakt ja tam miałem inne zadania niż spawanie rur...
Miałem kontakt również ze wózkami tymi co można spotkać w zabiegowych do leczenia zimnem (ciekły azot) i po latach nie było widać śladu przebarwień - fakt ci lekarze to totalni niechluje - nie wspomnę czasu ile trzeba było poświęcić na wyczyszczenie wózka np. z kamienia (skraplanie się pary na zbiorniku). Czyściłem również stare rurociągi i również dało radę i nie było korozji czy przebarwień, w Głogowie wycinaliśmy rurociąg od ciekłego tlenu bo się rozszczelnił, kwasiak produkcji CCCP i mimo upływu lat nie było problemu z przebarwieniami...
Inna kwestia przez chwilę również szczepiałem jakieś kolana dużych rurociągów wentylacyjnych z nierdzewki metodą MAG ale tu firma po obróbce wysyłała do innej na pasywację...
Czyli widzisz tego typu problem właściwie nie występował u mnie, a trochę tego zeszło, sporo rur wyczyściłem - jednak nadal myślę że za dużo amperaż dajesz i z tego wynika problem... ale bez zdjęć i dokładnych detali ciężko wysnuć inne wnioski... chociaż fakt, aż takim specjalistą w kwasiaku nie jestem...
Tutaj masz ciekawy pdf do poczytania:
Wytrawianie i pasywacja stali nierdzewnej ze strony euro-inox org
Myślę że w twoim przypadku to może wina złej techniki spawania i za dużego amperażu, co doprowadziło do wypalenia zbyt dużej ilości chromu, za dużo temperatury to duże przebarwienia w spawaniu... to może być bardzo proste wytłumaczenie twojego problemu... szlifowanie spoin również nie jest dobre... bo możesz przegrzać materiał...
Miałem przez 8 m-cy (no tyle trwała moja umowa) ze stalą kwasoodporną w postaci rur z gazami technicznymi, Kriogeniką - z rurami, blachami satynowanymi czy też surowymi, ale za dużo Antoxu nie używaliśmy, tylko wyłącznie w trudnych miejscach... nie dostępnych reszta to szczotka druciana nierdzewna na wiertarce + włóknina, a to były odpowiedzialne elementy coś jak ten projekt lasera w Hamburgu... Inne takie były polerowane z pastą (cholernie tej fuchy nie lubiałem i się zawsze migałem)... Fakt kumple rurki czasem na dwa razy jechali tam gdzie ja jedną lagę kładłem - no fakt ja tam miałem inne zadania niż spawanie rur...
Miałem kontakt również ze wózkami tymi co można spotkać w zabiegowych do leczenia zimnem (ciekły azot) i po latach nie było widać śladu przebarwień - fakt ci lekarze to totalni niechluje - nie wspomnę czasu ile trzeba było poświęcić na wyczyszczenie wózka np. z kamienia (skraplanie się pary na zbiorniku). Czyściłem również stare rurociągi i również dało radę i nie było korozji czy przebarwień, w Głogowie wycinaliśmy rurociąg od ciekłego tlenu bo się rozszczelnił, kwasiak produkcji CCCP i mimo upływu lat nie było problemu z przebarwieniami...
Inna kwestia przez chwilę również szczepiałem jakieś kolana dużych rurociągów wentylacyjnych z nierdzewki metodą MAG ale tu firma po obróbce wysyłała do innej na pasywację...
Czyli widzisz tego typu problem właściwie nie występował u mnie, a trochę tego zeszło, sporo rur wyczyściłem - jednak nadal myślę że za dużo amperaż dajesz i z tego wynika problem... ale bez zdjęć i dokładnych detali ciężko wysnuć inne wnioski... chociaż fakt, aż takim specjalistą w kwasiaku nie jestem...
Zrobiłem zdjęcie, ale kiepska jakość - za co przepraszam. Chodzi o tą ciemną plamę na słupku przy spawie. Wszystko było szlifowane najpierw tarczą do st. nierdz, potem takim kółkiem: https://sklep.hart-metale.pl/4528,tarcz ... robna.html i przetarte na koniec ręcznie włókniną w jedną stronę - aby nadać jednakowy wygląd. Całość jest odtłuszczona i umyta - ale wygląda jakby było w tym miejscu brudne...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Takimi lamelkami też da się bez problemu przegrzać materiał (zwłaszcza nierdzewkę). Ja osobiście używam ściernic listkowych np http://allegro.pl/sciernica-listkowa-ka ... 55826.html - do szlifowania nadlewów ciężko idzie ale trudniej przypalić stal. Oczywiście szlifierka z regulacją obrotów bo bez tego ani rusz 
na moje oko te spawy wymagają trawienia. Te kolorki w okół to strefa przegrzania po spawaniu. Ręcznie włókniną nie wyczyścisz tego do zera. Anotks w tym miejscu (zamontowana barierka, płytki na podłodze) raczej odpada - szkoda byłoby, jakby coś kapnęło na płytki i je uszkodziło. Ja posiadam do takich miejsc urządzenie firmy Wurth o nazwie Wellnox.
Możesz próbować mechanicznie się tego pozbyć, ale ciężko to wykonać ze względu na ciasne dojścia i kierunki szlifów.
Możesz próbować mechanicznie się tego pozbyć, ale ciężko to wykonać ze względu na ciasne dojścia i kierunki szlifów.
A jakby potrawił elektrolitycznie ?
http://www.youtube.com/watch?v=F7yddL8MfoI
http://www.youtube.com/watch?v=F7yddL8MfoI
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD
Re: Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.
Ze swojej strony powiem że nie należy przegrzewać materiału przy żadnym etapie obróbki, zmienia wtedy kolor w całej objętości i to widać
-
graffic
Re: Obróbka końcowa nierdzewki. Czyszczenie.
kayus11
dwie rzeczy: - zapoznaj się proszę z regulaminem i przedstaw się w stosownym dziale (powitań) - to tak na początek
kwestia druga: - nie uprawiaj kryptoreklamy
dwie rzeczy: - zapoznaj się proszę z regulaminem i przedstaw się w stosownym dziale (powitań) - to tak na początek
kwestia druga: - nie uprawiaj kryptoreklamy